Danie szybkie, latwe i przyjemne
Bardzo dobre na romanyczna kolacje we dwoje. Szczegolnie wtedy, gdy Ty jesteś na mm i w dodatku przed przyjsciem ukochanego musisz zrobic paznokcie, wlosy, makijaz itd... itp...
Bierzemy:
Makaron spagetti (moim zdanien najlepszy jest taki cieniutki)
Krewetki (sztuk tyle bys miala odpowiednia ilosc białka na kolacje)
(ja wzielam 30 i nie liczylam bialka

)
Najlepsze do tej potrawy sa krewetki surowe. Nie mialam, wiec wzielam gotowane.
Seler naciowy (2-3 lodyzki)
Cebula (0,5-1szt)
Koperek
Czosnek (3-4ząbki)
Pomidory w puszce w kawałkach (Nie zwracjacie uwagi na ta wielka puche na zdjeciu – ok. 800gr

. Amerykanie maja chyba jakies kommpleksy

Wzielam pol amerykanskiej puchy, czyli ok 400gr)
Oliwa
Biały ocet winny (ok 50-100mil) Wlalam na oko niestety, wiec nie umiem powiedziec dokladnie ile.
Pieprz kajeński
Papryka czerwona słodka
Papryka czerwona ostra
Pokroilam seler w plasterki, cebule w kostke i posiekalam koperek. Przez praske przecisnelam czosnek.
Na rozgrzanej patelni na odrobine oliwy wrzucilam powyzsze. Poddusilam troche. Ja np. Wole seler twardawy, chrupiacy. R woli miekki. Wiec duscie tyle ile chcecie.
W miedzyczasie ugotowalam makaron, obralam krewetki i przecielam je do polowy, zeby sie fajnie zwijaly na patelni.
Do zieleniny dodalam pomidory i poddusilam chwile.
Wrzucilam krewetki. I teraz uwaga z surowymi krewetkami spawa jest prosta. Czekamy az sie zarozowia i juz sa gotowe (trwa to naprawde krotko) Z gotowanymi mozna latwo przesadzic. A co za tym idzie, beda twarde.
Na koncu na patelnie wrzucilam secret ingrediens: Biały ocet winny i przyprawy.
Oto efekt:
Smacznego