Już niedługo będzie tańsza cukinka i będzie można ją jeść codziennie
Będzie nadziewana na śniadanie, zupka z cukinii na obiad, placki na kolację, a w międzyczasie wstążki cukiniowe, cukinia w potrawce, leczo z cukinią, kurczak w cukinii, spaghetti z cukinią, a jak
thinn pomyśli to może jakiś budyń lub kisiel :?:
Póki co jednak, oto moje ukochane warzywo w mojej ulubionej postaci
Na patelni przesmażamy na oliwie z oliwek cebulę i czosnek. Jak sie troszkę zrumieni dorzucamy ciachnięte pieczarki. W tzw. międzyczasie, jak się pichci myjemy cukinię lub cukinkę, w zależności od tego czym dysponujemy

, odcinamy twarde końce i łyżeczką wydrążamy.
Wrzucamy ją na osolony wrzątek na 5 minut (chyba że nie zależy nam na czasie, to nie sparzamy, ale za to dłużej będzie miękła w piekarniku). Jak sobie mięknie we wrzątku, to do przesmażonych już warzyw dorzucamy ciagnięte wnętrze z cukinki, przyprawy i przecier pomidorowy, a w okresie taniości pomidorów i papryki, pomidory i paprykę właśnie

Masę warzywną przekładamy do miski do lekkiego przestygnięcia.
Patelnię myjemy i osuszamy, lekko przecieramy oliwką i wrzucamy mięso mielone z czosnkiem, solą i pieprzem. Przesmażone mięso dorzucamy do ostygniętych warzyw. Mieszamy, dorzucamy natkę i starty drobno ser żółty, tyle ile lubimy i żeby masa się ładnie lepiła i nie rozsypywała. Znów mieszamy. Próbujemy, jeśli trzeba doprawiamy i dodajemy czosnku
Nadziewamy łódki z cukinii, posypujemy dodatkowym serem, wkładamy do nagrzanego piekarnika na 20 minut. Wyjmujemy, jak ser jest pięknie stopiony, a w domu pachnie tak, że można oszaleć z zachwytu

Wykładamy na talerz, dekorujemy kleksami śmiatany i natką. Zjadamy "z kulturom", bez rzucania się i bez wylizywania talerz, choć to jest ekstremalnie trudne, ofkors
SMACZNEGO !!!