Krewetki-do koreczkow i przystawek
ilosc w tym momencie nie jest wazna
chodzi o to by krewetki podawane na zimno
(za wyjatkiem sushi, bo tam sa surowe

)
byly sciete, ale nie tluste a swiezutkie
Krewetki-najlepiej tygrysie
wrzucilam na rozgrzana patelnie
z odpowiednia iloscia masla -odpowiednia do ilosci krewetek
wiec na oko
dodalam sos sojowy i wasabi
tak aby potem nie byly calkowicie bez smaku
gdy sie sciely i nie zarumienily, zdjelam z patelni
porozkladalam na papierowych recznikach
zeby odsaczyc je z masla
jak wysytglay, wyplukalam je dobrze w letniej wodzie
z duza iloscia cytryny
znow odsaczylam na recznikach
Sa idealne do korkow np
z swiezym ogorkiem i cebulka konserwowa
z cytryna i kaparem
albo podawane tylko z imbirem marynowanym