Najlepiej psycholożkę. Znajomą chce posłac,(na siłę

),
ona sama wynajduje milion przeciwów,
a jest z nią coraz gorzej, jest w ciązy i w ogole masakra... ,
ja jej juz więcej nie pomogę, tu fachowca trza...
Byla raz, u faceta, który załatwił ją bardzo "służbowo".
Zraziła się.
Do faceta nie pójdzie chętnie. Do kobiety łatwiej.
Szukamy kogos sprawdzonego, ciepłego, kto rozkręca bardzo oporne zamki,
wzbudzi zaufanie i pomoże.)