Ja niestety zajmuje tu pierwsze miejsce razem z Fantagiro ....
+6kg
(a bylo juz tak pieknie!!! tylko 66,5na wadze.... i luzno bylo w ubraniach, a teraz... przeminelo z wiatrem.. od nowa cala robota...)
ALE musze sie przyznac, ze na te +6kg to pracowalam jak nic ze 3 pelne tygodnie!!!a moze i 4... nawet...
Ech...
Rezim od nowa,na szczesciel juz zaczelam (WRESZCIE)