Ponieważ kocham serniki a nie można wiecznie jeść rolady z bitą śmietaną zdecydowałam się popełnić serniczek
Zainspirowały mnie 2 przepisy:
Sernik w polewie czekoladowej by Caroline
Rolada kawowo-orzechowa by Drewni Kocur
Do masy serowej użyłam:
1 kg serka Delfiko
8 średnich jaj
buteleczkę aromatu arakowego
11 pastylek słodzika rozpuszczonego w ciepłej wodzie (nie wyszło specjalnie słodike ale dawałam zupełnie na oko)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Do ciasta:
1,5 łyżeczki rozpuszczalnej kawy nesci zwykłej
aromat rumowy
szklankę drobno zmielonych orzechów włoskich
4 jaja
łyzka kakao
Niestety nie ma zdjęć w trakcie produkcji
W każdym razie
Zmiksowałam ser z 8 żółtkami, dodałam aromat, rozpuszczony slodzik i proszek do pieczenia.
Osobno ubiłam białka i połączyłam delikatnie z serem.
Aromat wymieszałam z kawą, kakao i żółtkami.
Ubiłam białka i dodałam masę żółtkową.
Dodałam tez trochę fruktozy, około łyżki ale zbyt mało bo ciasto wyszło trochę gorzkawe
Na koniec wsypałam zmielone orzechy.
Ciasto wylałam na blaszkę a na ciasto masę serową.
Piekłam około 40 minut w 200 stopniach

(ale mam dośc starszawy piekarnik gazowy więc może tez być chyba 180 stopni

)
Efekt końcowy
kawałek sernika polałam 2 roztopionymi kostkami czekolady 70%
z czekoladą nawet nie czuć że przydałoby się bardziej posłodzić
