|
Optymalna waga |
| Autor |
Wiadomość |
Asiek
Brązowy Forumoholik faza II
Na MM od: 9 stycznia 2005
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 09 Sty 2005 Posty: 802 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
gosiowo
Platynowy Forumoholik

Pomogła: 187 razy Wiek: 36 Dołączyła: 01 Sie 2004 Posty: 83765 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 2005-04-20, 18:27 | |
|
|
|
Asiek, ja bym tak policzyla jakbym sie czula
moja norma to 62-85
i wez tu madry badz
podejrzewam ze bede sie dobrze czula ponizej 80
jak sie da zejde nizej
ale jak nie to nie bede wlosow rwac
|
_________________ Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 |
| |
|
|
|
 |
Asiek
Brązowy Forumoholik faza II
Na MM od: 9 stycznia 2005
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 09 Sty 2005 Posty: 802 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2005-04-20, 18:31 | |
|
|
|
|
|
_________________
na odwyku od nutelli i crumbli |
| |
|
|
|
 |
gosiowo
Platynowy Forumoholik

Pomogła: 187 razy Wiek: 36 Dołączyła: 01 Sie 2004 Posty: 83765 Skąd: Warszawa

|
|
|
|
 |
Asiek
Brązowy Forumoholik faza II
Na MM od: 9 stycznia 2005
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 09 Sty 2005 Posty: 802 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2005-04-20, 18:36 | |
|
|
|
|
|
_________________
na odwyku od nutelli i crumbli |
| |
|
|
|
 |
olik1980
Platynowy Forumoholik
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 33 razy Wiek: 31 Dołączyła: 22 Wrz 2004 Posty: 21213
|
Wysłany: 2005-04-20, 18:40 | |
|
|
|
Ja jestem po środku  Mam 179 i wiem, że najlepiej wyglądam gdy waże 64-66. Myślę, że jak dojdziecie do właściwej, to same zuważycie, że więcej chudnąć nie trzeba
|
| |
|
|
|
 |
thinness
Wounds aren't healing


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 381 razy Wiek: 27 Dołączyła: 05 Wrz 2004 Posty: 12554 Skąd: Wawacity
|
Wysłany: 2005-04-20, 20:50 | |
|
|
|
ja mam 163-3 i waze 49-52
ale ja nie jestem normalna i chce 45
|
_________________ I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control |
| |
|
|
|
 |
snoo
Etatowy leń... ;)


Na MM od: długo :)
BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 37 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Paź 2004 Posty: 9940 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-04-20, 21:44 | |
|
|
|
ja najlepiej czuje sie wazac 50 kg, choc teraz wage mam (wg.wskaznikow)jak najbardziej ok.
Mysle, ze to kwestia indywidualna-moja kuzynka wazy przy moim wzroscie 70 kg i nie wyobrazam sobie (ani chyba nikt ze znajomych) żeby wazyla mniej  bo by jej to nie pasowalo.
Zatem moje zdanie jest takie-odchudzac sie tak dlugo, az bedzie sie dobrze czulo w swoim ciele, ale z racji tego, ze mozna zaczac przesadzac ( Thinn  ) nie nalezy schodzic ponizej wagi minimalnej. Bo pozniej moga zaczac sie klopoty...
|
_________________
=> POMÓŻ DZIECIOM
Nie jestem leniwa, tylko kinetycznie pasywna... |
| |
|
|
|
 |
thinness
Wounds aren't healing


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 381 razy Wiek: 27 Dołączyła: 05 Wrz 2004 Posty: 12554 Skąd: Wawacity
|
Wysłany: 2005-04-20, 22:26 | |
|
|
|
snoo, ja juz znam te klopoty;) spokojnie u mnie zaczynaja sie one ponizej 42
|
_________________ I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control |
| |
|
|
|
 |
Limeart
Srebrny Forumoholik
Na MM od: luty '05
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 74 razy Dołączyła: 18 Lut 2005 Posty: 2602 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2005-04-20, 22:27 | |
|
|
|
pamietam, że kiedyś prawidlową wage wyliczalo sie - od wzrostu w cm odejmowalo sie 111 cm, czyli u Ciebie Asiek bylyby to 65 kg
nie wiem czy ten sposob jest dobry, ale ja rowniez przy 49 najlepiej sie czuje, wiec te 111 cm nie musi byc takim kretynskim wymyslem
|
| |
|
|
|
 |
joannaitr
MODERATOR

Na MM od: czerwca 2004
BMI: 28,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 19 razy Wiek: 37 Dołączyła: 01 Sie 2004 Posty: 8832 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2005-04-21, 09:36 | |
|
|
|
TO czyli że ja mam ważyć 59...no...tyle to by mi się chyba podobało..Chyba..bo nie wiem jak to jest
Dzisiaj ważę 70,7 . Gruba już nie jestem, ale szczupła też nie, no i w normie sie zaczęłam mieścić. Najgorsze to to, ze jak człowiek w tą normę wejdzie, to pomniejszanie wagi jakoś się utrudnia..
Thinnek - Ty już może nie chudni, co? Bo znikniesz...
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
thinness
Wounds aren't healing


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 381 razy Wiek: 27 Dołączyła: 05 Wrz 2004 Posty: 12554 Skąd: Wawacity
|
Wysłany: 2005-04-21, 09:42 | |
|
|
|
| joannaitr napisał/a: | | Thinnek - Ty już może nie chudni, co? Bo znikniesz... |
ja juz i tak nie chudne, ale w glowce mam te 45 i jak sie uda to fajnie,jak nie to nie poza tym na mojej 3 fazie ciezko jest
|
_________________ I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control |
| |
|
|
|
 |
Rabarbarka
Na MM od: 16.01.2005
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Sty 2005 Posty: 163 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2005-04-21, 09:46 | |
|
|
|
Ja z kolei zawsze myślałam, że trzeba ważyć wzrost minus 110.
Ale na naszym spotkaniu widziałam Różę i ona przy wzroście (równiez moim) 160 waży 45....
Thinn rozumiem Cię i trzymam kciuki chociaż dla mnie 50 byłaby szczytem marzeń...
|
_________________ Rabarbarka |
| |
|
|
|
 |
kosmo
Na MM od: marzec 2005
Wiek: 38 Dołączyła: 14 Kwi 2005 Posty: 52
|
Wysłany: 2005-04-21, 10:07 | |
|
|
|
przyłączając się do dyskusji-też zastanawiam sie do jakiego czasu można tracić wagę, ale myslę że jak osiągne taką, żeby było mi dobrze to bedzie ok. Na razie chciałabym osiagnąć jakieś 67kg i spokojnie mieścic sie w roz. 40 , nie wiem czy jest to waga o której akurat marzę ale tyle to ważyłam gdzieś pod koniec studiów ( pewno w podświadomości jest jakieś 61 kg ale nie mozna mieć wszyskiego)
|
_________________ totalna farsa-trzeba zacząć od nowa |
| |
|
|
|
 |
gania
Brązowy Forumoholik córka marnotrawna I fazy

BMI: 23
Pomogła: 5 razy Wiek: 50 Dołączyła: 24 Sie 2004 Posty: 1046 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2005-04-21, 10:13 | |
|
|
|
A ja mam 158 cm wzrostu i ważąc teraz 61 kg mieszczę się w BMI, chociaż na górnej granicy. Nie czuję się z tym dobrze, więc się odchudzam. Wyglądałam świetnie ważąc ok. 48 kg, ale teraz to sobie myśle, że jestem trochę za stara, żeby tyle ważyć, bo strasznie sflaczeję.....  (jest takie powiedzenie, że w pewnym wieku trzeba się zdecydować, co ma być ładniejsze: gęba czy doopa). Całkiem nieźle się czuję z wagą ok. 54-55 i do takiej zmierzam
|
| |
|
|
|
 |
|
|