Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
OWOCOWE
Autor Wiadomość
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 23173
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-08-05, 10:19 OWOCOWE


PRZETWORY KONFITUROWE Z TRUSKAWEK by Górochmura:

Potrzebne - truskawki, nadają się takie co zostały z dnia poprzedniego, kilka suszonych śliwek, jedno jabłko albo i nie.

Truskawki umyć, pokroić w kawałeczki i wywalić zielone listki.
śliwki też pokroić.
Gotować wszystko w małym garnuszku, mieszając, bo się przywrze i przypali. Może być na dużym gazie, żeby odparowała woda, bo truskawki mają jej dużo. Gdy truskawki zmiękną podziabać je widelcem, żeby się zrobiła masa truskawkowa. Dodać starte na tarce jabłko. Gotować jak długo nam się będzie chciało.
Ja zawsze jeszcze zbieram trochę soku który mi nie odparuje, taki syrop jakby i dodaję sobie później do herbaty.
A naszą marmoladko-konfiturę przełożyć do wyparzonego słoika i wsadzić do lodówki.
nadaje się do chlebka, wyżerania łyżką, do herbaty i naleśników, które jak widzę powyżej uwzględniła Zuzel
_________________
 
 
Paula  


Wiek: 25
Dołączyła: 10 Sie 2004
Posty: 328
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2004-08-10, 21:10 


POWIDELKA Z SUSZONYCH SLIWEK <MNIAM>

2 opakowania suszonych sliwek (to jest ok 400g i niecale 5 zl) wlozylam je do garnka zalalam wrzatkiem i przez 5 minut gotowalam mieszajac na malym ogniu. Zostawilam pod przykryciem az napuchna. pozniej mozna je troche rozdrobnic i poklasc do sloiczkow 2 sloiczki spokojnie wychodza sa pyszne a jeszcze lepsze na cieplo
_________________
Pozdroofka
 
 
 
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 23173
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-08-11, 18:15 


DŻEMIK BY PEE

pol kilo wisni
pol kilo jagod (po krakowsku borówek)
pol kilo czerwonych pozeczek
3 lyzki zupne fruktozy. Nie daje do tego rodzaju dzemu zadnych zelujacych historii, bo porzeczki maja mnostwo pektyny i ladnie zeluja reszte. Gotuje na malenkim ogniu 2 godz. mam supergarnek tefala, wiec nie musze co chwila mieszac, czekam az odparuja, wiec nie przykrywac. Przekladam wrzacy do sloika i jak Jawona 15 min. gotuje sloiki w garze.
_________________
 
 
kasikk  


Wiek: 36
Dołączyła: 08 Sie 2004
Posty: 5
  Wysłany: 2004-08-11, 20:02 powidełka


powidełka można robić z samych sliwek - bez cukru
trzeba wziąć tylko dojrzałe śliweczki
są super!! w zeszłym roku robiłam :)
_________________
----------------
"...and it harm none, do what ya will..."
 
 
jo_lina  
Platynowy Forumoholik
czary mary :66:


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 17015
Skąd: Łódź
Wysłany: 2004-09-14, 21:09 Powidła śliwkowe


POWIDŁA ŚLIWKOWE

4 kg śliwek węgierek dobrze dojrzałych i miękkich

Śliwki opłukać i obrać z pestek, wrzucić do garnka, podlać wodą (tak około 1 szklanki). Zagotować i zmniejszyć płomień, gotować kilka godzin co jakiś czas mieszając i odszumowując. Odstawić do następnego dnia i znów gotować na maleńkim płomieniu i już częściej mieszając, uważając aby się nie przypaliły. Nie doprowadzać już do wrzenia, tylko cały czas ogrzewać. Na następny dzień jeszcze ogrzewać, próba gęstości – powidła są dobre, jeśli mają kolor ciemny, nie bordowy i po położeniu na talerzyku nie rozpływają się (zimne). Ja właściwie, jak tylko mogę to kilka razy dziennie włączam, żeby się podgrzewały, ponieważ szybko się przypalają. Do słoiczków nakładamy gorące, zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Z tej porcji wychodzi około 7 słoiczków, zależy jakie powidełka chcemy, gęste czy rzadsze.
_________________
Są ludzie, którzy nie zauważają małego szczęścia, ponieważ daremnie czekają na duże. Pearl Buck
 
 
 
Basia  


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2004
Posty: 492
Skąd: Wieden
Wysłany: 2004-09-15, 06:55 


Powidła śliwkowe - aromat

Powidła śliwkowe mają fajny zapach i aromat, gdy gotuje się je z laską cynamonu i paroma goździkami :p
Polecam taką metodę wszystkim zwolennikom zapachów korzennych !
_________________
Madry jest nie ten, ktory sie martwi z powodu niedostatku, lecz ten, ktory cieszy sie z tego, co ma.
Demokryt
 
 
Ninoczka  


Wiek: 33
Dołączyła: 24 Wrz 2004
Posty: 27
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-09-27, 10:02 


a dżemik z brzoskwiń z fruktozą da się zrobić?

Wymyśliłam - obrane brzoskwinie w kawałkach podusić, podsypać fruktozą i gorące wsadzić do małych słoiczków, odwrócić do góry dnem.

Jak długo takie słoiczki można przechowywać w lodówce? I czy taki dżem będzie MM?
 
 
 
Nigra  
MODERATOR
czupiradło warszawskie


Pomogła: 113 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 55520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-09-28, 13:57 


Ja zrobilam zurawine:

1 kilogram zurawiny wrzucam do gara (bez kropli wody) i gotuje, potem do smaku fruktoza w ilosciach przemyslowych bo zurawina to straszna wykrcaczka paszczowa. Potem wkladam do wyparzonych sloikow i stawiam do gory dnem. i koniec.
W wersji wypasionej na kilogram zurawiny daje jeden pojemnik malin. Miod malina, mowie wam :d

czas wykonania: nie wiecej niz 1,5 godziny

[ Dodano: 2004-10-04, 12:12 ]
Zostalo mi troche sliwek, wrzucilam dio garnka z odrobina wody, wykorzystalam podpowiedz Basi i dosypalam troche gozdzikow. Gotuja sie....ale poniewaz jest ich malusio to pewnie szybko znikna :)
_________________
:nigra: PSIKOTY
Rozbawiony kociak, podskakujący zabawnie niczym mały tygrys,
jest nieskończenie bardziej interesujący niż połowa ludzi,
z którymi muszę przebywać na tym świecie...
 
 
snoo  
Etatowy leń... ;)



Na MM od: długo :)
BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 37 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 31 Paź 2004
Posty: 9940
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-02-25, 18:58 dżem morelowo-cytrusowy


DŻEM MORELOWO-CYTRUSOWY:

Potrzebujemy:
ok.6 sztuk mrozonych moreli
1 cytryne (wyszorowana i wyparzona)
1 pomarancze (j.w.)
lyzke fruktozy (mozna bez)

Morele rozmrazamy, wyjmujemy pesyki.
Wkładamy do rondelka z odrobina wody i stawiamy na malym gazie. Maja sie dusic (odkryte) ok.40 min, az woda odparuje i zaczna gestniec.
Dosypujemy fruktoze, wciskamy ok. 3 lyzki soku z pomaranczy i cytryny i ok.pol lyzeczki startej skorki z cytryny i pomaranczy (jak kto lubi, ale nie za duzo, bo gorzknieje :/ )
Podgotowujemy jeszcze troche (uwaga-latwo sie przypala! ), wlewamy gorace do sloiczkow (z tej porcji wyszly mi 2 male sloiczki od dzemu-w sam raz dla jednej osoby :) ) i odwaracamy je do gory dnem.
Otwarte mozna przechowywac w lodowce do miesiaca.
jest pyszny i wychodzi duzo taniej niz kupny, a robi sie go naprawde szybko.
Nastepnym razem dodam do srodka troche imbiru :P

Jest to wersja zmieniona, pierwotna to same morele, ale wychodzi ciut za mdle jak dla mnie.

Smacznego!
 
 
     
sd_silver  



Na MM od: 17-01-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 263 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 44090
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-06-17, 21:20 


Dżem truskawkowo-rabarbarowy
ok. 3 słoiczki 400 ml

1 kg truskawek
1 kg rabarbaru
fruktoza


Truskawki i rabarbar obrac i umyć. Truskawki zmiażdzyc tak aby puściły sok, do drugiego garnka wsypac pokrojony w kostkę rabarbar, podlać woda tak aby było jej na ok. 1 cm głebokości.
Smazyć truskaki i rabarbar na bardzo małym ogniu, czesto mieszając, około 1 godziny. Połączyć i ostudzić. Na drugi dzień dżem zagotować, dodac fruktoze do smaku (dawałam około 1 szklanki,mozna więcej), chwile posmazyc. Zrobic próbe na talerzyku czy jest już gęste. Wystudzić. Przełozyc do słoiczków. Pasteryzować około 20 min.
_________________
 
     
Jutta77  
Brązowy Forumoholik


Na MM od: 17-01-2011
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 5 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Kwi 2005
Posty: 1410
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2005-07-19, 10:13 


Dzem agrestowy

Dojrzały agrest podzielić na dwie połowy, jedną rozgnieść. Wrzucić wszystko do garnka bez wody i gotować żeby woda odparowała, pod koniec dodać fruktozy tyle żeby dżem był słodki. przełożyć gorący do wyparzonych słoików. Jeżeli ma być na zimę to trzeba go pasteryzować ok 20 minut w temp. bliskiej wrzenia. Dżem nie będzie taki gęsty jak ze sklepu - chyba że użyje się jeszcze trochę żelatyny. Ale ja wole bez.

Sok wiśniowy:

Wiśnie bez pestek (lub z pestkami jeśli ktoś lubi lekko cierpki) zalać gorącą wodą (na 1 kg ok 0.6 l wody) podgrzewać potrząsając garnkiem lub lekko mieszając. Uzyskany sok przecedzić przez ściereczkę lub gazę, dosłodzić fruktozą i przelać do butelek (rewelacyjne np po Kubusiu). Pasteryzować 20 minut.

Zrobiłam 6 litrów i 3 dżemy :D
_________________
 
 
     
sd_silver  



Na MM od: 17-01-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 263 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 44090
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-07-19, 11:34 


Dżem wiśniowy
ok. 3 słoiczki 250 ml

2 kg wiśni
350 g fruktozy żelującej*


Wiśnie wypestkować, gotować na wolnym ogniu aż wisnie beda ugotowane, około 20-30 min. Dodac fruktoze, gotowac 5 min. Lekko ostudzić, przełozyc do słoiczków, pasteryzowac 20 min.

Galaretka porzeczkowo- malinowa
ok. 4 słoiczki 250 ml
2 kg czerwonej porzeczki
1/2 kg malin
1 szklanka fruktozy*
1 szklanka fruktozy żelujacej


W sokowirówce wycisnąc sok z porzeczek. Zagotować i zebrac piane, dodac obie fruktozy, pogotowac 5 min, dodac maliny, znów zagotowac i gotowac 5 min (az maliny beda ugotowane). Lekko wystudzic, przełozyc do słoiczków, pasteryzowac 20 min.

*Fruktozy mozna dac mniej, do smaku, w zalezności od kwaśnosci owoców.
_________________
 
     
sd_silver  



Na MM od: 17-01-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 263 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 44090
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-07-19, 11:37 


Dżem z czarnej porzeczki
ok. 5 słoiczków 250 ml


2 kg czarnej porzeczki
1,5 szklanki fruktozy
0,5 szklanki fruktozy zelującej- opcjonalnie


Porzeczki gotujemy na małym ogniu zbierajac piane az otrzymamy w miare jednolity mus, około 30 min. Dodajemy fruktoze, smazymy 5 min. Studzimy, przekładamy do słoików, pasteryzujemy 20 min.
_________________
 
     
sd_silver  



Na MM od: 17-01-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 263 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 44090
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-06-26, 07:59 


Czekodzem truskawkowy

1,5 kg truskawek
około 1/2 szlanki fruktozy zelujacej
2 łyżeczki kakao


Truskawki smazymy okolo 30 min, az owoce beda ugotowane.
Kakao rozrabiamy w malej ilosci wody, dodajemy do dzemu, chwile smazymy. Dodajemy fruktoze (mozna dac wiecej lub mniej, w zaleznosci od słodkosci owoców), smazymy 5 min.
Wystudzony dzem przekładamy do słoików. Pasteryzujemy 20 min.
_________________
Ostatnio zmieniony przez sd_silver 2006-06-26, 08:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
sd_silver  



Na MM od: 17-01-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 263 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 44090
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-06-26, 08:02 


Galaretka truskawkowa z cytryna
około 5-6 słoiczków

2 kg truskawek
1 cytryna
1 szklanka fruktozy żelujacej


Truskawki gotujemy, az puszcza dużo soku i owoce nie beda już surowe.
Cytryne sparzamy wrzatkiem, szorujemy, scieramy skórke i wyciskamy sok.
Do dzemu dodajemy sok i skóre z cytryny, smazymy 5 min.
Dodajemy fruktoze (mozna dac wiecej lub mniej, w zaleznosci od słodkosci owoców). Smazymy 5 min.
Studzimy, pasteryzujemy 20 min.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10