kopiuję :
"pomocy potrzebuje kociara z Warszawy.
Oboje ze swoim T?em pomagali kotom. To Dorcia 44 z Miau i jej mężem Grzesiem.
Pewnie jest już po pogrzebie Grzesia.
Dorota została właściwie bez środków do życia. Jej renta nie starcza na czynsz
Ma bardzo skomplikowaną sytuację. Jest na rencie, ze względu na astmę i ma właściwie zakaz pracy.
Ale bez pracy nie przeżyje. Szuka pracy na czarno typu sprzątanie, bo nawet wtedy kiedy nie będzie mogla sama pójśc to pojedzie syn. Syn zdaje maturę.
Ale gdybyście szukały, albo szukałby ktoś z Waszych znajomych kogoś do sprzątania to pomyślcie o Dorocie. Podobno fantastycznie dogaduje się z dziećmi i bardzo ją dzieci lubią ale nie może się podjąć pracy niani bo nie jest tak do końca dyspozycyjna, bywa, że marnie się czuje. Może jakaś praca nakładcza.
im więcej osób wie o tych potrzebach to tym większa szansa, że uda się co? załatwic.
Oczywiscie pare ogonków do wyżywienia też jest

"
od siebie dodam, że pani Dorota też moze popilnować zwierzątek gdy wlaściciel musi wyjechać
nr telefonu dam na pw