Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Boląca trzustka
Autor Wiadomość
alicjaa  


Na MM od: od 02-01 cd.
BMI: 28
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 31
Dołączyła: 13 Wrz 2005
Posty: 121
  Wysłany: 2006-01-12, 16:44 Boląca trzustka


Dziewczyny, mam pytanie: czy któras z was ma podobne objawy? Jakis miesiąc temu zaczęła mnie straszliwie kłuć trzustka.Tak bardzo,że nie mogłam stać, siedzieć...:/.Nie pomagały żadne no spa i inne wynalazki, a ból trzymał ponad 10 godzin.
Nigdy wcześniej nic takiego mi sie nie przydarzyło,w ogóle nie miałam żadnych sensacji ze ze zdrowiem, a to mnie bardzo zaniepokoiło.( nie był to początek mm,ani nie byłam po zadnym alkoholu,czy tłustym żarciu)
Po tym incydencie miałam robioną gastroskopię i usg, które nic nie wykazały,za to mam podwyższone amylotransferazy (ALAT i ASPAT).
Jeżeli któraś z Was miała też taki napad bólu w trzustce i wie co to może być, to prosze niech napisze.
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
     
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 20818
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-01-12, 20:07 


alicjaa, ja miewam takie bóle przy za dużej ilości błonnika :)
 
     
anamnezis  


BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Lis 2005
Posty: 269
Skąd: UK
Wysłany: 2006-01-12, 20:23 


A mnie wczoraj kłuło w prawym boku. Dokłądnie jakby pod prawą piersią.
Nie był to paraliżujący ból, po prostu przy głebszym wydechu, czy wdechu czułam.
Trzymało mnie to kilka godzin.
Co to moglo być? Już kiedyś tak miałam. Pytam się tu, bo może to też trzustka ;)
_________________



"Fantazja jest korektą niezadowalającej rzeczywistości" (Z. Freud)
 
     
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 20818
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-01-12, 20:26 


anamnezis napisał/a:
Co to moglo być? Już kiedyś tak miałam. Pytam się tu, bo może to też trzustka

a może kręgosłup :P
 
     
anamnezis  


BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Lis 2005
Posty: 269
Skąd: UK
Wysłany: 2006-01-12, 20:37 


Zuzel napisał/a:
anamnezis napisał/a:
Co to moglo być? Już kiedyś tak miałam. Pytam się tu, bo może to też trzustka

a może kręgosłup :P


Ejjjj serio Zuzelku ?? :zdziwko:
Bo ja się już bałam, że źle ze mną :P
_________________



"Fantazja jest korektą niezadowalającej rzeczywistości" (Z. Freud)
 
     
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 20818
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-01-12, 20:40 


anamnezis napisał/a:
Ejjjj serio Zuzelku ??

serio :)

jeśli dźwigałaś coś ciężkiego, to możliwe :)

Jeśli się powtórzy to do lekarza :) żeby sprawdzić czy wszystko ok :)
 
     
basik  


Na MM od: wrzesień 2005
BMI: 24,9
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Wiek: 56
Dołączyła: 03 Lis 2005
Posty: 212
Wysłany: 2006-01-13, 16:19 


anamnezis napisał/a:
Pytam się tu, bo może to też trzustka


Trzustka, to raczej w lewym boku i niżej, choć ból może promieniować. Miałam kiedyś podobne odjawy do twoich, mnie trzymało kilka dni, udałam się do lekarza, bo miałam wrażenie, że to coś z płucami (ból przy oddychaniu) lekarz od razu mnie uspokoił, że nic podobnego, a to po prostu nerwobóle, czyli jak mówiła Zuzel problemy z kręgosłupem. Boli zakończenie nerwu, uciskanego przez kręgi, a przy oddychaniu dlatego, że wtedy porusza się klatka piersiowa.
sorry za ten wykład :niepewny:
 
     
anamnezis  


BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Lis 2005
Posty: 269
Skąd: UK
Wysłany: 2006-01-13, 16:39 


basik napisał/a:
sorry za ten wykład


:cmok No co Ty... Właśnie wręcz przeciwnie...dziękuję, uspokoiłaś mnie :D
_________________



"Fantazja jest korektą niezadowalającej rzeczywistości" (Z. Freud)
 
     
alicjaa  


Na MM od: od 02-01 cd.
BMI: 28
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 31
Dołączyła: 13 Wrz 2005
Posty: 121
Wysłany: 2006-01-14, 15:19 


hm...u mnie jest jeszcze niepokojący poziom bilirubiny i amylotransfera, które mogą świadczyć o jakimś problemie zdrowotnym.W poniedziałek znowu idę do lekarza, wiec zobacze co wymysli ( bol taki mialam raz a porzadnie,ale czesto miewam tez bolace podbrzusze i z lewej dolnej strony-ale to niby nie jajnik).
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
     
czarnamc  
Brązowy Forumoholik
nigdy nie jest za późno


Na MM od: 1 lutego 2008
BMI: 29,3
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 21 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 12 Lut 2005
Posty: 986
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2006-01-26, 22:48 


ja mam te bóle już od pół roku - trzymają od 15 minut do kilku godzin - coś jakby skurcze, często promieniuje do pleców. zazwyczaj po smażonym albo słodkim (nie zaraz po jedzeniu tylko jakiś czas po nim) ale zdarzają się też bez przyczyny (tzn np. po płatkach zbożowych albo ogólnie nie poprzedzone jedzeniem). ból naprawdę niesamowity i to z gatunku takich upierdliwych bólów od których nie da się uciec - muszę wtedy łyknąć procha - atak zaczyna się zawsze u mnie kłuciem po lewej stronie pleców wtedy wiem że już czas na tabletke (no-spa forte albo aulin zazwyczaj), położyć się na lewym boku, podgiąć nogi i czekać.
pracuję dość ciężko fizycznie ale opcję kręgosłupa raczej wykluczam bo w pracy nic mi się nie dzieje - ataki najczęściej zdarzają się jak siedzę w domu i jem. stres na pewno też robi swoje.
a psychicznie jestem na etapie zbierania sił przed pójściem do szpitala
_________________
"Je­den sie­dzi dziś w cieniu dla­tego, że in­ny daw­no te­mu po­sadził w tym miej­scu drzewo." Warren Buffett
 
 
     
gania  
Brązowy Forumoholik
córka marnotrawna I fazy


BMI: 23
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 24 Sie 2004
Posty: 1046
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-01-27, 08:46 


Kiedyś ktoś mi powiedział, że trzustka nie boli.... Akurat! Boli jak cholera! :zly: Pod żebrami, po lewej stronie, mnie boli tak, jakby tam był siniak i ktoś go cały cas naciskał.
Boli zawsze wtedy, kiedy przesadzę ze słodyczami (nawet na fruktozie) albo z tłuszczami.... Aha! albo z kawą!
Nic mi wtedy nie pomaga....
 
     
ala  


Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 255
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2006-01-29, 22:56 


Dziewczyny, jeśli boli was po prawej stronie, po jedzeniu płatków, pieczywa, warzyw itd. to może tak być z winy przeciążenia wątroby. Kiedy boli watroba to może promieniować tak, że się czuje aż na wskroś czy z lewej strony. :kwasny:

Dobrą "metodą" sprawdzenia jest - kiedy Was boli w prawym boku, naciśnijcie ręką prawy bok,mniej więcej tam gdzie czujecie ból, jeśli odczujecie mdłości, coś jakby Wam się wszystko wracało do przełyku, to jest duże prawdopodobieństwo, że ból pochodzi od wątroby.

Z tego co się orientuję to ASPAT jest enzymem wątrobowym a bilirubina jest barwnikiem żółciowym, a żółć jest wytwarzana przez wątrobę,więć też wiąże się z problemami wątrobowymi.

Miałam kiedyś problemy z wątrobą i nie miało to związku z tłustym jedzeniem czy alkoholem. Przesadziłam z surowymi warzywami i błonnikiem, zaczęły się wzdęcia a po jakimś czasie nie mogłam się schylać bo tak mnie bolała wątroba. Myślę, że nie można przesadzać z błonnikiem.
:)
 
     
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 187 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 83556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-01-30, 07:04 


mnie tam pobolewa :niepewny:
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
     
ala  


Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 255
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2006-01-30, 18:15 


Gosiowo może spróbuj łyknąć sylimarol albo rapaholin. No i ostrożnie z błonnikiem (wiem, że to jest trudne przy MM)

Wszyscy wiedzą, że wątrobę obciążają tłuszcze i alkohol, ale mniej osób wie, że rownież białko (duży nadmiar, zwłaszcza np.: jajka - zwłaszcza ugotowane na twardo), surowe warzywa ( a niektóre także gotowane np.: kapustne, kalafior) no i przede wszystkim dużo błonnika.

Oczywiście nie ma co szaleć, chodzi o naprawdę duże ilości, oraz indywidualną nadwrażliwość wątroby. Ja mam takie problemy, że tylko raz w życiu zjadłam płatki owsiane + otręby pszenne z mlekiem i już więcej tego nie zrobię, bo myślałam, że będę wzywać pogotowie. A widzę, że na forum dużo osób tak je.

Typowa dieta wątrobowa to, niestety, kajzerki, gotowane buraczki, marchewka, gotowane delikatne mięsa, odrobina świeżego masła, kaszki drobne - np.: manna itd. Czyli generalnie :dobani:
 
     
alicjaa  


Na MM od: od 02-01 cd.
BMI: 28
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 31
Dołączyła: 13 Wrz 2005
Posty: 121
Wysłany: 2006-02-02, 08:27 


eh,no u mnie poki co lekarka nie wie co jest:/.Ale podobno te aspaty i alaty można mieć podwyzszone także przy chorym sercu,więc moze do kadriologa sie wybiore?Bo dziwne byloby gdybym miala chora watrobe, bo tak naprawde odzywialam sie zawsze zdrowo-duzo warzyw,owocow,mało tluszczu,no chyba ze czasami czekolada...Moze zatem ta teoria z warzywami-blonnikiem u mnie tez zadziała...Tylko wolałabym nie:/.Nie wiem już co mam zrobić.Ta lekarka tez nie wie czemu mam takie wyniki...
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15 | 54.234.147.84