Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Porady - Swieta Wielkanocne
Autor Wiadomość
kwiatekkkk  

Na MM od: 31 grudnia 2009
BMI: 27
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 30 Gru 2009
Posty: 86
Wysłany: 2010-03-31, 21:13 


wiola napisał/a:
Garfildek, ja miałam już okazję się przekonać jak to jest. I muszę Ci powiedzieć, że nie jest łatwo. I nie chodzi mi o to, że nie mogłam się czemuś oprzeć, bo z tym nie mam problemu, tylko o to, że trzeba się tłumaczyć nie zawsze wyrozumiałym gospodarzom. Ja jadę do teściów na święta i znowu będę przechodzić gehennę, bo mój teść jest zdecydowanym przeciwnikiem diet, odchudzania. I jeżeli Ktoś nie zje fury ziemniaków do obiadu, to czuje się obrażony. A co się przy tym nagada! Ale to jego problem. Ja ostatnio zrobiłam tak jak radzi Gusiek.
Teraz pojadę ze swoim jedzonkiem.


ja wiem, że to głupie i nieodpowiedzialne, ale wymyśliłam sobie tak i stosuję tą wymówkę od miesiąca i działa i nikt się nie czepia - ostatnio nawet na szkoleniu jadłam własne jedzenie :D :

mówię, że mam jakieś problemy z trzustką i cukrem i lekarz zalecił mi nie jedzenie cukrów prostych i w ogóle rzeczy o zbyt wysokim IG i działa! Czasami dopytują to wymyślam trochę na poczekaniu ale ogólnie jak powiem, że dieta związana ze zdrowiem i lekarz zalecił to jest ok i nikt nie marudzi. Przesadziłam???
 
     
Merenvien  


Na MM od: 25.03.2010
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 27 Mar 2010
Posty: 136
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-03-31, 21:50 


Wiesz.... jakby nie to, że jestem w domu i wszyscy wiedzą o moich wymysłach żywieniowych, to sma bym to zastosowała :]

W szkole zawsze tłumacze się albo zaleceniami lekarza, albo nadmierna dbałością o aparat ortodontyczny - że niby szczoteczek zapomniałam :wstyd:
Też mi czasem głupio, ale co ja mam niby? non stop tłumaczyć się sposobem żywienia? Uwierzcie mi można powtarzać, a to jedyny sposób jeśli nie chce się urazić solenizanta/ babci itd...

Komfort polega na tym, ze mnie nie zmuszają do jedzenia ziemniaków, panierek itp. Niemniej jednak na MM jestem od tygodnia. Nie zauważyli jeszcze, że nie łączę węgli z tłuszczami... i nie wiem co to będzie jak zobaczą , że w wielkanoc nie tykam do śniadania chlebusia ^^
A co jak będę chciała makaron na kolację sobie ugotować ? :hyhy: Lubię szokować , ale nie wiem co na to moi rodzice.

Ja robię tak samo :)
_________________

...im piękniejszy świat wokół mnie, tym podlej się czuje...
 
 
     
CzekoladowyMiś  


Na MM od: 9.03.2010
BMI: 25.8
Wiek: 19
Dołączyła: 05 Mar 2010
Posty: 102
Wysłany: 2010-03-31, 21:54 


A u mnie w domu wiedzą o moich "odchyłach" żywieniowych i przestali sie dziwić, teraz mama podpatruje co ja jem i się uczy. A niech się uczy stara przeto nie jest, przyda jej się:P
_________________
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.

 
     
dorka  
PANI MODERATOR



Na MM od: 14.11.2004
Pomogła: 288 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 79001
Skąd: Szczecin
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-03-31, 21:55 


CzekoladowyMiś napisał/a:
A niech się uczy stara przeto nie jest


dawaj mamę na forum :d
pewnie jest gdzieś z moim wieku :rotfl:
_________________



 
 
     
CzekoladowyMiś  


Na MM od: 9.03.2010
BMI: 25.8
Wiek: 19
Dołączyła: 05 Mar 2010
Posty: 102
Wysłany: 2010-03-31, 21:58 


Ma trochę więcej, ale nie szkodzi. Zaraz ją tu zaciągne i niech siedzi :cool: Tak, tylko jak się w to wciągnie to ją chyba tata z domu wywali, bo powie, że na starość jej odwala hahha.
_________________
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.

 
     
Merenvien  


Na MM od: 25.03.2010
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 27 Mar 2010
Posty: 136
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-03-31, 22:08 


Śmiejcie się ^^ Moja mama co tydzien powiada - odchudzam się z tobą! - Niestety pasuje po dwóch dniach, gdy dostaje w prezencie pudełko Rafaello, albo innych piekielnie smakowitych pyszności, o których obiecałam sobie nie przypominać, ale nie mogę, bo właśnie w sąsiednim pokoju znikają moje ulubione pistacjowe pralinki z chrupiącą posypką. Ale TWARDYM TRZEBA BYĆ a nie "MIĘTKIM"...
Ale spokojnie ^^ Już częściowo ją przekabaciłam - razowe co się da, masa warzyw - zna chyba całą moją listę na zakupy na pamięć :D Czasam wracam do domu , patrzę i : "Ojej, mój ulubiony ser - dzięki... :zawstydzony: "

Nawiasem mówiąc niedługo moja mama wyjedzie na miesiąc, i tata siłą rzeczy jest skazany na moją kuchnię, bo gotuję o niebo lepiej ( jego osiągnięcia - zagotować herbate i ugotować jajko - jako jedyny w domu umie idealnie gotować na miękko :zdziwko: ). I ciekawa jestem ile schudnie przez ten miesiąc :hyhy: :hyhy: :hyhy:
Jeszcze mi podziękuje :cwaniak:

A wracając do świąt to mam dodatkowe wsparcie. Babcia chcąc nie chcąc jest cukrzykiem, więc marchwiołaczka piokę nie tylko dla siebie :w00t: :)
_________________

...im piękniejszy świat wokół mnie, tym podlej się czuje...
 
 
     
dorka  
PANI MODERATOR



Na MM od: 14.11.2004
Pomogła: 288 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 79001
Skąd: Szczecin
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-03-31, 22:12 


Merenvien napisał/a:
Babcia chcąc nie chcąc jest cukrzykiem


raczej nie chcąc :rotfl: :wstyd:
_________________



 
 
     
Merenvien  


Na MM od: 25.03.2010
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 27 Mar 2010
Posty: 136
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-03-31, 22:18 


Bueheh xD No nie powiem - za szczęśliwa to ona z tego powodu nie jest. A ja razem z nią bo z badań wynika, że też mam dosyć konkretne predyspozycje. Jako ciekawostkę dodam, że moja babcia jest życiowym paradoksem. Musi jednocześnie trzymać diete cukrzycową i wątrobową, które częściowo się wykluczają ...

Ale wracając do topiku. Macie jakiś fajny przepis na sernik ?? :hyhy: tylko błagam - nie na zimno :P
_________________

...im piękniejszy świat wokół mnie, tym podlej się czuje...
 
 
     
dorka  
PANI MODERATOR



Na MM od: 14.11.2004
Pomogła: 288 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 79001
Skąd: Szczecin
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-03-31, 22:21 


Merenvien napisał/a:
Macie jakiś fajny przepis na sernik ??


tak :cwaniak:
_________________



 
 
     
myshaa  
Platynowy Forumoholik


BMI: 26.2
Pomogła: 226 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Kwi 2007
Posty: 33887
Skąd: Opole
Wysłany: 2010-03-31, 22:24 


Merenvien, n.p. taki

a tu masz link do przepisow na I fazie :)
w pierwszej czesci przepisy pisane a nizej przepisy obrazkowe :)
http://forum.montignac.co...metoda-vf30.htm
_________________
każdy ma prawo czuć się taką świnią za jaką się uważa
 
 
     
Merenvien  


Na MM od: 25.03.2010
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 27 Mar 2010
Posty: 136
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-03-31, 22:44 


myshaa, Ojojoj... serniczeeeek :D A ja nie mam pomysłu na śniadanko...
dorka, :hyhy: Jakieś propozycje?
_________________

...im piękniejszy świat wokół mnie, tym podlej się czuje...
 
 
     
dorka  
PANI MODERATOR



Na MM od: 14.11.2004
Pomogła: 288 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 79001
Skąd: Szczecin
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-03-31, 22:56 


Merenvien, robię TEN tylko bez spodu - ładnie dochodzi od papieru,w roli sera mascarpone, zamiast cukru oczywiście fruktoza albo ksylitol :)
_________________



 
 
     
Merenvien  


Na MM od: 25.03.2010
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 27 Mar 2010
Posty: 136
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-04-01, 10:33 


O w mordkę... :w00t: Chyba mamy menu na święta ;) )
_________________

...im piękniejszy świat wokół mnie, tym podlej się czuje...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,43 sekundy. Zapytań do SQL: 9