Znów ją zrobiłam
Tu jest:http://forum.montignac.com.pl/viewtopic.php?p=557&highlight=#557
a na następnej stronce podobne dzieło wg
snoo
Tym razem poszłam na łatwiznę i zamiast - jak pisała
Ryshioo - mieszać jajka, śmietanę i ser oddzielnie, wybełtałam najpierw bardzo mocno odciśnięty przez gazę szpinak z serem.
Szpinak na serio trzeba baaaardzo porządnie odcisnąć, żeby się tarta nie rozlatywała :!:
Potem dodałam do tego resztę (śmietanę, jajka, sól, cebulę, zioła prowansalskie, natkę, czosnek, ew. pomidor i boczek - ja nie daję, bo obkładam na wierzchu jak pizzę i tak wolę

).
Polecam jednak robić, jak pisze
Ryshioo, bo poprzednio 3 razy robiłam po kolei i wiernie i wyszło lepiej.
Teraz dopadł mnie leń
Całość masy przełożylam do formy tartowej.
Obłożyłam krakowską suchą i posypałam dodatkowo serem żółtym.
Wrzuciłam do piekarnika - zgodnie z przepisem Ryshioo
Zgasiłam piekarnik i odczekałam aż trochę przestygnie i zesztywnieje.
Wyjęłam i pokroiłam na 6 trójkątów.
Trójkąty umazałam majonezem kieleckim i koncentratem pomidorowym.
Fajnie jak się tez obłozy pomidorkiem
Pyszota i jeśli się porządnie szpinak odciśnie przez gazę, to mamy bardzo fajną, nie rozsypującą się tartę, którą można sobie poobkładać czym kto lubi