Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
kto chudnie reka do gory!
Autor Wiadomość
jonkazinka  


Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 408
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-07, 08:45 


wetuni, gratuluję !! Znam to uczucie :)
No ja sobie stoję - nie wiem, chyba blisko końca i coś stanęło :(
A nie potrafię wykryć co hamuje mi chudnięcie
_________________
 
     
antheya  
Brązowy Forumoholik


Na MM od: maj 2009
BMI: 22.5
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Maj 2009
Posty: 898
Skąd: londyn
Wysłany: 2010-07-14, 16:27 


witam kobietki :) po urlopie już niestety ale cała w skowronkach bo mi się ani grama nie przytyło!!!! :viva: :viva:
jadłam 3-fazowo ;) hehe ale też po górach w tym upale połaziłam toteż coś tam spaliłam z tych mniej montignacowych przysmaków :) teraz muszę zrobić plan posiłków i wracam na I fazę bo wciąż mam 4kg do zrzucenia :)
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/weight-loss/wjue2BQ/]

[/url]
 
 
     
wetuni  

Na MM od: 27-04-2010
BMI: 28.0
Wiek: 55
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 182
Wysłany: 2010-07-14, 18:47 


antheya napisał/a:
.....bo mi się ani grama nie przytyło!!!! :viva: :viva: ........
Super - gratulacje :victory: .
_________________
 
     
antheya  
Brązowy Forumoholik


Na MM od: maj 2009
BMI: 22.5
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Maj 2009
Posty: 898
Skąd: londyn
Wysłany: 2010-07-18, 21:08 


oh kobietki ale ciężko się ponownie zmobilizować :/ waga stoi w miejscu ale cukier we krwi szaleje i nie pozwala o sobie zapomnieć a jak wiadomo jak ten stan sie utrzyma to i waga pojdzie w górę :( nie chce mi się gotować
no :) pomarudziłam sobie i idę ugotować ten obiad :P
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/weight-loss/wjue2BQ/]

[/url]
 
 
     
jonkazinka  


Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 408
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-19, 08:57 


antheya, gratuluję, że udało ci się utrzymać wagę :bra:
U nas te 58 kg to chyba jakaś bariera jest - ja już 3 tydzień stoję.
No dobra, przyznam się, że weekendy nie są do końca I fazowe :hyhy: ale przedtem też tak było i szło w dół :/
_________________
 
     
wetuni  

Na MM od: 27-04-2010
BMI: 28.0
Wiek: 55
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 182
Wysłany: 2010-07-19, 12:19 


Jonkazinka, a jak długo u Ciebie trwało zrzucanie tych 16 kg?
_________________
 
     
jonkazinka  


Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 408
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-19, 12:56 


5kg bez mm (zmieniałam nawyki żywieniowe, tzn. przestałam jeść chleb i smażone rzeczy, dużo warzyw i owoców) od kwietnia 2009 do lutego 2010
a pozostałe 11 kg od lutego, tylko teraz już coraz wolniej :rozpacz:
A u ciebie jak ?
_________________
 
     
wetuni  

Na MM od: 27-04-2010
BMI: 28.0
Wiek: 55
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 182
Wysłany: 2010-07-19, 17:40 


Jonkazinka, czyli zgubienie na MM 11 kg zajęło ci 5 m-cy. No ja od dnia rejestracji jestem na MM, czyli jakieś 2,5 miesiąca i schudłam jakieś 4 kg, może trochę więcej. Idzie to wolniej niż bym sobie tego życzyła. Jak już kiedyś pisałam mój mąż ma lepsze rezultaty i w tym samym czasie schudł więcej, bo jakieś 7 kg, ale on ma więcej ruchu. Ja wprawdzie też ćwiczę i chodzę na rehabilitację, ale jednak dużo mniej się ruszam. Wątpię, żeby do końca roku udało mi się zrzucić jeszcze 16 kg. Niestety nie ma lekko :rozpacz: .

Spodziewam się, że im bliżej celu, tym trudniej. Może osiągnęłaś już optymalne BMI i dlatego organizm się broni przed dalszą utratą wagi ;) .
_________________
Ostatnio zmieniony przez wetuni 2010-07-19, 17:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Yenna  
Brązowy Forumoholik

BMI: 20,9
Wiek: 24
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 1126
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-20, 08:44 


wetuni, może poeksperymentuj z jadłospisem - może owoce Ci blokują
szybszą utratę wagi, albo MMowe słodkości? Czasami jest tak, że niektórzy
lepiej chudną na tłuszczach, a inni na węglowodanach - eksperymentuj :)
_________________
"(...) i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą"
ks. Twardowski
 
     
jonkazinka  


Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 408
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-20, 09:13 


wetuni, faceci mają łatwiej, im nawet bez dodatkowego ruchu waga spada, co moim zdaniem jest niesprawiedliwe :)
Mój mąż zaczął razem ze mną i po 2 tygodniach przeszedł na coś pomiędzy fazą I a II, ponieważ schudł ponad 6 kg :[
Powtarzaj sobie, że im wolniej, tym na dłużej

A ja moje BMI będę dalej męczyć, aż złamię gada, obojętnie ile by to musiało trwać ;)
_________________
 
     
wetuni  

Na MM od: 27-04-2010
BMI: 28.0
Wiek: 55
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 182
Wysłany: 2010-07-20, 09:36 


jonkazinka napisał/a:
......... przeszedł na coś pomiędzy fazą I a II, ponieważ schudł ponad 6 kg :[ ....
Hehehe - no właśnie, mój też się nie trzyma ściśle. Wieczorem zawsze sobie podjada a jak mamy znajomych na grillu, to ja tylko 2 lampki czerwonego wytrawnego a on piwkuje a waga i tak mu leci w dół :wsciekly: .

Yenna, no eksperymentuję - owoców właściwie nie jem, za wyjątkiem truskawek z jogurtem zamiast kolacji, ale to akurat mi dobrze robiło. Sezon na truskawki się skończył, teraz będą maliny i borówki ;) . Może zbyt dużo deseczek zamiast porządnego chleba pp - muszę wreszcie tą maszyną do pieczenia zakupić. Podobno ta z Lidla się sprawdziła, ale teraz jej nie ma :rozpacz: .

Ja dzisiaj, po paru dniach kręcenia się wagi w pobliżu 76 kg po raz pierwszy osiągnęłam 75,5 kg :victory: .
_________________
 
     
martasi  
I'm a bitch, I'm a lover



Na MM od: na sportowej ;)
BMI: 21,8
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 50 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Gru 2005
Posty: 9587
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-07-20, 09:53 


wetuni napisał/a:
waga i tak mu leci w dół

Faceci zawsze tak mają.
_________________
I really appreciate your tender, the way you touch me softly, the way we communicate, the humor we are both using...

What is a calorie? Calories are the little bastards that get into your wardrobe at night and sew your clothes tighter...
 
 
     
antheya  
Brązowy Forumoholik


Na MM od: maj 2009
BMI: 22.5
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Maj 2009
Posty: 898
Skąd: londyn
Wysłany: 2010-07-20, 19:30 


jonkazinka napisał/a:
A ja moje BMI będę dalej męczyć, aż złamię gada, obojętnie ile by to musiało trwać ;)
:hurra: :hurra: tak trzymać!!! wyznaję tę samą teorię :) ale i tak pięknie ci poszło i dzielna z ciebie dziewucha!!!! :D nic tylko patrzeć i brać przykład!!

wetuni napisał/a:
truskawek z jogurtem zamiast kolacji,
jak już musisz te truskawki to lepiej chyba do śniadania ;) może takie właśnie 'pierdoły' blokują ci porządny spadek!! bardzo trzymam za ciebie kciuki bo domyślam się jak ciężko kobiecie w twoim wieku postawić wszystko do góry nogami i iść w zaparte!! moja mama ciągle powtarza że chciałaby schudnąć po czym je taką kopę ziemniaków że aż mi się słabo robi.. ale montignac to wywrócenie całej kuchni do góy nogami a jak się zacznie to potem idzie jakoś
więc trzymaj się i się nie dawaj bo jak to ja sobie zawsze powtarzam że najważniejsze że jest tendencja spadkowa :P
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/weight-loss/wjue2BQ/]

[/url]
 
 
     
Yenna  
Brązowy Forumoholik

BMI: 20,9
Wiek: 24
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 1126
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-21, 06:14 


wetuni, gratulacje! :bra: tak trzymaj!
_________________
"(...) i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą"
ks. Twardowski
 
     
anitajas  
Srebrny Forumoholik


Na MM od: 28.08.2006
BMI: 25,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 2161
Skąd: Jabłonna/Warszawa
Wysłany: 2010-07-21, 06:14 


antheya napisał/a:
moja mama ciągle powtarza że chciałaby schudnąć po czym je taką kopę ziemniaków

podobnie jak moja teściowa :66: z tym, że ostatnio jej teoria się zminiła a mianowicie, wszystkie diety są be, a zwłaszcza MM, że lepiej być grubszym, bo wtedy mniejsze zmarszczki widać na twarzy :ubaw: Nie ma to jak dobra motywacja ;)

Ja swoje 14 kg zgubiłam od 10 stycznia do końca kwietnia. Od maja hulaj dusza :wstyd: Na razie waga stoi tylko jak długo, przy moich jedzeniowych szaleństwach? ;)

Wszystkim odnoszącycm sukcesy zarówno te duze jaki i te maleńkie GRATULUJĘ! i trzymam kciuki :kciuki:
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11