gotujemy rosołek: kawałek mieska-ja miałam skrzydło, włoszczyzna, cebula-ja ja jeszcze pszypiekłam na gazie
jak sie wywar ugotuje, wyjmujemy wszystkie farfocle i dodajemy pokrojone pieczarki
gotowaniu zaczna one ciemniec, ale tak ma byc, jak beda miekkie blenberkujemy i zageszczamy smietana-ja dalam slodka 18%
nie wyglada ladnie, ale pachnie i smakuje swietnie