Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Dieta zycia - czy NAPRAWDE sprawdza sie NA DŁUGĄ METE?
Autor Wiadomość
ktarno  


Na MM od: 11.10.2005
BMI: 21.6
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 35
Dołączyła: 17 Paź 2005
Posty: 59
Skąd: Wilno (teraz Wwa)
  Wysłany: 2005-11-23, 23:16 Dieta zycia - czy NAPRAWDE sprawdza sie NA DŁUGĄ METE?


:cisza: :cisza:
Pisze tu po raz pierwszy. Bardzo chcialabym prosic Was, aby sie odezwaly osoby (czy sa takie?), ktore stosuja Montiego juz wiele lat. Dlaczego? ZASTANAWIAM SIE, CZY, mimo ze jest to dieta zycia, NIE ZADZIALA JAK CZYNNIK OGRANICZAJACY, KTORY MOZE W KONCU DOPROWADZIC DO KONCENTROWANIA SIE NA JEDZENIU, np. myslenia juz rano, co zjem na obiad itd.
Czy Was, "starzy" montiniakowcy, nie ogarniala obsesja, a co za tym idzie - objadanie sie albo inne zaburzenia łaknienia?
Czy warto zastosowac te diete na zycie, takze w rodzinie, na wiele lat, czy jednak lepiej jesc wszystko, ale z umiarem, rowniez np. gotowaną marchewke i buraczki? :-)

Bardzo dziekuje za odpowiedz
Krysia
_________________
Nie stać nas w życiu na lekceważenie swojej pasji...

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. 1P 5,7
 
     
Basiek  
Złoty Forumoholik

Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 41 razy
Dołączyła: 21 Lut 2005
Posty: 7286
Wysłany: 2005-11-23, 23:31 


Minęły 2 latka z mm. Nie mam obsesji objadania, wprost przeciwnie, czuję jakby psychika się pięknie wyciszyła i jak wcześniej uważałam, że uwielbiam jeść tak teraz jem aby dostarczyć organizmowi paliwa, chociaż jakaś tam przyjemność została.

Nie wyobrażam sobie powrotu do tamtego jedzenia. Marchewkę gotowaną czasem jem, buraczki w ramach odtępstwa raz na jakiś czas :)
Ale generalnie jest mm, mąż też tak je i tak u nas pozostanie, ponieważ oboje nie umiemy jeść inaczej. A raczej nie chcemy. Nasze organizmy bardzo polubiły mm i źle reagują na niemontignacowe jedzenia (mąż pozbył się problemów ze zgagą).

Bez przesady, nie będę popadała w obsesję tylko dlatego, że jak chcę utrzymać wagę to nie powinnam jeść tego czy owego. Zwłaszcza gdy mogę najeść się do syta i nic mnie nie ogranicza ilościowo ;)
 
     
angela-rt  
MODERATOR papryczka



Na MM od: 2002r
BMI: 21,2
Pomogła: 110 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 15541
Skąd: z Olsztynu :-)
Wysłany: 2005-11-24, 10:25 


Ja na MM od 2002r,polecam :D
 
     
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 23173
Skąd: W-wa
Wysłany: 2005-11-24, 11:41 


Ja od początku 2001 :)

ktarno napisał/a:
Czy Was, "starzy" montiniakowcy, nie ogarniala obsesja, a co za tym idzie - objadanie sie albo inne zaburzenia łaknienia?

absolutnie nie :)


ktarno napisał/a:
Czy warto zastosowac te diete na zycie, takze w rodzinie, na wiele lat,

jasne, zwłaszcza II fazę :) , to bardzo zdrowe :)


ktarno napisał/a:
czy jednak lepiej jesc wszystko, ale z umiarem, rowniez np. gotowaną marchewke i buraczki? :-)

jem wszystko, jeśli mam ochotę na buraczki, to je jem w ramach świadomego odstępstwa :)
to samo dotyczy ziemniaków czy słodyczy :)
Liczę się z tym że jak tylko wyjdę poza II fazę przytyję, ale wtedy zawsze mogę wrócić do I fazy :) , to daje komfort psychiczny :)
_________________
 
     
ktarno  


Na MM od: 11.10.2005
BMI: 21.6
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 35
Dołączyła: 17 Paź 2005
Posty: 59
Skąd: Wilno (teraz Wwa)
Wysłany: 2005-11-25, 11:29 


dzieki wszystkim za odpowiedzi!!! :hurra:
_________________
Nie stać nas w życiu na lekceważenie swojej pasji...

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. 1P 5,7
 
     
Asiek  
Brązowy Forumoholik
faza II

Na MM od: 9 stycznia 2005
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 6 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 09 Sty 2005
Posty: 802
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-11-25, 20:02 


ja na MM może nie tyle co Panie powyżej ale już niedługo będzie rok - dopiero na MM nie mam napadów na słodycze, bardzo pomogła mi I faza, która odzwyczaiła mnie od cukru i wystarcza mi dark; jak mam czasem ochotę na słodkie to jem, ale już bardzo wybiórczo tj. tylko jakieś super rzeczy a nie tak jak kiedyś co wpadło w ręce :wstyd: a tego co nie MM czyli białej mąki, ziemniaków, buraków zupełnie mi nie brak

pozdrawiam i polecam MM

ps. i jeszcze co ważne - zawsze jesteś najedzona bo możesz jeść do syta
_________________


na odwyku od nutelli i crumbli :)
 
     
moniaczek  
mmmmmmaniaczka


Na MM od: 29.03.2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 300
Skąd: Wawa/ MURCIA
Wysłany: 2005-11-26, 19:24 


ktarno napisał/a:
Czy Was, "starzy" montiniakowcy, nie ogarniala obsesja, a co za tym idzie - objadanie sie albo inne zaburzenia łaknienia?


dzieki mm wyszlam z napadow glodu, problemow z jedzeniem i zoladkiem, zaczelam regularnie i zdrowo jesc :)
_________________
kiedy wkoncu bede chudzielcem!?!?! ;)

"The essence of life is infinitely and misteriously multiform, and therefore it cannot be contained or planed for, in its fullness and variability, by any central inteligence"
 
 
     
szczuek  
Srebrny Forumoholik


Na MM od: grudzień 2004r.
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 32 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 24 Lis 2004
Posty: 4520
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2005-11-27, 00:03 


moniaczek napisał/a:
dzieki mm wyszlam z napadow glodu, problemow z jedzeniem i zoladkiem

ja może nie całkowiecie uwolniłam się ,ale napady mam o wiele rzadziej, kiedyś to były kilka razy w tygodniu teraz raz, dwa na miesiąc :super: :hurra: i to jest mój wielki sukces. Naprawde sadziłam, ze sie od tego już nie uwolnie. A musze zaznaczyc, ze jestem ciągle na MM, ale jak ide na impreze to pije alkoghol i jem niemmowe rzeczy i może dlatego jednak napady zdarzają się. Wiem jedno MM to najleposza dieta na świecie
_________________
jak kochać to księcia, jak kraść to miliony
 
 
     
kaladia  
Platynowy Forumoholik
II faza MM


Na MM od: III. 2004
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 47 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 13989
Wysłany: 2005-12-16, 10:42 


Ja stosuje drugi rok, na wiosne beda 2 lata. Po poczatkowej kilkumiesiecznej euforii przechodzilam powazny kryzys, bardzo chcialam byc na MM, ale mialam trudnosci, zbrzydlo mi wiele rzeczy, ktore do tej pory jadlam. Kryzys mam juz za soba na szczescie. Aby MM bylo dla mnie dieta na cale zycie, poustawialam sobie ja na wlasny sposob. Nie sugeruje sie tym, co np. u kogos hamuje chudniecie, ale obserwuje sama siebie. Ja np. moge jesc pieczywo na kolacje, nawet w pierwszej fazie, wiec jem.
Wykorzystuje MM do utrzymywania wagi, korzystam z przepisow umieszczonych na tym fourm, bez tego forum w ogole nie dalabym rady.
Robie raz na jakis czas odstepstwa i lubie je robic. Chodzi mi o II faze oczywiscie. Mam poczucie, ze odzywiam sie wg MM, bo sama tego chce i to dla mnie duzy komfort psychiczny. O wiele gorzej maja ludzie, ktorzy sa zmuszeni do stosowania jakiejs diety (wrzody, alergie). Uwazam, ze jedzenie nie MM na dluzsza mete sie nie sprawdza i jest szkodliwe dla zdrowia. :)
_________________
zielone imperium kaladiowo
 
     
ktarno  


Na MM od: 11.10.2005
BMI: 21.6
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 35
Dołączyła: 17 Paź 2005
Posty: 59
Skąd: Wilno (teraz Wwa)
Wysłany: 2005-12-16, 13:57 


dzieki dzieki dzieki!
_________________
Nie stać nas w życiu na lekceważenie swojej pasji...

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. 1P 5,7
 
     
snoo  
Etatowy leń... ;)



Na MM od: długo :)
BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 37 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Paź 2004
Posty: 9940
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-12-17, 21:04 


ktarno, ja mam podobnie jak kaladia, -nawet gdy dopadnie mnie kryzys (jak ostatnio) to sumienie i nawyki nie pozwalaja mi za bardzo i za dlugo grzeszyc, bo czuje sie zle, brakuje mi warzyw, jakas ociezala jestem, a po powrocie na MM wszystko mija :) tak wiec organizm sam sie bedzie takiego jedzenia domagal :) a II faza to juz raj :D tak wiec naprawde MM to nie dieta, a sposob na zdrowe zycie :)
_________________


=> POMÓŻ DZIECIOM :tak:

Nie jestem leniwa, tylko kinetycznie pasywna... ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 1,74 sekundy. Zapytań do SQL: 10