|
DANIA |
| Autor |
Wiadomość |
sopelek
Platynowy Forumoholik córa marnotrawna

Na MM od: jakiegoś czasu
BMI: hoho
Pomogła: 258 razy Wiek: 35 Dołączyła: 14 Lip 2004 Posty: 11533 Skąd: Ziemia Lubuska
|
Wysłany: 2004-07-18, 22:22 | CIASTO NALEŚNIKOWE by Zuzel |
|
|
|
200g mąki pp
3 - 4 białka jaja
250 ml mleka 0%
250ml wody gazowanej
sól
Mieszamy składniki, odstawiamy na 30 minut. Smażymy na patelni posmarowanej wacikiem nasączonym oliwką.
Można dodać owoce, będą placuszki
|
| |
|
|
|
 |
sopelek
Platynowy Forumoholik córa marnotrawna

Na MM od: jakiegoś czasu
BMI: hoho
Pomogła: 258 razy Wiek: 35 Dołączyła: 14 Lip 2004 Posty: 11533 Skąd: Ziemia Lubuska
|
Wysłany: 2004-07-25, 16:33 | MAKARON Z TWAROGIEM |
|
|
|
makaron razowy lub połamane spaghetti (100% semolina z pszenicy durum) al dente - max 120g
twaróg chudy (max 1,5% tłuszczu) - max 80g
jogurt naturalny (max 1,5% tłuszczu) ile się chce
słodzik
cynamon, ewentualnie owoce niefermentujące (jagody, wiśnie, maliny, truskawki, borówka amerykańska, porzeczki)
gotujemy makaronik w osolonej wodzie (po zagotowaniu można wyłaczyć palnik a makaron powoli dojdzie pod przykrywką, oczywscie sprawdamy co jakiś czas czy już gotowy), w między czasie mieszamy sobie twarog z jogurtem, słodzikiem i cynamonem a jak ktoś ma ochote to dodaje owoce do całosci albo zamiast twarogu.
SMACZNEGO
MAKARON MOŻNA ZASTĄPIĆ RYŻEM BASMATI (gotujemy torebke ryżu w osolonej wodzie 5 min, gasimy palnik i dochodzi sobie pod przykrywką około 7-8 min.)
|
_________________ 14.09.2010 -> 27.12.2010 = ogółem -83 cm [-15 kg] |
| |
|
|
|
 |
Zuzel
II faza


Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy Wiek: 35 Dołączyła: 11 Lip 2004 Posty: 23173 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 2004-08-01, 23:50 | KOKARDKI Z TUŃCZYKIEM by Ewik |
|
|
|
Z góry zaznaczam, że przepisy były podane dla 4 osob. Wszamałysmy jednak z przyjaciółką to we dwie i szczerze mówiąc nie pogardziłybyśmy dokładką. Dlatego z czystym sumieniem moje makaronowe przepisy podaję dla 2 osób (albo nawet 1 bardzo głodnej) Z tuńczykiem jadłam, inne nie, ale myślę, że są równie dobre.
KOKARDKI Z TUŃCZYKIEM
* 40dag makaronu kokardki (dobre są Lubella durum i Melissa durum)
* puszka tuńczyka w sosie własnym
* 20 dag pomidorów koktajlowych (ja dawałam zwykłe i z puszki (tylko, że nie na koniec jak w przepisie, tylko w trakcie podduszałam i było ok)
* 2 ząbki czosnku
* łyżka oliwy
* kilka gałązek szczypiorku
* sok z cytryny
* sól, pieprz
Czosnek obrać, posiekać, podsmażyć na oliwie. Dodać tuńczyka wraz z zalewą, przyprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
Wymieszać, dusić pod przykryciem 10minut. Pomidory umyć, pociać w ćwiartki, szczypiorek opłukać, posiekać. Makaron ugotować, wymieszać z sosem pomidorami i szczypiorkiem.
SMACZNEGO
|
_________________
  |
| |
|
|
|
 |
Zuzel
II faza


Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy Wiek: 35 Dołączyła: 11 Lip 2004 Posty: 23173 Skąd: W-wa
|
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 09:37 | PIECZONA EKSPLOZJA CZYLI PASZTET Z SOI by Górochmura |
|
|
|
PIECZONA EKSPLOZJA CZYLI PASZTET Z SOI (jakmoznanielubicpasztetuwszyscy lubia pasztet)
Uwaga. To jest mój własny przepis i robiłam to według mojego smaku, zatem jak w kogoś nie trafię gustem to może mu nie smakować.
Dla mnie to ostatnio najlepsze co zjadłam na mm chyba :>
Pasztet ten robiłam po raz pierwszy w zyciu (w ogóle pasztet robiłam po raz pierwszy w życiu) i nie wiem jak powinien smakować, ale ten wyszedł nie wiem czemu podobny w smaku do ciasta  Zatem następny zrobie na słodko i zdam relację :>
POTRZEBUJEMY:
pół kilo ugotowanej soi
pół kilo pieczarek
dwa selery
pięć średnich cebul
czosnek w granulkach, bazylię, sól, pieprz i inne takie
3 białka jajkowe
Do dzieła:
Najpierw czyścimy i myjemy pieczarki, cebulkę obieramy z brzydkich warstw wierzchnich (ogry! Ogry mają warstwy!!). Pieczarki kroimy w slupki albo niewielkie kosteczki. Tak samo wszystkie cebulki (cebule na drobniuteńką kostkę najlepiej). Jesli nie mamy dobrej patelni (jak ja) moczymy w oliwie skorke od chleba i przecieramy patelnie. Podsmazamy pieczarki. Jak sa zlocistobrązowe to dosypujemy cebulę i dalej smażymy czy dusimy aż do miekkości. W tym czasie ścieramy selera na tarce o dużych oczkach i mielimy soję (ja zmieliłam w wielkim młynku, ale można pewnie przekręcić w maszynce). Jak juz zmielone i usmażone to mieszamy wszystko razem na sensowną masę. Białka ubijamy na sztywno i też dodajemy, mieszamy, ale nie jakoś bardzo miętolimy, tylko żeby było po prostu wymieszane.
Możemy teraz napchać tego do formy (ja użyłam takiej podłużnej), ja miałam wysmarowaną maslem trochę bo się bałam niewysmarować, ale chyba nie trzeba.
Pieczemy aż góra zbrązowieje i jak włożymy ppatyczek w ciacho i wyjmiemy to będzie suchy (u mnie 1,5 h, ale na starym piecyku).
Cieszcie się i jedzcie
Następnym razem próbuję na słodko z płatkami owsianymi oraz ze śliwkami zamiast pieczarek i może z cynamonem. Oczywiście zdam relację :>
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 10:18 | POTRAWKA Z BAKŁAŻANÓW by Annmi |
|
|
|
POTRAWKA Z BAKŁAŻANÓW DO np. MAKARONU
1-2 średnie bakłażany
5 pomidorów (mogą być z puszki)
3 cebule
pół głowki czosnku (jak ktoś nie lubi to może być mniej)
kapka oliwy
sól, pieprz
bazylia, oregano
1) Bakłażany kroimy na plastry i posypujemy solą. Odkładamy na 30 minut, aby puściły sok i goryczkę. Potem wylewamy płyn i wycieramy lub opłukujemy plastry bakłażanów.
2)Pokrojoną w kostę cebulę dusimy do miekości (na oliwie lub jak się komuś uda - bo ma dobry gar - to bez) + pod koniec duszenia, drobniutko posiekany czosnek.
3) Kroimy bakłażany w kostkę i dokładamy do cebulki. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu mieszająć aby się nie przypaliło.
4) Dodajemy sparzone i obrane ze skóry pomidory - pokrojone w kostkę.
5) Dalej dusimy, mieszmy i pilnujemy... + przyprawiamy. Ma powstać w miare jednolita masa.
Potrawa jest rewelacyjna - ja polecam do niej makaron al dente np. fusli... i wtedy na ciepło, ale moi znajomi jedzą na zimno z chlebkiem.
Jadłam to dzisiaj na kolację - ufff - jakie pyszne... jak rodzina mi nie pożre wszystkiego - to będę jeszcze miała na jutro..
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 10:25 | JARZYNOWE CHILI by Annmi |
|
|
|
JARZYNOWE CHILI
szkl. kaszy (jakiejs dozwolonej, jeczmienna peczak na przyklad )
1 szkl. wody
kapka oliwy
3 laski selera naciowego
1 duża cebula
3 duże ząbki czosnku
2 szkl. czarnej fasoli
4 całe pomidory bez skóry (świeże lub z puszki)
15 dkg pieczarek
1 łyżeczka przyprawy chili
1 łyżeczka oregano
sól, pieprz
1. Pieczarki oczyścić, pokroić w kostkę.
2. Kaszę opłukać i osączyć.
3. W dużym rondlu udusić na średnim ogniu w oliwie cebulę (pokrojoną w kostkę), pieczarki, seler (pokrojony w talarki) i czosnek ok. 7 min.
4. Dodać pomidory i przyprawy zmieszać dusić parę minut.
5. Dodać kaszę i fasolę (wczesniej ugotowaną), wymieszać + woda , gotować na małym ogniu, mieszając, pod przykryciem. Nalezy pamietac zeby nie rozgotowac ani fasoli ani kaszy ze wzgledu na IG. Maja pozostac al dente.
6. Podawać w głębokich miseczkach, posypane szczypiorkiem, zieloną cebulką lub pietruszką.
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 11:54 | SOJA PO BRETOŃSKU |
|
|
|
Soja po bretońsku
Kupujemy soję w ziarenkach (tak jak groch), namaczamy na noc w dużej ilości swieżej wody, minimum 3 razy wiecej niz ziarenek. Następnego dnia rano, przepłukujemy soję i wsypujemy do duzego, szerokiego garnka. zalewamy świeżą wodą tak aby ciut przykrywało i gotujemy. Doprawiamy wg uznania. Ja polecam: liscie laurowe, ziele angielkskie (juz na poczatku gotowania), sól, pieprz, papryke. Gdy soja bedzie juz gotowa, dokładmy dużą ilośc koncentratu pomidorowego i jeszcze większa ilośc majeranku, który jest tutaj nie do zastapienia! Całość jeszcze chwilę podgotowujemy i... smacznego!
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 11:57 | ZIELONY GULASZ |
|
|
|
Zielony gulasz.
Do tego danka potrzebujemy zielone ziarenka soczewicy, kiszone ogórki i ulubione przyprawy.
Soczewice gotujemy około 30 minut dorzucamy porojone drobno kiszone ogórki, doprawiamy wg uznania i zjadamy. Staramy sie nie dawać duzo wody, aby nie było wodniste, ewentualnie gotujemy dłużej na małym ogniu bez przykrycia aż odparuje lub zostawiamy pod przykrywką ale na wyłaczonym gazie aż "wciągnie" wodę.
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 12:08 | NALESNIKI Z KAPUSTA I GRZYBAMI |
|
|
|
Nalesniki z kapustą i grzybami (pieczarkami)
Kupujemy kiszona kapustę, pieczarki i cebulę. Kapuste drobno kroimy i wrzycamy do garnka aby sie nam pogotowała i zmiękła - oczywiście dmay troche wody aby się nie przypaliło. Cebule kroimy w piórka i podsmazamy na łyzce wody, ewentualnie oliwy. gdy będzie juz miękka wrzucamy pokrojone drobno pieczarki i calośc dusimy do miękkości. Gdy juz pieczarki z kapustą zmiekna to dorzucamy do kiszonej kapusty i calośc gotujemy, dusimy i przyprawiamy do smaku tym co lubimy.
W międzyczasi smazymy nalesniki. Moje ciasto nalesnikowe skladalo sie z: mąki pp, wody gazowanej, biała z jajka, odrobiny soli i mleka 0%. Gęstośc jak kwasna smietana 18%  Smazymy na patelni teflonowej. Jak mamy mozliwośc to nie smarujemy tłuszczem a jak musimy to najlepiej pędzelkiem lub watką umoczoną w oliwie z oliwek.
Jak jedno i drugie jest gotowe to: nakładamy farsz na naleśnik i zwijamy w rrke lub składamy jak krokiety, mozna ewentualnie jeszcze podsmazyć. Rewelacja!i
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 22:04 | DUSZONE WARZYWA Z RYŻEM by Ryshioo |
|
|
|
DUSZONE WARZYWA Z RYŻEM by Ryshioo
(w tych proporcjach wystarczy na 3-4 posiłki)
1 duża kalarepka
1 cukinia
1 cebula
kilka gałązek selera naciowego plus listki
natka
3 papryki różnokolorowe
2 pomidory bez skórki
1 łyzka oliwy z oliwek (lub nie)
1 ząbek czosnku
przyprawy (sól, pieprz, słodka papryka, ziele angielskie, rozmaryn, bazylia, oregano, itp. - mozna zastapić prowansalskimi)
Wszystkie warzywa i liście pokroić (grubość wg uznania, kalarapke radzę na grube kawałki, wtedy imituje ziemniaki), czosnek wycisnąć, podlać nieco wodą, dodać przyprawy, ew. oliwę, wymieszać i dusić (do miękkości). POdawać z ryżem basmati lub innym mm.
Z góry zaznaczam, że przepisy były podane dla 4 osob. Wszamałysmy jednak z przyjaciółką to we dwie i szczerze mówiąc nie pogardziłybyśmy dokładką. Dlatego z czystym sumieniem moje makaronowe przepisy podaję dla 2 osób (albo nawet 1 bardzo głodnej) Z tuńczykiem jadłam, inne nie, ale myślę, że są równie dobre.
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-02, 23:05 | NALEŚNIKI NA SŁODKO I SŁONO by Gosiowo |
|
|
|
Naleśniki na slodko i slono
Fajna sprawa na śniadanie lub kolacje. Posiłek weglowodanowy.
składniki
Nalesniki :
maka z pelnego przemialu typ: 1850 lub 2000
pol szklanki mleka
woda gazowana
bialko z jednego jajka
pol lyzeczki soli
kropelka oliwy
Nadzienie slone :
pol kostki twarozku 0% tluszczu
ogorek zielony
zabek czosnku
szczypiorek lub dymka
sol swiezo zmielony pieprz
Nadzienie slodkie :
duze jablko
10 suszonych moreli
cynamon
sposób przygotowania
Bialko ubijamy na sztywno, wode mieszamy z mlekiem i woda do uzyskania nalesnikowej konsystencji, delikatnie dokladamy bialko na koniec solimy.
Szmatka przecieramy patelnie oliwa, tylko ciutke, w zasadzie jak mamy dobra patelnie teflonowa to oliwa bedzie zbedna po pierwszym nawilzeniu - ale ma byc jej naprawde minimalna ilosc !!!!
Nalesniki niestety nie beda sie smazyc z takiej ilosci ciasta jak w przepisach ze zwykla maka. Ja potrzebuje 2 lyzki ciasta zamiast jednej, trzeba poprobowac.
Z takiej porcji ciasta wychodzi 6 grubszych niz zwykle nalesnikow - akurat na 2 osoby.
Nadzienie slone :
twarozek dziabiemy widelcem i mieszamy ze starym ogorkiem, dodajemy wycisniety czosnek i posiekany szczypiorek. Solimy i pieprzymy.
Nadzienie slodkie:
jablko scieramy na tarce, morele kroimy w paseczki, wrzucamy do garnka z grubym dnem , mozna podlac odrobina wody, prozymy az sie jabluszko rozleci, dosmaczamy cynamonem,
dodatkowe informacje
Oczywiscie panuje pelna dowolnosc w wyborze nadzienia do nalesnikow. W 2 fazie - jesli nie mamy maki pp - ja nie mam, mielimy platki zbozowe - owsiane, pszenne czy tez jeczmienne albo ich mieszanke. Taka maka tez sie swietnie nadaje. Platki mozna mielic w malakserze, ktorego ja nie mam i poradzilam sobie mlynkiem do kawy.
Dla lubiacych slodkie slodkie, jablka mozna dosmaczyc dzemem z fruktoza.
|
| |
|
|
|
 |
gosiowo
Platynowy Forumoholik

Pomogła: 179 razy Wiek: 36 Dołączyła: 01 Sie 2004 Posty: 81493 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2004-08-03, 16:27 | SOCZEWICA NA ZIMNO by Ewik |
|
|
|
SOCZEWICA NA ZIMNO
Danie na szybko i do pracy:
sałatka z soczewicą:
1 wersja:
soczewica, pomidory, ogórki zwykłe i małosolne lub kiszone, szczypiorek, sałata, fasolka czerwona nie z puszki.
Mieszamy, przyprawiamy: oregano, czosnek granulowany, bazylia, pieprz ziołowy, piprz czarny, pieprz biały, zioła prowansalskie, papryka ostra i słodka i co jeszcze wam wpadnie do głowy. Czekamy trochę, aż puszczą soki. Jemy.
2 wersja:
jak wyżej ale możemy dodać jeszcze jogurt 0% i tuńczyka w sosie własnym.
|
_________________ Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 |
| |
|
|
|
 |
Ewik
Platynowy Forumoholik KARNAWAŁ!!!
Na MM od: maj 2004
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 83 razy Wiek: 37 Dołączyła: 01 Sie 2004 Posty: 12213 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2004-08-03, 16:51 | |
|
|
|
SOCZEWICA na ciepło lub na zimno jak kto woli
Ostatnio eksperymentowałam trochę z soczewicą i odkryłam, że mi osobiście najbardziej smakuje soczewica czerwona gotowana ok 10min (albo krócej, bo się szybko rozgotowuje) z tuńczykiem w sosie własnym (wrzucamy tuńczyka wraz z sosem). Do tego jeśli ktoś ma można dodać twaróg lub kapustę pekińską ( z innymi warzywami jeszcze nie eksperymentowałam, ale pewnie też ok)
|
_________________ Najlepszy jest ten czas, który mam przed sobą.
( Milton H. Erickson )
|
| |
|
|
|
 |
Javona
Zmieniłam akwarium życia ...


Na MM od: maj 2003
Pomogła: 51 razy Wiek: 35 Dołączyła: 30 Lip 2004 Posty: 1684 Skąd: Bristol
|
Wysłany: 2004-08-06, 22:40 | |
|
|
|
KANAPKI NA ŚNIADANIE by Ala
chleb tostowy pp lub machemaster
fasola czerwona (kidney) (kiedyś używałam z puszki, teraz gotuję)
musztarda dijon lub inna bez cukru
Chleb opiekamy w tosterze, fasolkę pogrzewamy w mikroweli (z odrobiną zalewy, w której się gotowała - aby nie wyschła). Ciepłą fasolkę kładziemy na grzanki, polewamy musztardą. (można posmarować grzanki musztardą i na to fasolkę - wtedy wygodniej się to zjada).
Może brzmi dziwnie ale jest naprawdę smaczne.
|
| |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
| | Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|
|