na ten temat mogę powiedzieć tyle że znam teorie tej laski i w sumie nie tak głupio gada, ale ja nie wierzę w żadne naciągane historie, bo jak mnie ktoś popycha do zakupienia jakiegoś cudownego leku to nie wierzę i już
a co do wpływu diety na trądzik to mogę z doświadczenia własnego powiedzieć że walczę od ponad 10 lat, różne antybiotyki i maści [tego najsilniejszego nie brałam roacutan? chyba] i powiem szczerze że beż żadnych leków na czystej diecie o niskim IG czyli na zuzlu jednym słowem moja cera wygląda zadziwiająco lepiej niż kiedykolwiek, ze specyfików tylko glinka zielona w proszku jako maseczka [wcześniej też piłam ale na zuzlu nie mam takiej potrzeby]
ale miodku i tak nie kupiłabym