Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Potrzebna pomoc NATYCHMIAST
Autor Wiadomość
Nigra  
MODERATOR
czupiradło warszawskie


Pomogła: 113 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 55606
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2010-03-18, 22:06 Potrzebna pomoc NATYCHMIAST


przeklejam:



Jakiś czas temu z interwencji zostały przywiezione do schroniska psy.
Jednym z nich był wystraszony, o pięknych oczach wielkości pięcio złotówek, średni, biszkoptowy kundelek.
Minęło już kilka, kilkanaście tygodni od kiedy znalazł się w przytulisku.

Mimo dobrej opieki, regularnych posiłków, mimo tego, że nikt nie robi mu krzywdy, do niczego nie zmusza- nie nabrał zaufania do swiata ludzi.
To pies nijak odnajdujący się w schronisku. Co ja mówię- ten pies jest kompletnie zagubiony i wypłoszony. Nie ma możliwości żeby na spokojnie, bez stresu założyc mu obrożę a o wyjściu na spacer to tylko pomarzyć można- wbija się w najdalszy kąt na widok smyczy, chce uciec od tej okropnej- jego psim zdaniem- rzeczy.

Pies jest płochliwy, zestresowany, obecnie niestabilny psychicznie jednak nie reaguje agresywnie, nie kłapie- po prostu sie boi, nie wie, czego moze się spodziewac po człowieku, nie potrafi się tu odnaleźc, nie potrafi życ wśród tylu hałasów i dziwnych rzeczy.
Nie jest też agresywny w stosunku do innych psów i suk-to one własnie dodają mu odwagi, przy nich czuje się troszkę pewniej.
Pies daje sie pogłaskac i podchodzi zwabiony smakołykiem.

Ogólnie mówiąc mamy do czynienia z psem bojącym się głośnych dźwieków, smyczy, ludzi, wbijającym się w kat przy jakimkolwiek niepokojącym go geście, spojrzeniu, ruchu, sytuacji.


Dostał swoją ostatnią szansę na poprawę stosunku do świata i otwarcie sie na człowieka. Ostatnią i żadną więcej. Ma dwa tygodnie.


Wolontariusze i pracownicy robimy co mozemy, oswajamy psa w miare możliwości ale to w schroniskowych warunkach przy takim psie nie wyrobi w nim 100 % zaufania do ludzi w tak krótkim czasie. Z takim psem ktoś powinien pracowac praktycznie non stop, przy każdej okazji, w kazdej sytuacji.

Do końca marca- potem igła.. 1 kwietnia to ma byc jego ostatni dzień życia. 1 kwietnia- prima aprilis. Niestety to nie jest jakiś kiepski żart.

Jedynym w tym momencie realnym ratunkiem dla niego będzie DT. Ale DT mający doświadczenie z psami lękliwymi, chcący z nim pracowac, DT z cierpliwością i sercem.

Nie ma co sie oszukiwac- nam, 2-3 wolontariuszom nie uda się w ciągu kilkunastu dni odbudowac zaufania do człowieka i świata.

Ostatnia nadzieję pokładam w dogomanii. Jak mu pomóc? Co robic? Mamy TYLKO 2 tygodnie!


Czy warto ratować jednego psa? Ja uważam, że tak. Bo przecież "ratując jednego psa nie zmienimy świata ale świat zmieni sie dla tego psa.."


Kontakt:
500 504 752 (po godzinie 15ej!)
abartoszewska@interia.eu
---------------------------------------------------------------------


jeśli jesteście na GoldenLine
to tu jest film i widac piesa


Pomóżcie, roześlijcie, popytajcie
nie pozwólmy mu umrzeć
_________________
:nigra: PSIKOTY
Rozbawiony kociak, podskakujący zabawnie niczym mały tygrys,
jest nieskończenie bardziej interesujący niż połowa ludzi,
z którymi muszę przebywać na tym świecie...
 
     
Kasiek  
Platynowy Forumoholik
trzeba spłonąć,aby kogoś zapalić...


BMI: 28,2
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 99 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 14 Mar 2005
Posty: 48831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-19, 08:35 


Nigra napisał/a:
Jedynym w tym momencie realnym ratunkiem dla niego będzie DT. Ale DT mający doświadczenie z psami lękliwymi, chcący z nim pracowac, DT z cierpliwością i sercem.
chciałam zapytać co to znaczy DT :niepewny: :wstyd:
_________________
"Dokadkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk"
Zosia 24.10.2006
Szymon 22.05.2008

Odwiedź www.Mooby.pl!

 
 
     
Nigra  
MODERATOR
czupiradło warszawskie


Pomogła: 113 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 55606
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-19, 09:03 


Dom tymczasowy do chwili znalezienia domu stałego
czasem jest tak że DT zamienia się w DS :oczami:
_________________
:nigra: PSIKOTY
Rozbawiony kociak, podskakujący zabawnie niczym mały tygrys,
jest nieskończenie bardziej interesujący niż połowa ludzi,
z którymi muszę przebywać na tym świecie...
 
     
Kasiek  
Platynowy Forumoholik
trzeba spłonąć,aby kogoś zapalić...


BMI: 28,2
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 99 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 14 Mar 2005
Posty: 48831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-19, 09:22 


aha rozumiem, bo myślałam że to jakiś specjalista ma być :)

rozpuszczę wici :)
mam nadzieję że znajdzie dom i bezpieczeństwo :kciuki:
_________________
"Dokadkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk"
Zosia 24.10.2006
Szymon 22.05.2008

Odwiedź www.Mooby.pl!

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10