się wytłumaczę z tego kropkowania
to jest dramatycznie męczące dla czytającego (tego, który przywiązuje uwagę do słów innych

)
to tak jakby ktoś w rozmowie zawieszał głos po każdym zdaniu
kropki oznaczają niedopowiedzenie, i co ja mam sobie tam dopowiadać? cholera wie, nie chce mi się, ignoruję
ale w przypadku pisania o motywacji, nasuwa mi się, że tej motywacji brak i kropkujący zostawia sobie furtkę
po każdym postanowieniu
i odniosłam się do nich tylko w tym względzie
w pozostałych to już Anmi sprawa czy chce doprowadzać czytającego do szału czy nie
w tej sytuacji mi się to składa w całość jakoś
i nie miało prowadzić do takich skojarzeń
| swaboda napisał/a: |
| masz ochotę powyżywać się? |
nie