Joannaitr: Moje gratulacje!! Chociaż głównie to dla przyszłego "Pana Joannowego"

bo piękną żonę będzie miał.
Mnie jeszcze w wymiarowni nie było bo coś nie mogłam się zebrać w sobie żeby się zważyć i pomierzyć ale chętnie dołączę. Już się boję co będzie w piątek