Dokładny przepis tutaj:
http://forum.montignac.co...hp?mode=results
Gotujem całego selera i po ostygnieciu scieramy na tarce.
Na patelni podsmazamy boczek, ja dodalam jeszcze cebule i troche selera naciowego.
Kroimy szczypiorek, oddzielamy zółtka od białek.
Ubijamy białka na pianę
Do utartego selera dodajemy zółtka, szczypiorek, oraz to-co-upieczone-na-patelni, przyprawiamy sola i pieprzem
Na koniec dodajemy piane z białek
Wszystko przerzucamy do wysmarowanej oliwa formy
Po upieczeniu wuglada tak:
Mialam troche problemow z ładnym wyjeciem z formy.
Smakuje swietnie, takze tym co nie MM, najlepiej na ciepło, np. z ogorkiem kiszonym.