pierszy mój ulubiony i mojego męża to czekoladowy Silverki
http://forum.montignac.co...,45.htm#1116213
to jest
drugi który robiłam zanim kupiłam maszynę - świetny w smaku
http://gotowanie.onet.pl/...ka_przepis.html
trzeci ( nie wiem skąd mam przepis )
CHLEB RAZOWY NA ZAKWASIE
ZACZYN:
- 1/2 szkl. zakwasu zrobionego z maki żytniej i wody
- ok. 1 szkl. letniej dobrej wody
- 2 szkl. maki żytniej razowej i pszennej razowej (przy użyciu wiekszej ilosci pszennej jest delikatniejszy i bardziej... razowy w smaku)
Całość mieszamy i odstawiamy na minimum 2-3 godz. Im dłużej stoi i babelkuje tym jest potem kwaśniejszy, a nie wszyscy to lubią. Gołym okiem musi być widać, ze wyhodowane przez nas naturalne drożdże bąbelkują na całej powierzchni, a najlepiej użyć zaczynu do wypieku, kiedy jego objętość się podwoiła. Zupełnie mu nie szkodzi kiedy sobie postoi przez cala noc.
WYROB CIASTA I WYPIEK:
Do zaczynu dodajemy w kolejności:
- 1 i 1/2 szkl. wody Ja mieszam ciepłą wodę pól na pól z maślanką. Wtedy chleb dłużej zachowuje świeżość, ale jest bardziej kwaskowaty w smaku.
- 1 łyżkę soli
- 1 łyżkę cukru ciemnego z melasa
- 1 łyżkę oliwy (opcjonalnie)
- ok. 4 szkl. pszennej razowej typ 2000 (lub jeszcze lepiej pszennej razowej orkiszowej 2000)
Całość mieszamy bardzo porządnie ok. 10 minut, najlepiej mechanicznie (myślę, ze można i w maszynie), aż widać będzie jak tworzą się bąble i ciasto dosłownie oddycha. Odstawić na ok. godzinę przykryte w zacisznym miejscu. Potem zmieszać na nowo i przełożyć do foremek. Ta ilość wystarcza na 2 keksowki, wypełnione w 2/3. Trzeba im pozwolić wyrosnąć aż do brzegu foremek.
Ja piekę w foremkach silikonowych i one sprawdzają się tutaj w 200%. Skorka przy wypieku jest chrupiąca na całej powierzchni, nie tak ja w foremkach metalowych, gdzie potem trzeba odwracać chlebki, żeby odparowały i trochę się przyrumieniły.
Ciasto jest bardzo luźne, nie da się utworzyć z niego bochenka.
Dalej postępuje tak, ze osoby, które znają się na pieczeniu, uznają to za herezje. Skorzystałam z rady na jakimś forum i wstawiam foremki do zimnego piekarnika. Piekarnik na 200st.C. Kiedy osiągnie nastawiona temp. psiknać woda i piec ok. 20 minut jeszcze, co najmniej raz spryskując. Po tym czasie można trochę zmniejszyć temperaturę, pod koniec delikatnie posmarować bochenki ciepła woda. Chleb piecze się od momentu wstawienia do pieca ok. godzinę, ale trzeba uważnie obserwować, bo piekarnik piekarnikowi nierówny.
Podgrzewanie pieca z chlebem powoduje dodatkowy, ale powolny wzrost ciasta. Przy wstawieniu chlebka od razu do temp. 245 st.C skorka pęka natychmiast. Przy tradycyjnym bochenku można temu zapobiec nacinając uprzednio jego powierzchnie. W chlebie razowym, którego ciasto jest prawie płynne, nacinanie powierzchni zupełnie się nie udaje.
Tak upieczony chleb razowy zachowuje świeżość bardzo długo, a dwu- czy trzydniowy jest jeszcze lepszy niż zaraz po upieczeniu.
i
czwarty maszynowy mój przepis ( myślę że można go zrobić w piekarniku )
300 ml maślanki
500 g mąki 1850
1 łyżka fruktozy
Łyżeczka soli
12-14 g drożdży
Pół opakowania serka Pilos albo 120 g innego homogenizowanego
Program normal
piąty mój maszynowy
200 ml wody
500 g mąki graham 1850
łyżka oliwy
łyżeczka soli
mała kuleczka drożdży ( malutki orzech laskowy)
125 ml zakwasu
Program normal
szósty - tego chyba jeszcze nie robiłam ale wygląda smacznie - nie wiem skad mam przepis
CHLEB UKRAIŃSKI
O kwaskowym, wilgotnym miąższu i bardzo chrupiącej skórce.
Zaczyn:
150 g żytniego zakwasu
450 g wody
1/2 łyżeczki świeżych drożdży
10 g otrębów żytnich
50 g otrębów mieszanych (Pszenicznych, orkiszowych, owsianych etc)
Ciasto właściwe:
Zaczyn
250 g mąki żytniej
150 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
Wykonanie:
Wieczorem, w dużej misce wymieszać składniki zaczynu, przykryć ściereczką i zostawić na noc.
Rano wymieszać zaczyn z pozostałymi składnikami, wyrobić luźne ciasto. Przełożyć do blaszki wysmarowanej masłem i wysypanej dowolnymi otrębami lub bułką tartą (ja piekę w blaszce kwadratowej o boku 26 cm, ale można też piec w zwykłej keksówce), odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut. Popryskać wodą.
Piekarnik nagrzać do temp. 210 st C.
Wstawić chleb i piec 30 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 190 st C i piec jeszcze ok. 20 minut. Chlebek musi mieć dosyć brązową skórkę, a popukany od spodu wydawać głuchy odgłos.