Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Stosowanie MM u chorych na cukrzycę
Autor Wiadomość
Dzoana  
odzyskuję swoje ego


Na MM od: 23.01.2008
BMI: 30,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 14 Sty 2008
Posty: 470
Skąd: Norway/Kristiansand
  Wysłany: 2008-01-29, 17:30 Stosowanie MM u chorych na cukrzycę


Szukałam informacji tutaj na ten temat, ale nie znalazłam nic, zatem postanowiłam założyć wątek. Jeśli takowy jednak gdzieś istnieje bardzo proszę o info.

Moja babcia jest chora na cukrzycę. Przyjmuje insulinę już wiele lat. Ma niestety wahania poziomu cukru i szukam sposobu/informacji jakby jej pomóc. Lekarka "cukrzycowa" mojej babci zupełnie nie ma orientacji w diecie MM. Aż dziwne mi się to wydaje.
Jak wygląda stosowanie diety MM przez chorych na cukrzycę? Czy są jakieś przeciwwskazania? Czy to bezpieczne? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki.
_________________
Było już 82,9 kg :(
[url=http://www.zdrowydzien.info/]

[/url]
 
 
     
printemps  
Brązowy Forumoholik


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 4 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 12 Paź 2007
Posty: 738
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-02, 16:50 


ja lekarzem nie jestem ale skoro MM ma wpływać na zachowaniu prawidłowego poziomu cukru we krwi to chyba diabetycy mogą ją stosować... ale poczekaj na opinię kogoś mądrzejszego :] albo moze poszukaj inf. w necie na ten temat?
 
     
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 187 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 83780
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-02-02, 19:28 


Dzoana, moim zdaniem jak najbardziej
ja sie na cukrzycy nie znam ale sa 2 typy z tego co pamietam
ten typ co musi natychmiast zjesc cos slodkiego powinien raczej druga faze stosowac
a watek odnosnie cukrzycy gdzies na forum byl :zakrecony:
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
     
Dzoana  
odzyskuję swoje ego


Na MM od: 23.01.2008
BMI: 30,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 14 Sty 2008
Posty: 470
Skąd: Norway/Kristiansand
Wysłany: 2008-02-16, 23:08 


Dzięki dziewczyny.

gosiowo, Szukałam jakiegoś info właśnie tu o cukrzycy, ale nie znalazłam, dlatego założyłam wątek.
Moja babcia ma właśnie ten typ cukrzycy, który powoduje, że natychmiast musi coś zjeść.

Dziwię się bardzo, dlaczego lekarze "cukrzycowi" nie mają żadnych informacji na temat tego sposobu żywienia. Wiedzą tylko, że cukier trzeba ograniczać. I tyle. Szkoda.
_________________
Było już 82,9 kg :(
[url=http://www.zdrowydzien.info/]

[/url]
 
 
     
dorka  
PANI MODERATOR



Na MM od: 14.11.2004
Pomogła: 288 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 79030
Skąd: Szczecin

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2008-02-17, 15:30 


rozmawiałam kiedyś z internistką znającą metodę Montignaca co sądzi na temat stosowania jej u diabetyków
była jak najbardziej za :)
_________________



 
 
     
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 187 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 83780
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-02-17, 16:05 


a nasza Siostra Ducket z problemami insulinowymi ma wytyczne MMowe co do produktów :)
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
     
Dzoana  
odzyskuję swoje ego


Na MM od: 23.01.2008
BMI: 30,4
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 14 Sty 2008
Posty: 470
Skąd: Norway/Kristiansand
Wysłany: 2008-02-17, 16:13 


No widzicie? Mówiłam, że ta lekarka mojej babci to średnio :zdegustowany:
_________________
Było już 82,9 kg :(
[url=http://www.zdrowydzien.info/]

[/url]
 
 
     
dorka  
PANI MODERATOR



Na MM od: 14.11.2004
Pomogła: 288 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 79030
Skąd: Szczecin

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2008-02-22, 18:20 


mój P. dzisiaj zawiózł swojej znajomej w prezencie Kajową Karuzelę Smaków
dowiedział się że znajoma ma problemy z cukrem
była u jakiegoś super diabetologa
powiedział jej że powinna zawsze stosować MM
_________________



 
 
     
Fabiola  


Na MM od: 03.01.2009
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Wiek: 36
Dołączyła: 06 Lut 2006
Posty: 41
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-02-19, 20:22 


podciągam, bo temat mnie bardzo ciekawi:
1. czy komuś udało się uregulować pracę trzustki (= osiągnąć prawidłowe poziomy glukozy) bez leków ?
2. jak długo trwało leczenie dietą ?
_________________
Cel: szczupleć trwało i bezpiecznie :) Koryguję z Wami menu i waga znów zaczęła spadać :) Dziękuję ekspertkom :)

03.01.2009 było 56, jest 51,5, zmierzam do 47
 
 
     
Firletka  

Na MM od: 31. 09. 09
BMI: 26
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Dołączyła: 28 Kwi 2009
Posty: 75
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-05-05, 18:59 


Znalazłam ten temat ale nie ma tutaj zbyt wielu informacji :/

Ja mam cholerne problemy z insuliną, ok 2tyg temu zdiagnozowano u mnie hiperinsulinemię. Lekarz nic konkretnego nie powiedział. Sama poszperałam, przekopałam parenaście art. ,poczytałam parę książek i moim zdaniem MM to jedyna słuszna dieta dla mnie.

Słów kilka czym jest hiperinsulinemia (może komuś sie przyda): jest to choroba trzustki polegająca na wydzielaniu zbyt dużej ilości insuliny po sporzyciu posiłku węglowodanowego, szczeg. tych zasobnych w glukozę. Poziom Ins. rośnie co powoduje szybkie rozprawienie się z cukrem i jego bardzo szybkie wchłanianie. Efekt jest taki, że po ok1h od posiłku poziom cukru jest juz bardzo mały i znowu chce się jeść (najbardziej coś słodkiego). Dodatkowo duże stężenie ins. przyspiesza przetwarzanie cukru w tłuszcz. A po trzecie i najważniejsze prowadzi do insulinooporności a to juz prosta droga do cukrzycy typu II czego nikomu nie życzę.

Efekt tej przypadłosci jest taki, że w ok 5 mieś przytyłam 17kg!!!! Zawsze byłam osobą szczupłą (wege) ale zawsze uwielbiałam słodycze. Z tym,że jak pogrzeszyłam za bardzo to potem siłownia, basen i jakoś sie trzymało. Wszystko pękło niedawno. Nie potrafiłam zapanować nad słodkim, ciagle potrzebowałam cukru i zaczełam strasznie tyć. Zaczełam uprawiać coraz więcej sportu i ograniczyłam jedzenie ale nie mogłam zrezygnować ze słodyczy. Osoby ktore maja podoby problem, radzę wam zbadajcie poziom swojej insuliny (tzw. krzywa cukrowa). Trzeba działać bo cukrzyca to jedna z najmniej przyjemnych chorób cywilizacyjnych jakie znam :/

Co zaobserwowałam po tyg. MM:

Po pierwsze nie mam napadów głodu, owszem bywam głodna ale to nie to co wcześniej
Po dugie wytrzymuję bez słodyczy
po trzecie nie czuje się już taka spuchnięta jak parę dni wcześniej

Jedyna informacja jakiej nie moge znaleźć to czas trwania I fazy, bo u mnie tak naprawdę waga nie gra roli i wyznacznikiem nie moze być np. stwierdzenie: do uzyskania upragnionej wagi. Czy waszym zdaniem dwa miesiące to wystarczający czas aby uregulować moją trzustkę?? Ekspertki jak wiecie to powiedzcie :)

Pozdrawiam wszystkich walczących

Dieta MM górą
 
     
Fabiola  


Na MM od: 03.01.2009
BMI: 22
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Wiek: 36
Dołączyła: 06 Lut 2006
Posty: 41
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-05-05, 19:11 


Kochana,
ja nie jestem ekspertką i bywam tu obecnie b.rzadko, ale w związku z tym, że temat jest mi bliski, więc ustawiłam powiadomienie o postach tutaj :)
Tak więc zawsze, jak się tu jakaś dusza wypowie, to i ja powracam :)

Z moich doświadczeń na szybko, bo dziś nie mam czasu dłużej pisać:
-u "nas" trzustka może stabilizować się dłużej,
-pij herbatę z pokrzywy - podobno działa p/cukrzycowo - poczytaj w necie,
-bierz chrom,
-bądź cierpliwa, ja czasami nawet na MM miałam duże uczucie ssania,
-nie poddawaj się :) dla nas to nie tylko kwestia figurki, ale przede wszystkim zdrowia :)

No i może to nie do końca MM, ale ja w niektóre dni pozwalałam sobie na 5 posiłków, żeby uniknąć przegłodzenia - po zjedzeniu posiłku węglowego na mocnym głodzie cukier mocno idzie w górę (a za nim insulina). Lepiej do tego nie dopuścić, niż stosować sztywno zasady, jak dla całkiem zdrowych ludzi.
Ale to oczywiście wyjście awaryjne, poza tym polecam ścisłe trzymanie się diety wg zasad I fazy, minimum 3 m-ce

Wpadnę, jak będę mogła coś więcej napisać.
A jak masz pytania konkretniejsze, to zawsze możesz na priv lub gg.

Pozdrawiam
Gosia

PS.
O, podpis mam nieaktualny - teraz mam 50 kg :)
_________________
Cel: szczupleć trwało i bezpiecznie :) Koryguję z Wami menu i waga znów zaczęła spadać :) Dziękuję ekspertkom :)

03.01.2009 było 56, jest 51,5, zmierzam do 47
 
 
     
Denay  

Na MM od: 01.05.2009r
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 9
Skąd: Gleiwitz ;-)
Wysłany: 2009-07-07, 22:53 


temat i mi bliski
w ciąży miałam cukrzycę insulinozależną
wychodziłam z niej kilka miesięcy po porodzie.
Będąc pod opieką poradni diabetologicznej (przyjmowałam metformax - chyba tak to się nazywało)
lekarka powiedziała, że Montignac, ew. dieta niełączenia jest najlepszym sposobem odżywiania
dla ludzi zagrożonych cukrzycą i samych cukrzyków.
Niestety pani dietetyk była totalną porażką :(
zniechęciło mnie to i po ustabilizowaniu cukrrów rzuciłam wszystko w diabły.

Do czasu, kiedy się przestraszłam mocno swojego obciążenia genetycznego.

Do picia pokrzywa i czerwona herbata, ew. rooibos. Nawet 3-4 razy dziennie.
natomiast z chromem trzeba tak naprawdę mocno uważać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 1,24 sekundy. Zapytań do SQL: 10