Na MM od: 03,2005 Pomogła: 9 razy Wiek: 36 Dołączyła: 29 Sie 2006 Posty: 2391 Skąd: prawie Bieszczady
Wysłany: 2007-10-26, 15:21
Coś na temat pieczywa ze sklepu - ku przestrodze
Pozwoliłam sobie załozyć tu wątek, jako przestroga choćby dla II-go fazowiczek.
Sama będąc na II-giej fazie czasem kupowałam pieczywo razowe ze sklepu.
Już dawno wiedziałam - ponieważ mam kolegę, który ma własną dużą piekarnię - że pieczywo razowe jest razowe tylko w połowie, ale to co mi powiedział mąż wczoraj odebrało mi apetyt pewnie na parę dni a na pieczywo ze sklepu to chyba juz na zawsze.
Kupując mąke w młynie mąż spotkał pewnego mężczyznę, który zdradził mu że pracuje w firmie która produkuje spulchniacze do chleba, bułek itp....
Mąż zapytał się go z czego robią te spulchniacze i usłyszał: "najpierw suszymy sierść zwierzęcą a potem ją mielimy i to jest głównym składnikiem spulchniaczy". Mąż więcej już nie chciał wiedzieć - ja też nie.
Nie dajcie się zwieść nalepce na chlebie "bez polepszaczy" - tam nie ma polepszaczy - jest tylko ewentualnie "tajfun".
Hmmm tylko co w tym tajfunie jest?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum