Wybaczcie, że niektóre zdjęcia nie są ostre.
Potrzebujemy: jajek, mąki sojowej nieodtłuszczonej, kwasnej śmietany, oliwy extra virgin, proszku do pieczenia.
Dokładne proporcje są tu:
klik klik ,piekłam z podwójnej porcji.
1. Oddzielamy żółtka od białek...
2. Żółtka łączymy ze smiataną i oliwą z oliwek...
aż powstanie nam jednolita masa...
3. Białka ubijamy na sztywna pianę (ja robię to w Moulinexie multiquicku)
4. Do masy śmietanowo - zółtkowej dodajemy malymi porcjami mąkę sojową wymieszaną z proszkiem do pieczenia (trzeba dobrze mieszać!)
5.Delikatnie połączyć ciasto sojowe z ubitym białkiem...
6. Przełozyć do wysmarowanej oliwką foremki keksowej...
10. Piec ok. 50 minut w 170 stopniach na złoty kolor, o taki...
11. Wystudzić, pokroić na kromeczki (moje miały po 30 - 35 gram) i zajadać na tłuszczowe śniadanka
Chlebek trzymamy w lodówce! Całkiem dobrze smakuje zgrillowany.