Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Koszt bycia na MM
Autor Wiadomość
Jot.  
Srebrny Forumoholik
Niewolnica glukometru. II faza.


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 2129
Wysłany: 2005-04-26, 19:52 Koszt bycia na MM


Tak mnie zaciekawiło .....byłam na zakupach aby troche pokupować MM-owych produktów i ceny niektórych z nich nie są wysokie z innymi troche gorzej.
I tu się zrodziło moje praktyczne pytanie ile tak średnio wydajecie w miesiącu/tygodniu.Liczyliście kiedyś?
Chociaż w sumie zdrowie najważniejsze:)to i tak jestem ciekawa jak ememmowy szał zniesie mój portfel:D
 
     
Nigra  
MODERATOR
kocia matka psychopatka


Pomogła: 130 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 58438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-04-26, 19:56 


Jot., u mnie nic sie nie zmienilo
wlasciwie wydaje tyle samo, ale to wszystko
wynika z przyzwyczajen jakie mamy
jesli ktos jadl malo warzyw a teraz wychodzi ze sklepu t trzema torbami pomidorow
i salaty to bedzie mu sie wydawalo ze wydaje duzo
ale z drugiej strony nie zauwaza sie ze nie wydaje sie kasy na: batony, paczki i hamburgery
ja wydaje tyle samo, bo za wyjatkiem tego ze nie lacze W z T,
to jem ilosciowo i jakosciowo tak samo...
no nie jem takiej ilosci ciast co nie bedac na mm :D
_________________
:nigra:
foto pstryki
7 życzeń 7 kotów 7 dni tygodnia
 
     
Gusiek  
Mrągowska Bździągwa



Na MM od: czasu do czasu
BMI: 22,3
Pomogła: 750 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 78618
Skąd: Default City/Mazury
Wysłany: 2005-04-26, 20:00 


W zasadzie koszt MM u mnie jest taki sam jak koszt utrzymania.
Z produktów MM kupuję mąkę (2x droższa, ale i tak niedroga, no i o ile mniej jej używam niż zwykły śmiertelnik), fruktozę (wystarcza mi na dłuuugo), sos sojowy (100% mm - moja jedyna słabostka, której mi sporo idzie, owszem drogi, ale pyszny), kawa bezkofeinowa (1 na pół roku :d )... no i chyba tyle... no chleb czasem, ale chyba nie jest droższy jakoś specjalnie... dżemu nie kupuję, bo to świństwo, słodzików i produktów light też...
A reszta to warzywa, strączki, nabiał, przyprawy, czasem coś pływającego albo grzebiącego ;) ... - normalnie :)

Koszt alkoholu mi prawie odpadł, koszty częstych niegdyś wyjść na piwko i jedzenie do knajp - w zamian za ekstrawagancje typu cukinia, bakłażan przez cały rok ;)
_________________

 
 
     
ciasteczko  
Srebrny Forumoholik
Upadać można, podnosić się trzeba


Na MM od: 11.08.2006
BMI: 29
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 8 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 12 Sie 2004
Posty: 2758
Wysłany: 2005-04-26, 20:10 


W zimie trochę ciężko jest o warzywa drogie, ale mrożonka mi się ratuje.
Teraz lato idzie i w ziązku z tym miej forsy na warzywa pójdzie.

A zaoszczedziłąm na: ciastkach (bo codziennie kupowałam :zawstydzony: :wstyd: ), na napojach , sokach i innych słodkościach :rotfl:
_________________
:lzy:
 
 
     
qqrq5  
Platynowy Forumoholik
na Dukanie


Na MM od: sierpnia 2004
BMI: 23,5
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 145 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 39775
Skąd: z kurnika
Wysłany: 2005-04-26, 20:18 


u mnie o tyle problem ze zakupy robi mama (kasa wspolna) i kupuje podwojnie
dla siebie i brata swoje rzeczy i dla mnie MM
i na dodatek kiedy ma mniej forsy ratuje sie byle czym ja wtedy marudze ze potrzebuje piers z kuraka, tunczyka, make pp
wscieka sie ile wlezie a ja wyciagam swoje zaskórniaki i kupuje co sie da :(
_________________
[*] i


....Matka trzyma Cię za rekę tylko przez chwilę, w sercu nosi całe życie.....

było 106,5kg..........jest 69,6kg..........będzie III faza :viva:
 
 
     
joannaitr  
MODERATOR


Na MM od: czerwca 2004
BMI: 28,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 19 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 8832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-04-26, 20:24 


NA jedzenie wydaję mniej, biorąc po uwagę wyeliminowanie:
- piwa w knajpach
- piwa w domu
- "grubszch" alkoholi
- lodów wszelkich
- ciastek
- jedzenia na mieście
- zamawiania pizzy
- zamawiania w pracowym bufecie "czegoś do kawy'
- generalnie podjadania
:D
na początku wyaje się drożej, bo człowiek kupuje te różne dziwne rzeczy a potem już wie co mu pasuje i kupuje oszczędniej.

Wybieram warzywa sezonowe by taniej było, żywię się rybami mrożonymi, czasem - rzadko kurczakiem, serem pleśniowym - ale nie za często, często tuńczykiem - wybieram najtańsze - dla mnie żadna różnica między tanim a drogim, mąkę zamawiam przez net za 2,95 za kg, fruktoza idzie 1 na 2 miesiące.
no i śniadania - jem płatki owsiane górskie z 1,70 z mlekiem. Jedno mleko i paczka płatków wystarcza na 5 dni, więc zdecydowanie mniej niż np na jedno śniadanie: 2 bułeczki, wędlina, żółty serek, jogurt, warzywka, drożdżówka do kawy lub ciasteczko.

Jest dobrze :)
_________________
 
 
     
Dymkowa  
Brązowy Forumoholik
5 kroków do tyłu ...


Na MM od: 29.03.2005
BMI: 29,7
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Mar 2005
Posty: 629
Skąd: Wawa
Wysłany: 2005-04-26, 21:47 


A mnie wychodzi bardzo drogo, w porównaniu z tym, jak było wcześniej. Nie pamiętam, kiedy mi tak dużo wyszło w miesiącu, jak teraz, w kwietniu. Szczerze mówiąc, jestem trochę podłamana. Ale mam nadzieję, że jak zacznie się na dobre sezon warzywny, trochę mi wydatki spadną.
_________________


Uszczęśliwi mnie każdy ruch w prawą stronę ...
 
 
     
joannaitr  
MODERATOR


Na MM od: czerwca 2004
BMI: 28,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 19 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 8832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-04-26, 21:59 


Dymkowa, ale co Ci tak drogo wychodzi?
_________________
 
 
     
Dymkowa  
Brązowy Forumoholik
5 kroków do tyłu ...


Na MM od: 29.03.2005
BMI: 29,7
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Mar 2005
Posty: 629
Skąd: Wawa
Wysłany: 2005-04-26, 22:02 


Wszystko. W porównaniu z jedną kajzerką dziennie + plastry 3 sera żółtego, oraz cola light, dziennie, ew. zupka z proszku - to wychodzi drogo bardzo. Tzn ja nie uważam, żeby MM był jakąś droższą dietą niż inne - oprócz, naturalnie, głodówek. I ot, sedno.
_________________


Uszczęśliwi mnie każdy ruch w prawą stronę ...
 
 
     
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 187 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 83756
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-04-26, 22:06 


no i jesli sie nie prowadzi rozdzielnej kuchni
dla siebie MM a dla reszty nie MM
jak sie gotuje wszystkim to samo to nie jest zle :)
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
     
qqrq5  
Platynowy Forumoholik
na Dukanie


Na MM od: sierpnia 2004
BMI: 23,5
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 145 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 39775
Skąd: z kurnika
Wysłany: 2005-04-26, 22:07 


no własnie a u mnie jest rozdzielnna kuchnia :(
_________________
[*] i


....Matka trzyma Cię za rekę tylko przez chwilę, w sercu nosi całe życie.....

było 106,5kg..........jest 69,6kg..........będzie III faza :viva:
 
 
     
hiphopera  
Brązowy Forumoholik


Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 20 Mar 2005
Posty: 1775
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2005-04-26, 23:06 


taaa a u mnie kasy idzie "malo"

mama dzis kupila make orkiszowa za 8 zl ... blondynka :D no ale coz:) blodynka byc to dobra rzecz :D
no i ogolnie troche pieniedzy idzie! ale ja usiu=luje manewrowac po jak najtanszych potrawach czasem mi sie udaje czasem nie
ja mam tak jak qq najgorsze jest jak nie ma kasy ... wtedy kupuj same ogorki irp :kwasny:
 
 
     
garfieldek  
Platynowy Forumoholik


Na MM od: 27.02.2005
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 18626
Wysłany: 2005-04-27, 01:32 


mi idzie wiecej kasy, bo wczesniej nie gotowalam i malo co jadlam.....
ale odpadlo mi kupowanie pizzy, alkoholu, pop cornu i nachos w kinie, i slodyczy.
_________________
„First they ignore you,
then they laugh at you,
then they fight you,
then you win“
 
 
     
joannaitr  
MODERATOR


Na MM od: czerwca 2004
BMI: 28,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 19 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 8832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-04-27, 09:46 


Jasne, jeśli się porówna do niezdrowego jedzenia byle czego raz dziennie, to zawsze wyjdzie drożej. Jeśli się porówna do normalnego żywienia rodziny np. wychodzi tak samo, a nawet taniej przez eliminację słodyczy i alkoholi.
_________________
 
 
     
garfieldek  
Platynowy Forumoholik


Na MM od: 27.02.2005
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 18626
Wysłany: 2005-04-27, 09:59 


joannaitr, dokladnie :luka: masz całakowita racje :)
_________________
„First they ignore you,
then they laugh at you,
then they fight you,
then you win“
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 16,72 sekund. Zapytań do SQL: 11