w orginale miała byc z krewetkami lub krabami, ale nie doczekalabym sie takiego stanu portfela, zeby moc sobie na to pozwolic, wiec rolada w wersji oszczednej
potrzebujemy:
szpinak
3-4 jajka
kubeczek smietany 12%
podwojna piers z kurczaka bardzo drobno pokrojona
szczypta gałki m., sol, pieprz
piers bardzo drobno kroimy-najlepiej przemielic w maszynce do miesa, ale moja nie jest mi posluszna, wiec musialam kroic
szpinak mieszamy z zoltkami-u mnie jest ich wiecej, bo mialam male jajka, oraz z przyprawami-pieprz, sol, gałka m.
mieszamy z ubitym białkiem, wylewamy na blaszke, pieczemy 10 min w 200
5 dag masla/margaryny(nie zastepowac olejem!!) wrzucamy do garnka, jak sie rozpusci dodajemy ogrzana smietanne(nie moze byc zimna) i cycka i przyprawy
teraz czary mary z ciastem szpinakowym
na deske kladziemy mokra, zimna scierke, na to pergamin
ciasto po upieczeniu
energicznie wywracamy gora na dol na papier
zdejmujemy papier, ktory wyscielal blache
goraca mace wyrzucamy na gorace ciasto
i pomagajac sobie papierem zwijamy

(ja sobie nie pomagalam, bo ciasto naprawde "jedrne" wychodzi
potem robilam juz zdjecia dla przyjemnosci
