A ja piję:) namiętnie od 9 lat już ;-) wczesniej 2-3 dziennie, w pewnym okresie mojego zycia , kiedy to pracowalam jako baristka w kawiarni - to nawet wiecej sie zdarzało.Teraz na DZ ograniczam sie do 1 po sniadaniu, nie za mocnej, z chudym mlekiem.Na czczo never ever

.Mam zamiar po jakim czasie sie w ogole odzwyczaic, ale zrobie to stopniowo.Mysle, ze skoro dlugo pilam ja w takich ilosciach, to teraz 1 dziennie i tak jest juz sporym ograniczeniem i nie utrudni chudniecia :-) we'll see