Przesunięty przez: gosiowo 2006-04-06, 08:46 |
po co to robicie? |
| Autor |
Wiadomość |
talut
Platynowy Forumoholik

Pomogła: 92 razy Wiek: 27 Dołączyła: 24 Sie 2005 Posty: 20464
|
Wysłany: 2006-04-14, 13:05 | |
|
|
|
| evvellina napisał/a: | wlasnie teraz zaczelam sledzic gazetowe diety i sie bezczelnie z nich smieje, jak mozna ludziom* wciskac jakies glupoty i oni w to wierza slepo, a jak im cos sie nie uda to nie uwazaja ze dieta zle skomponowana, tylko ze to wlasnie oni sami popelnili blad.
* kiedys rowniez i mnie |
no właśnie mam koleżankę, która chce oczywiście do wakacji schudnąć i znalazła sobie dietę szwedzką, która ma trwać 13 dni i z tego co mówiła to wygląda jakoś tak, że na śniadanie jest kawa(której ona nawet normalnie nie pije, bo nie lubi i całą ją później trzęsie i wogóle) na obiad jakieś mięso a na kolacje zdaje się jogurt...
tłumaczyłam że jojo po tym będzie, że hohooo ze kawa na pusty żołądek to nie jest dobry pomysł... i że najważniejsze by nie jeść rzeczy przetwozonych, trzymać odstępy, i nie łączyć węgli z tłuszczami, ale ona wie swoje, no cóż może nie jestem zbyt wiarygodnym przykładem bo o mm'owaniu mówię od roku a efektów 0, bo ciągle mam jakieś potknięcia i wychodzi na to, że raczej trzymam wagę...
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
evvellina

Na MM od: 2proba 23.03.07
BMI: 21
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 18 Lis 2005 Posty: 193 Skąd: Kraków PC
|
Wysłany: 2006-04-14, 17:12 | |
|
|
|
| talut napisał/a: | | znalazła sobie dietę szwedzką |
to chyba jest jedna z nazw kopenhadzkiej. msuze sie przyznac ze ja stosowalam- 2 razy. pierwsze podejscie wygaldalo tak, ze z trudem wytzrymalam o glodzie pierwszy dzien, a drugiego dnia (trzebabylo zjesc rano owoc) strasznie bylam slaba i niestety wymiotowalam. drugiepodejscie bylo "lepsze" i dotrzymalam do 8 dnia, niby wszystko luzniejsze bylo, ale chodzilam taka oslabiona i glodna ze to jest nieporozumienie i w koncu stwierdzilam ze nie warto.
moje kolezanki keidy mowily im, ze jestem na mm smialy sie w sumie i mowiac ze jak bede tyle jesc to predzej przytyje niz schudne i powtarzaly mi ze nikt im nie wmowi ze mozna sie pozbyc tak kg i ze najlepsza wg nich jest dieta 1000 kcal, bo nawet jakby sie zjadlo niewiadomo co i zmeiscilo w normie 1000 kcal to sie schudnie. ja nie komentowalam, a teraz kiedy juz sa chyba jakies efekty, wszystkie prosza mnie o tlumaczenie i linka na portal i forum hehe
|
| |
|
|
|
 |
martasi
I'm a bitch, I'm a lover


Na MM od: na sportowej ;)
BMI: 21,8
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 58 razy Wiek: 38 Dołączyła: 02 Gru 2005 Posty: 10440 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-04-15, 00:49 | |
|
|
|
Zaczelam bo chcialam schudnac bez wyrzeczen.
Na dzien dzisiejszy DZ jest moim sposobem na odzywianie. Smakuje mi, nie ograniczam sie drastycznie, sporo z tego co tu nie wolno nie jadlam juz wczesniej (przed MM). I tak jak queenet nie sledze juz dietowych gazet, bo znalazlam to czego chcialam  i w zasadzie moglabym sie podpisac pod jej postem.
|
_________________ Complicated affair with simple strong love...
What is a calorie? Calories are the little bastards that get into your wardrobe at night and sew your clothes tighter... |
| |
|
|
|
 |
oomilka

Na MM od: 23 lutego 2006
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 36 Dołączyła: 23 Lut 2006 Posty: 119 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
Grubcia
Na MM od: 10.03.2006
BMI: 24,8
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 27 Dołączyła: 10 Mar 2006 Posty: 46 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2006-04-15, 23:11 | |
|
|
|
A ja wiezrze w MM bo naprawdę są efekty, trzeba tylko znać parę zasad.
Mam dwie wielkie motywacje do tego, aby schudnąć właśnie z MM
1). Przytyłam od ślubu ponad 10 kg i już nie jestem tak atrakcyjna dla mojego męża jak wcześniej, a ja zawsze chcę być dla niego piękna. Tym bardziej że mój mąż zaczął obracac się w takim towarzystwie, gdzie obowiązkowo odbywaja się bankiety z żonami i partnerkami przy boku i jakoś przecież trzeb wyglądać
2) 17 czerwca mój brat się żeni więc nie wypada wyglądac na jego weselu jak mały wieloryb
Cele są dobre tylko że ja nie mam silnej woli i jestem zachłanna na słodycze
Pomóżcie !!!
|
_________________ Dorota K.
"Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu
tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu.
Czas i tak upłynie." |
| |
|
|
|
 |
frogini
Platynowy Forumoholik

Na MM od: 11.12.05
BMI: 20
Pomogła: 43 razy Wiek: 34 Dołączyła: 08 Gru 2005 Posty: 11232 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2006-04-18, 12:08 | |
|
|
|
po co? bo lubię jeść dużo i różnorodnie  bo chemię z jedzenia wyrzuciłam i wreszcie mi nerki nie dokuczają  bo mam motywację do gotowania, co uwielbiam robić, choć przez ostatni rok miałam lenia jak stąd na księżyc i żarłam śmieciofoody
|
| |
|
|
|
 |
queenet
Złoty Forumoholik queenet paltrow :)

Na MM od: 10.02.2006
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 79 razy Wiek: 30 Dołączyła: 12 Mar 2005 Posty: 6625 Skąd: że znowu
|
Wysłany: 2006-04-18, 23:08 | |
|
|
|
Chcialam tylko dodać,że w najnowszym majowym numerze "Elle" znów jest o dietach,odchudznaiu itd.Kupilam,zeby mieć cos na świeta do czytania, dawno temu zarzucilam kupowanie Elle bo wydawala mi się nudna i dziwna. W tej samej cenie można kupić "Twój Styl" z o wiele wiekszą gamą dobrych felietonów, artykułów i w ogole. No ale kupiłam, czytam o tych dietach, trochę jest sensownych rzeczy,ale wiele w porównaniu z MM wydaje mi się bzdurą. Po czym na końcu wątku o odchudzaniu napisali przykladowe diety,ich wady,zalety, skutki. Każdą opisywaną (kopenhaska, niskolaloryczna,jakieś tam inne diety z proszków itd) zakonczyli podsumowaniem skutków : efekt jojo: duży, bardzo możliwy, bardzo prawdopodobny.... KAŻDĄ oprócz "dieta zaproponowana przez osobistego dietetyka-ryzyko jojo prawie żadne) itd... Co za świnie.O MM nie ma ani slowa poza mała wzmianką o stosunku Montignacka to aperitifów.Generalnie uwielbiają rozpisywać się o liposukcji, korektach, dietach ustalanych przez "fachowców",kremach ujędrniających... naprawdę aż żal patrzec,że nikt nie wskaże MM jako jednego z najbardziej skutecznych dlugofalowo sposobów na odżywianie.. Pewnie "fachowcy" straciliby za dużo pieniędzy i klientów  Naprawdę,aż przykro patrzeć na takie pranie mózgu, gdy rozdziela się diety w zależnosic do tego "czy chcesz chudnąć na brzuchu, udach czy gdzieś tam"  Trudno, nie kupię więcej tego badziewia
|
| |
|
|
|
 |
evvellina

Na MM od: 2proba 23.03.07
BMI: 21
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 18 Lis 2005 Posty: 193 Skąd: Kraków PC
|
Wysłany: 2006-04-19, 08:17 | |
|
|
|
| queenet napisał/a: | | MM nie ma ani slowa |
ostatnio wyszedl dodatek do jakiejs tam gazety i wlasnie byla "opisana" MM, ale jak czytalam to przyznam sie ze jakbym nie wiedziala ocb to nic bym z tego nie wiedziala. to jest wlasnie ten minus, ze w gazetach o dietach pisza przewaznie osoby ktore nie maja o tym pojecia, a czasem moze nawet jak i maja bo sie zapoznaja to imsie po prostu nie chce pisac wszystkiego, bo jakby nie bylo MM jest skomplikowana i na poczatku ciezko sie wdrazyc.
napsize jeszcze ze przez swieta nie bylam kompletnie na MM ale niedlugo wracam, bo MM jest wspaniala i dzieki niej chudne (to tak na marginesie zeby nie bylo :offtopic: )
|
| |
|
|
|
 |
AgaB3
BMI: 29,7
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 02 Cze 2006 Posty: 79 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2006-06-09, 15:12 | |
|
|
|
Hejo, ale ładnie... dlaczego mm?? od wtorku stosuję naszą  dietę i nie mam jazd słodyczowych... Jestem uzależniona od słodyczy i czasem zachowywałam sie jak alkoholik, jak był ciąg to zamiast posiłków wcinałam ciasta, ciasteczka i czekolady, a jaka przy tym wściekła chodziłam bosz :zly: . Jak na razie trzymam się i nie miałam od wtorku żadnej jazdy... Wolę nie myśleć co dalej... każdy dzień jest ostrożny i konsultowany... I jest dobrze, nie boli mnie żołądek i czuję się lepiej. Byle przetrwać...
Pozdrawiam
|
_________________ Pozdrawiam Aga |
| |
|
|
|
 |
yo-la

Na MM od: Maj 2006
BMI: 23,4
Wiek: 32 Dołączyła: 08 Cze 2006 Posty: 7 Skąd: dolnośląskie
|
Wysłany: 2006-06-10, 10:18 | |
|
|
|
Po co to robie ?
Z poczatku robilam to po to by schudnac ale teraz widze ze na DZ (MM) czuje sie lepiej nie tylko wagowo ale i zdrowotnie , brzuszek juz nie boli (bo i kawe sporadycznie pijam) , slodycze poszly w odstawke ( juz mnie tak nie ciagnie na slodkie a jak juz zjem cos slodkiego to wcale az tak mi nie smakuje - mdłe , blee ) , nie wydaje mi sie ze jestem ciagle glodna i jak zjem sniadakno to bez podjadania spokojnie wytrzymuje do obiadu , no i lekko mi , coraz lzej ;-D , aaa i zauwazylam ze stan mojej skory (szczegolnie na twarzy) jest o niebo lepszy :-D
DZ jest cool :-D
To taka calkowita rewolucja (nie tylko zywieniowa) po ktorej czuje sie swietnie :-D
|
_________________ yo-la |
| |
|
|
|
 |
Nunkiller

Na MM od: 08 2006
BMI: 20
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 13 Sie 2006 Posty: 47 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2006-08-31, 16:06 | |
|
|
|
| evvellina napisał/a: | | queenet napisał/a: | | Nie śledzę już innych diet zamieszczanych w gazetach |
a ja wlasnie teraz zaczelam sledzic gazetowe diety i sie beszczelnie z nich smieje, jak mozna ludziom* wciskac jakies glupoty i oni w to wierza slepo, a jak im cos sie nie uda to nie uwazaja ze dieta zle skomponowana, tylko ze to wlasnie oni sami popelnili blad.
|
Najlepsze są diety ziemniaczane... no comments
W większości gazet wymyślają je albo byle redaktorzy, albo jacyś dietetycy za dychę.
BTW ja próbuję dzięki MM ograniczyć wieczną "chcicę" na słodycze i ciągłe bycie głodną
|
_________________ Dlaczego nikt nie wynalazł globusa voodoo? Możnaby raz nim zakręcić i wszystkich porządnie wystraszyć... |
| |
|
|
|
 |
joolik

Na MM od: 31.08.06
BMI: 22,0
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 36 Dołączyła: 29 Sie 2006 Posty: 189 Skąd: Szczecin-ek ;)))
|
Wysłany: 2006-09-01, 13:38 | |
|
|
|
a ja mam w piwnicy 2 worki ciuchów - jedne z napisem "za małe" drugi z napisem "dużo za małe"  i szkoda mi ich oddawać
w swoim krótkim  życiu odchudzałam się raz z 69 kg doszłam do 56 kg - dieta 1000 kalorii - i się przestraszyłam  byłam chuda, siostra mówiła do mnie "birkenau" a ja widziałam w jedzeniu kalorie, przestraszyłam się że to poczatek anoreksji i przytyłam ładnie do 62 kg - i było ok dopóki nie rzuciłam palenia w pół roku przybyło mnie 18 kg  i już jak zaczynałam coś ze sobą robić zaszłam w ciązę  więc w ciazy startowałam z 80 kg przed porodem ważyłam 97 kg ( mój gin przegrał zakład bo twierdził że 100 przekroczę  ) w ciązy natknęłam się na MM jako że wyniki głukozy miałam niezbyt... no i po 4 m-cach od porodu próbuje dzis 3 dzień MM i podoba mi się
|
| |
|
|
|
 |
olencjaaa
Srebrny Forumoholik
Na MM od: kwiecień 2006
BMI: 19,7
Pomogła: 4 razy Wiek: 31 Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 2171 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2006-09-01, 16:43 | |
|
|
|
joolik, dasz rade!!! MM jest booooskie.. bez wysilku - przestrzegajac zasad mozesz osiagnac wymazona wage... wystarczy dobra motywacja i troche cierpliwosci - ale Tobie chyba jej nie brakuje!!! zobaczysz ze za chwil pare bedziesz przechadzala sie z idealnym BMI.. a kolezaknki beda zazdroscic
trzymam kciuki za Ciebie, za siebie i inne osoby na tym forum
buzki!
|
| |
|
|
|
 |
joolik

Na MM od: 31.08.06
BMI: 22,0
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 36 Dołączyła: 29 Sie 2006 Posty: 189 Skąd: Szczecin-ek ;)))
|
Wysłany: 2006-09-02, 22:23 | |
|
|
|
olencjaaa dziękuję slicznie  na razie się trzymam, a jestem z tych upartych więc pewnie mnie sie uda, no przynajmniej mam taka nadzieję
|
| |
|
|
|
 |
olencjaaa
Srebrny Forumoholik
Na MM od: kwiecień 2006
BMI: 19,7
Pomogła: 4 razy Wiek: 31 Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 2171 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2006-09-03, 11:24 | |
|
|
|
joolik, trzymam mocno kciukasy.................
|
| |
|
|
|
 |
|
|