|
MM w pracy, w szkole i na drogę :) |
| Autor |
Wiadomość |
ulaaa
Na MM od: 2005
BMI: 20.5
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 30 Wrz 2005 Posty: 124 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-01-02, 00:06 | |
|
|
|
Polecam kanapki z grillowanego baklazana.
Cienkie plasty doprawic, miedzy dwa wlozyc wedline, ser i co tam jeszcze i zgrillowac albo na patelni grillowej, albo lepiej na takiej prasie/grillu dwustronnym czy jakos tak.
Powierzchnie trzeba telikatnie papierem z olejem natrzec. Wychodza kapitalne na cieplo i na zimno.
|
| |
|
|
|
 |
duende
I faza
Na MM od: 29 grudnia 2008
BMI: 24,7
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Wiek: 40 Dołączyła: 29 Gru 2008 Posty: 195
|
|
|
|
 |
Anusia
Platynowy Forumoholik faza sportowca :]

Na MM od: re 06.04.09
BMI: lmao
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 129 razy Wiek: 27 Dołączyła: 01 Wrz 2005 Posty: 25572
|
|
|
|
 |
Aleksandra27
Brązowy Forumoholik ... zielono mi....

Na MM od: luty 2006
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy Wiek: 35 Dołączyła: 09 Lut 2006 Posty: 1741 Skąd: Gdynia :-)
|
Wysłany: 2009-04-27, 06:16 | |
|
|
|
porzucam temat do góry, bo bardzo przydadza mi sie nowe pomysły na pakowane jedzonko do pracy . zmieniłam prace i zostałam pozbawiona mikrofali - i moje przyzwyczajenia musza się zmienić. ale jak....??????????
podpowiedzcie coś.....
|
| |
|
|
|
 |
Anusia
Platynowy Forumoholik faza sportowca :]

Na MM od: re 06.04.09
BMI: lmao
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 129 razy Wiek: 27 Dołączyła: 01 Wrz 2005 Posty: 25572
|
|
|
|
 |
Aleksandra27
Brązowy Forumoholik ... zielono mi....

Na MM od: luty 2006
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy Wiek: 35 Dołączyła: 09 Lut 2006 Posty: 1741 Skąd: Gdynia :-)
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:22 | |
|
|
|
Anusia, no wiem.. ale do tej pory zawsze mogłam podgrzać... a teraz nie bede mogła..... ratunku...
|
| |
|
|
|
 |
myshaa
Platynowy Forumoholik

BMI: 26.2
Pomogła: 221 razy Wiek: 42 Dołączyła: 21 Kwi 2007 Posty: 33253 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:24 | |
|
|
|
| Aleksandra27 napisał/a: | | ale do tej pory zawsze mogłam podgrzać |
nie musisz
obsmazasz kawalki miecha ktore wrzycasz na roznego rodzaju surowki
smakuje rownie dobrze na zimno jak i na cieplo
|
_________________ każdy ma prawo czuć się taką świnią za jaką się uważa
 |
| |
|
|
|
 |
Aleksandra27
Brązowy Forumoholik ... zielono mi....

Na MM od: luty 2006
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy Wiek: 35 Dołączyła: 09 Lut 2006 Posty: 1741 Skąd: Gdynia :-)
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:26 | |
|
|
|
myshaa, tak własnie kombinowałam...... bede próbować
|
| |
|
|
|
 |
myshaa
Platynowy Forumoholik

BMI: 26.2
Pomogła: 221 razy Wiek: 42 Dołączyła: 21 Kwi 2007 Posty: 33253 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:39 | |
|
|
|
Aleksandra27, soczewica na zimno tez jest dobra
czy fasolka po bretonsku
czy bigos
no ale to juz od osoby zalezy  ja moge zupe prosto z lodowki jesc
|
_________________ każdy ma prawo czuć się taką świnią za jaką się uważa
 |
| |
|
|
|
 |
Aleksandra27
Brązowy Forumoholik ... zielono mi....

Na MM od: luty 2006
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy Wiek: 35 Dołączyła: 09 Lut 2006 Posty: 1741 Skąd: Gdynia :-)
|
Wysłany: 2009-04-28, 07:44 | |
|
|
|
myshaa, będę trenować - jak wiem z doświadczenia  ))), przyzwyczaic sie można prawie do wszystkiego  hihihi.
od jutra ćwiczę kubełki na zimno - dzisiaj jeszcze kabanosy i zielsko...
|
| |
|
|
|
 |
Domi
Platynowy Forumoholik

Na MM od: 25.03.2008
BMI: 22,4
Pomogła: 106 razy Wiek: 38 Dołączyła: 31 Mar 2008 Posty: 15927 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2009-05-01, 07:46 | |
|
|
|
Aleksandra27, jaja na twardo, pleśniaki, sałatki (np. grecka  )
|
| |
|
|
|
 |
Firletka
Na MM od: 31. 09. 09
BMI: 26
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 28 Kwi 2009 Posty: 75 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-05-17, 16:07 | |
|
|
|
Macie jeszcze jakies pomysly na obiady dla wege, poza sałatkami?? jeden pomysl to lanczyk soczewicowy, pozostałe dwa to sałatki (z fetą, z mozzarellą) no ale cały tydzien nie bede jadla soczewicy na zimno wymiennie z sałatkami. Moze macie jakies nowe pomysły?? albo na kolację  Będę wdzięczna, tylko śniadanie moge jesc w domu
|
| |
|
|
|
 |
gwizdkowa
Dołączyła: 18 Maj 2009 Posty: 5
|
Wysłany: 2009-05-18, 14:46 | |
|
|
|
Nie wiem czy to tu pytać czy gdzie indziej, ale pytanie dot. pracy... Najwyżej mnie przekierujecie
Od dziś jesteśmy z mężem na diecie (miałam jeszcze trochę czasu spędzić na czytaniu i pogłębianiu wiedzy teoretycznej, ale wczoraj weszłam na zdjęcia z wymiarowni i...nie czekam dłużej tylko zaczęłam od dziś  ). Nasz problem polega na tym, że mamy zupełnie inne godziny aktywności w ciągu doby. Ja póki co zajmuje sie dziećmi i siedzę w domu - wiec ze mną nie ma najmniejszego problemu. Mąż za to pracuje od 19 do 6 rano, śpi do 14-15. Potem odbieram dziecko ze szkoły i możemy zjeść obiad. I to jest jedyny wspólny posiłek rodzinny. Oczywiście mąż w pracy też coś by zjadł (jako doświadczona żona kierowcy nie mam problemów z pojemnikami, sałatkami itp. Ryby raczej odpadają, bo mąż nie lubi zapachu, ale coś tam mogę mu w zgodzie z mm naszykować). Ale jak mu ułożyć godziny posiłków żeby było zgodnie z zasadami i żebyśmy choć ten wspólny obiad (jednorodny dla wszystkich) zjedli? Doradzajcie proszę szybko, póki mi się facet nie znarowi (jak nie będzie efektów) i nie zrezygnuje z diety  Potrzebuje wsparcia z jego strony, bo mam straszliwie słabą wolę
|
_________________ gwizdkowa |
| |
|
|
|
 |
martasi
I'm a bitch, I'm a lover


Na MM od: na sportowej ;)
BMI: 21,8
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 50 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Gru 2005 Posty: 9587 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-05-18, 15:40 | |
|
|
|
gwizdkowa, mężowi bym chyba zrobiła tak. O 16:00 obiad z Wami i 2 posiłki do pracy: jeden o 21:00 i drugi o 3:00 nad ranem.
|
_________________ I really appreciate your tender, the way you touch me softly, the way we communicate, the humor we are both using...
What is a calorie? Calories are the little bastards that get into your wardrobe at night and sew your clothes tighter... |
| |
|
|
|
 |
gwizdkowa
Dołączyła: 18 Maj 2009 Posty: 5
|
Wysłany: 2009-05-18, 15:49 | |
|
|
|
Dokładnie tak myślałam rozplanować mu posiłki  , tylko który ma być węglowodanowy (typu śniadanie), a który kolacyjny? Skoro chleb (dozwolony) można jeść do 12 w południe to jak to się przekłada na tryb życia nocny?
P.S. Jestem pod wrażeniem szybkości odpowiedzi, dzięĸuję
|
_________________ gwizdkowa |
| |
|
|
|
 |
|
|