Przesunięty przez: Zuzel 2006-06-19, 18:31 |
Przepisy na dziurawą kieszeń |
| Autor |
Wiadomość |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
Wysłany: 2006-06-18, 21:55 | Przepisy na dziurawą kieszeń |
|
|
|
Witajcie.  Z MM zetknęłam się w lutym tego roku i zaczęłam stosować , choć na początku ostrożnie  Kiedy jednak zgubiłam 10 kg, stwierdziłam, że jest to świetny sposób żywienia. Od pewnego czasu staram się jeść tylko mm, ale niestety nie zawsze mam środki na zakup produktów, żeby gotowac w sposób urozmaicony.  Najczęściej już początkiem miesiąca zostaje mi do następnego "pierwszego" dwieście, góra trzysta złotych.  I jak tu wyżyć i ugotować dla siebie, męża i dziecka? a tylko ja jem mm, więc im gotuję co innego. to nie lada problem za takie pieniądze przez caly miesiąc jeść wartościowe posiłki, zwłaszcza, gdy najtańsze - ziemniaki, marchewka odpadają...  Pomyślałam sobie, że w tym temacie można by bylo zamieszczać przepisy możliwie jak najtańsze - myślę, że niejedna osoba boryka się z takim problemem jak ja. Co wy na to? Czy zainteresuje was ten temat?
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
Wysłany: 2006-06-18, 22:01 | |
|
|
|
Może na początek prosty przepis  :
Żurek na zakwasie z płatków owsianych:
3 szkl płatków owsianych
3 szkl. wody
przyprawy (liść laurowy, bazylia, oregano curry bez glutaminianu, zioła prowansalskie, imbir)
kilka grzybków
2 łyżki pokruszonego twarogu
koperek
odrobina czerstwego chleba mm
3 szklanki płatków owsianych zmielić w młynku do kawy i zalać 3 szklankami wody. Odstawić na tydzień do zakiśnięcia. Ugotować wodę z przyprawami (liść laurowy, bazylia, oregano curry bez glutaminianu, zioła prowansalskie, imbir) i grzybami (odrobinę), wlać tyle zakwasu, żeby było dobre na kwaśność. Łyżkę mąki pszennej 1850 rozetrzeć z jogurtem naturalnym i zagęścić. Nalać do talerza, następnie do żurku pokruszyć twaróg chudy, posypac koperkiem i ew. kawałeczkami czerstwego chleba mm. Zjadać z niewielką ilością chlebka mm i surowymi warzywami.
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Allemorie
Brązowy Forumoholik serowy potwór
Na MM od: maj 06r
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączyła: 16 Maj 2006 Posty: 1778 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2006-06-19, 19:55 | |
|
|
|
Pomysł z tematem super  Napewno sie przyda (przynajmniej mi  )
Zurek na zakwasie z owsianych wydaje sie smaczny tylko szkoda ze trzeba je az tak długo kisic bo predzej je zjem niż postoją tydzien w tej wodzie...
|
| |
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
|
|
|
 |
Allemorie
Brązowy Forumoholik serowy potwór
Na MM od: maj 06r
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączyła: 16 Maj 2006 Posty: 1778 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2006-06-19, 20:18 | |
|
|
|
Oj teraz chyba sie nie podziele...  Ja to jestem bardziej taki pasożyt  Czekam aż ktoś jakiś wymyśli i robie  Ale obiecuje sie o jakiś postarać i wspomóc ten wątek
|
| |
|
|
|
 |
talut
Platynowy Forumoholik

Pomogła: 92 razy Wiek: 27 Dołączyła: 24 Sie 2005 Posty: 20464
|
Wysłany: 2006-06-19, 20:23 | |
|
|
|
talut robi studencko
czyli gdy mam krótką przerwe między wykładami a na obiad czas
pół selera trę na tarce o dużych oczkach, duszę chwilę na patelni, na kapce oliwy(podlewam tez odrobiną wody)
na uduszonego wylewam trzy rozbełtane jajka, wrzucam ser żółty(jak jest) smażę, posypujemy szczypiorkiem, jak jajka się zetną na wierzchu układam sobie plasterki pomidora
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
|
|
|
 |
Allemorie
Brązowy Forumoholik serowy potwór
Na MM od: maj 06r
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączyła: 16 Maj 2006 Posty: 1778 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2006-06-20, 15:47 | |
|
|
|
A ja własnie zjadłam tego omleta i moge z czystym sumieniem polecic go każdemu  był pyyyyyyyszny
Ja miałam małe problemy z przewróceniem tego cuda na druga strone bo sie rozwalał ale może dlatego ze nie dodałam sera  Ale nawet w kawałkach był
|
| |
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
|
|
|
 |
anik
MODERATOR Trafiłam obok? Tam był mój cel.

Pomogła: 121 razy Wiek: 32 Dołączyła: 16 Sie 2004 Posty: 45475 Skąd: prosiaczkowo city
|
|
|
|
 |
Allemorie
Brązowy Forumoholik serowy potwór
Na MM od: maj 06r
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączyła: 16 Maj 2006 Posty: 1778 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2006-06-20, 18:11 | |
|
|
|
| Avalonne napisał/a: | | Allemorie, to nie przewracaj go na drugą stronę !!! ja nigdy nie przewracam - smażęna patelni teflonowej i przykrywam pokrywką. Po minucie zmniejszam "gaz" (bomam kuchnię elektryczną ) i czekam aż się zetnie z wierzchu. |
też smaże na teflonowej ale z selera i jaj zrobiła sie dosyć gruba warstwa wiec wolałam miec pewnosc ze nie zjem surowych jajek
| Avalonne napisał/a: | | A jak już musisz przewrócić, to najlepiej zsunąć go łopatką na talerz i z talerza przełożyć z powrotem na patelnie - tak też robiłam i omlet dochodzi w całości |
a na to nie wpadłam ale dzieki za rade
|
| |
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
Wysłany: 2006-06-20, 23:12 | |
|
|
|
| Allemorie napisał/a: | też smaże na teflonowej ale z selera i jaj zrobiła sie dosyć gruba warstwa wiec wolałam miec pewnosc ze nie zjem surowych jajek |
Bez obaw , jak z wierzchu na środku się jajka zetną, to na pewno w środku omlet jest dobry - spróbuj, a zobaczysz ja tak robię prawie zawsze i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zjeść surowych jajek Nawet mężowi smażyłam omlet z wszystkim, co było w lodówce , wyszedł bardzo wysoki, ale nie przekręcałam go - czekałam, aż się z wierzchu zetnie - i wydzedł dobry
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
|
|
|
 |
Avalonne
Brązowy Forumoholik mama dwóch urwisów :)

Na MM od: luty 2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 1202 Skąd: Rzeszów - okolice :)
|
Wysłany: 2006-06-20, 23:21 | |
|
|
|
| anik napisał/a: | gorzej jesli mieszam jajka z warzywami i to wklewam na patelnie zawsze mi sie rozwali dlatego staram sie dawac farsz do srodka po zrobioeniu omleta |
A próbowałaś smażyć ten omlet na wolnym ogniu, póki się góra nie zetnie? To trwa jakieś 5 minut, ale zawsze jest w środku wypieczony Chyba, że robisz omlet al dente
|
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
|
|