natchniona pomysłem
anik zrobiłam fotki mojemu dzisiejszego II śniadania
potrzebujemy :
brukselke ( ja miałam 0.5 kg)
pomidory ( ja miałam domowej roboty z cebulką)
cebulę
na sos :
smietanę
czosnek ( ja dałam 3 ząbki)
sól,pieprz
no to zabieramy się do roboty :
brukselke trzeba doprowadzić do stanu normalnego tj. obrać z górnych listków , odciąć tą końcówkę,
następnie wrzucić na wrzętek i gotować tak z 10-15 min
w tym czasie jak brukselka się gotuje to ktoimy cebulkę w kosteczke i podsmażamy
oraz
przecieramy pomdory : (moje wygladały tak:

)
Gdy brukselka będzie miekka to odcedzamy ją , dajemy pod zimna wodę i na druszlak. Gdy wyzimnieje to kroimy ją i wrzucamy na patelnię do cebulki.
przyprawiamy : ja dałam : sól , pieprz, zioła
Na koncu dodajemy te przetarte pomidory ( jak ktoś chce to mogą być oczywiscie swieże pokrojone ja akurat nie miałam.)
robimy sos :
2 łyżki śmietany, 3 ząbki czosnku , sól,pieprz
efekt koncowy :
wersja bez sosu :
i z sosem:
mi osobiście smakowało :0 a jadłam pierwszy raz w życiu brukselke

nie w zupie