Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Trudności z samodyscypliną na mm
Autor Wiadomość
aniaz  

Na MM od: 30-03-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 40
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 63
Skąd: Radom
  Wysłany: 2005-11-28, 09:20 Trudności z samodyscypliną na mm


Hej wszystkim
Z uwagi na to, że jestem początkująca chciałabym zapytać dziewczyny, które juz mocno wprawione są w bojach (no i w związku z tym mają już efekty) jak było z samodyscypliną, czy zjedzenie jebłka w 3-4 godziny po kolacji jest ciężkim grzechem? Wczoraj np zrobiłam jeszce cięższe "przewinienie" bo zjadłam 2 ptasie mleczka, 3 cukierki czekoladowe i bułkę z margaryna i dżemem :wstyd: Cały tydzień szło mo ok, no z wyjatkiem tego jabłka na wieczór (ale nie codziennie)
Chciałam zapytać was dziwczyny jak wy sobie z tym radzicie, czy zdażają się wam takie grzeszki, czy tylko ja jestem tak mało zdyscyplinowana.
Dużo już czytałam na forum, zdaje sobie sprawe z rozregulowania trzustki takim podjadaniem, chyba mniej wiecej wiem o co chodzi w zasadach komponowania posiłków, ale cóż wczoraj zdarzyło sie , zjadłam i już.
Chciałam zapytać jak to u was bywa.
 
 
     
jasminherf  
winopijka



Na MM od: 03.11.2005
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 55 razy
Dołączyła: 03 Lis 2005
Posty: 26881
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-11-28, 10:36 


Ja wprawdzie nie jestem mocno zaprawiona w boju - diete stosuję mniecały miesiąc... ale nie zdazryło mi się jeszcze zrobić świadomego odstępstwa (w postaci słodyczy, owoców itp.). To chyba kwestia samozaparcia i rozsądnego układania posiłków. Zdarza się czasem, że np. po wczesnej kolacji wieczorem jestem troszkę głodna - piję wtedy dużo wody i staram się nie poddawać moim zmysłom (zwłaszcza gdy ktoś obok wcina np. pieczonego kurczaka czy tabliczkę czekolady) ;)
_________________

 
 
     
aniaz  

Na MM od: 30-03-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 40
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 63
Skąd: Radom
Wysłany: 2005-11-28, 13:08 


czyli muszę się zdyscyplinować jeszcze bardziej
mam małe dzieci i cały czas gdzieś tam w garach muszę siedzieć- ale to tylko wymówka
parę razy juz podchodziłam do diety mm ale najlepiej idzie mi tym razem
może wreszcie przełoży sie to na jakieś efekty
pisząc ten post chyba szukałam usprawiedliwienia dla siebie
całe szcęście że kubeł zimnej wody zamiast usprawiedliwień
przecież wszystkie wyrzeczenia po to żeby znów być laską (przed ciązami wazyłam 60kg)
 
 
     
pazurek  
Brązowy Forumoholik


Na MM od: 01.04.2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 3 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 10 Mar 2005
Posty: 942
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2005-11-28, 13:16 


aniaz napisał/a:
może wreszcie przełoży sie to na jakieś efekty

przełoży sie pod warunkiem ze przez ok 2,5- 3 miesiace nie bedziesz robila zadnych odstepstw :) powodzenia i wytrwałosci :)
 
 
     
jasminherf  
winopijka



Na MM od: 03.11.2005
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 55 razy
Dołączyła: 03 Lis 2005
Posty: 26881
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-11-28, 13:34 


Trzymam mocno kciuki za Ciebie :) Trochę samodyscypliny na początku a potem to już z górki! :D
_________________

 
 
     
Maugola  
I faza - staram się


Na MM od: 09.05.2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 23 Maj 2005
Posty: 449
Wysłany: 2005-11-28, 13:40 


z mojego doświadczenia wynika, że:
gdy już się ureguluje praca trzustki na MM, wtedy ma się mniejszą ochotę na podjadanie, miałam taki okres że faktycznie nie interesowałąm się wogóle jedzeniem nie-MM, ani slodyczami (co w moim przypadku było wielkim sukcesem)
ale niestety należę do tych, którzy mają silną wolę w zaniku :rotfl: i wiem jak ciężko pozbyć się niektórych nawyków.
Na mm łatwiej się z tym walczy, żeby np nie jeść słodyczy zawsze po obiedzie, itp, ale samo mm nie powoduje że takie nawyki znikają, trzeba jeszcze się pilnować,
jest oczywiście łatwiej bo trzustka pracuje jak należy
Są dziewczyny, które potrafią wogóle nie grzeszyć, albo tylko jednorazowo, na coś sobie pozwolą... i to jest pocieszające, że można :super:
 
 
     
aniaz  

Na MM od: 30-03-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 40
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 63
Skąd: Radom
Wysłany: 2005-11-28, 13:57 


ależ wy jesteście kochane :padam:
 
 
     
Paulinka  
Brązowy Forumoholik
narzekadło, okropnik i zazdrośnica

Na MM od: 28.I.07
BMI: 26
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 9 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 14 Wrz 2004
Posty: 1322
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-11-28, 16:52 


Można, można, można

nieskromnie powiem że na własnym przykładzie to widzę :P plakietka mówi sama za siebie ;)

a na początku i ja mialam pewne problemy... jogo o 21 albo jabłko na kolacje, lody i takie tam. Wiadomo człowiek to nie cyborg, nie przestawia sie tak łatwo, ważne żeby z całych sił próbować, a po jakimś czasie nic a nic Cię nie bedzie ciągnęło do słodkości

ja np dziś piekłam pierniczki i nawet mi do głowy nie przyszło, ze fajnie by tak zjeśc ze dwa :D
 
 
     
talut  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 92 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 24 Sie 2005
Posty: 20464
Wysłany: 2005-11-29, 16:55 


kiedyś przez miesiąc próbowałam z współlokatorką 1000 kalorii..oj wtedy to było, wieczne marzenia o lodach, czekoladzie, ciasteczkach itp... normalnie "chodziły" za nami wszelkie słodycze, i praktycznie non stop gadałyśmy o jedzeniu :mur
na mm faktycznie jest łatwiej, mi udało sie wytrzymać miesiąc bez zadnych odstępstw i właściwie nawet tak bardzo mnie nie ciągnęło, a wręcz jak zdarzyło mi się zjeść słodycze odchorowywałam to później..było mi potwornie niedobrze, młyn w żołądku itp... :zakrecony:
ostatnio niestety zdarzają mi się grzeszki.... np zwykła czekolada na ogólne wQ nad fizyką przed kolokwium, :wstyd: ale największym problemem dla mnie są imprezy i piwo np :( , zawsze pocieszam się wtedy, że "wytanczę", choć trzustce to nie pomoże niestety...
_________________
 
     
aniaz  

Na MM od: 30-03-2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 40
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 63
Skąd: Radom
Wysłany: 2005-11-30, 13:36 


eh tez pamiętam czasy akademika, wtedy nie myslałam o mm (nawet nie wiedziałam ze coś takiego istnieje) ale tez nie musiałam myśleć bo wszystkie wymiary były w jak najlepszym porządku (broniłam sie w 1996r- matematyka)

teraz natomiast zauważyłam, że jak sie rzeczywiście trochę wytrzyma to juz tak nie ciągnie, ważne jest zeby zjeśc te przepisowe 3 razy i tak naprawdę nie jest sie wcale głodnym- a to ważne

także dziękuje wam bardzo dziewczyny za wszystkie cenne wskazówki, jakoś w grupie raźniej, no i byłoby wstyd się przyznać, ze tylko ja nie mam silnej woli
 
 
     
talut  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 92 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 24 Sie 2005
Posty: 20464
Wysłany: 2005-11-30, 14:07 


aniaz napisał/a:
eh tez pamiętam czasy akademika

no i właśnie dziś nagrzeszę... imprezą Andrzejkową :/ bo właściwie to nawet u mnie ona jest, maja sie zejsc ludzie z roku i pewnie przyniosą moją zmorę...paluszki :zdegustowany: .... i będę dziś :pije:


:pijemy: & :dance:
_________________
 
     
kaladia  
Platynowy Forumoholik
II faza MM


Na MM od: III. 2004
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 47 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 13992
Wysłany: 2005-11-30, 14:33 


Pierwsze dni, tygodnie stosowania MM, a MM kilka miesiecy pozniej, to dwie rozne rzeczy. :) Na poczatku rzeczywiscie jest trudno. Komponuj posilki tak zeby byly dla Ciebie pyszne i najadaj sie nimi porzadnie. Wybieraj przepisy z tego forum, sa rewelacyjne, bez nich nie byloby mowy, zebym byla tak dlugo na MM.
Nie wychodz glodna na zakupy, tylko porzadnie pojedzona. Ja na poczatku nie moglam sie pozbyc odruchu kupienia sobie drozdzowki, czy obwarzanka :P
_________________
zielone imperium kaladiowo
 
     
soulfly  


Na MM od: 07.11.2005
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lis 2005
Posty: 156
Skąd: Toruń
Wysłany: 2005-11-30, 19:09 


No ja na MM jestem 4-ty tydzien. I poza tym ze na pocztku kilka bledow i przedwczoraj zjadlam orzeszki w ramach obiadu (nie mialam innej opcji, w szkole bez jedzenia, nic w sklepiku innego zjadliwego) to ani razu nie sięgnelam po cos niewskazanego. A to naprawde szok. Wczesniej mialam takie napady... rzucala sie na jedzenie byle szybciej i wiecej, szal na slodycze, kilka opakowan ciasteczek, opakowanie lodow... echh i te ciagle klopoty psychiczne po tym, czulam sie jak zwykly zwierzak. Ale teraz mam MM i forum. Nawet nie mysle o slodyczach, jedzeniu. Wszystko przyjdzie jezeli tylko tydzien - dwa bedziesz sie trzymac sztywno regul. Pozdrawiam :)
 
     
Zuzel  
II faza



Na MM od: 01.2001
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 70 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 23173
Skąd: W-wa
Wysłany: 2005-11-30, 19:33 


:)
_________________
 
     
anamnezis  


BMI: 23
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Wiek: 27
Dołączyła: 07 Lis 2005
Posty: 269
Skąd: UK
Wysłany: 2005-11-30, 22:44 


Ja też nie jestem mocno zaprawiona w boju.:P
Ale też chcę się wypowiedzieć :hyhy: Bo w związku z DZ mam radość.
W zasadzie podpisuję sie pod słowami soulfly. Po prostu szok dla mnie.
Przeciez bywały dni, kiedy zjadałam 2 bułki, drożdżowkę i jeszcze coś na uczelni a dalej byłam głodna.
I mogłabym tak jeść i jeść.
Do domu wracałam wściekle głodna.
Teraz tego problemu nie ma :szok:

Jak mam na coś straszną ochotę, to potrafie wytrzymać do następnego dnia, zeby to zjeść.
No podsumowując rewelacja!

Ach i wyleczyłam się z piwa :wstyd: :szok:
W ogóle nie mam ochoty na nie! Wręcz mnie od niego odrzuca :P
_________________



"Fantazja jest korektą niezadowalającej rzeczywistości" (Z. Freud)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11