Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
wegewątek, czyli jak sobie radzić wśród mięsożerców na MM
Autor Wiadomość
Ewik  
Platynowy Forumoholik


Na MM od: maj 2004
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 85 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 12486
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2005-03-30, 13:33 


Jus zrobilam... Znaczy się vegetarianki, macie pozaznaczane przepisy na zielono :d Przetwory zostawiłam nie zielone gdyz i tak sąwegetariańskie... Gusiek jak myslisz? Zaznaczyć przetwory na zielono?
_________________
Najlepszy jest ten czas, który mam przed sobą.

( Milton H. Erickson )
 
 
     
Marchewunia  
Platynowy Forumoholik
kuranarozdrożu


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 108 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 16 Sty 2005
Posty: 33806
Wysłany: 2005-03-30, 15:28 


A podajcie linka do tych zielonych przepisów:o)
_________________
Nie ważne jak wolno biegasz, i tak dublujesz wszystkich siedzących na kanapie.
 
 
     
Gusiek  
Mrągowska Bździągwa



Na MM od: czasu do czasu
BMI: 22,3
Pomogła: 750 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 78642
Skąd: Default City/Mazury
Wysłany: 2005-03-30, 15:32 


Marchewunia, dyć podaję w pierwszym poscie :)
_________________

 
 
     
Marchewunia  
Platynowy Forumoholik
kuranarozdrożu


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 108 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 16 Sty 2005
Posty: 33806
Wysłany: 2005-03-30, 15:33 


aaa ju widzę, dziękuję bardzo:o)
_________________
Nie ważne jak wolno biegasz, i tak dublujesz wszystkich siedzących na kanapie.
 
 
     
asik4884  
tak sobie wracam..spotkanie


Na MM od: 22 list
Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 13 Lis 2004
Posty: 466
Skąd: trojmiasto
Wysłany: 2005-03-31, 00:49 


ale fajnie
nie dosc ze samo mm w sobie jest specyfikiem to w specyfiku jeszcze bardziejszy specyfik :rotfl:
nie ma jak uproszczac sobie zycie
_________________
asik
każdy nowy dzień jest świeży i wolny od błędów
(Lucy Montgomery)
 
 
     
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 187 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 83786
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-31, 09:09 


asik4884, nie bardzo rozumiem
za duzo metafor i przenosni
jesli to ma byc watek merytoryczny to daj szanse innym poznac swoje poglady i napisz jasniej
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
     
Alex  
Srebrny Forumoholik
Toxic Waste

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 3986
Wysłany: 2005-03-31, 09:32 


Nie wiem, czym jestem.
W ciąży nagle stwierdzilam, że mięso mnie... nie, nie tyle odrzuca, co zwyczajnie nie smakuje
I to mi zostało do dziś.

Najchętniej wyzbyłabym się go w ogóle, ale czasem, rzadziutko, zdarza mi się drób. Nie lubię mięsa. Po prostu.
 
     
hlipek  
trudne początki


Na MM od: 22.03.05
Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 23 Mar 2005
Posty: 193
Wysłany: 2005-03-31, 16:51 


a wiec dla was kochane kolezanki za pozwoleniem kilka moich smakolykow (w sensie ze ja je lubie)

DROZDZOWE CIASTECZKA Hlipkowe
50g drozdze
pol litra mleka
1/2 lyzeczki soli
szklanka fruktozy(w orginale jest cukier)
ev. 2 lyzeczki kardamon
1 1/4- 1 1/2 l maki durum lub jesli ktos lubi grahamki wymieszanej z inna maka mm
1 jajko lub dwa bialka

Robimy najpierw zaczyn z drozdzy szklanki letniego mleka i czesci fruktozy
Zostawiamy na 15 min w cieplym miejscu pod przykryciem
Potem dodajemy do tego make reszte mleka sol fruktoze i jajo
Wyrabiamy ciasto do momentu gdy bedzie jednolite i w miare zbite
Zostawiamy na 45 min do wyrosniecia

Przygotowujemy nadzienie - moje propozycje to np
SEROWE: serek chudy rozgnieciony z fruktoza i aromatem
JABLKOWE : jabluszka starte z cynamonem
CYNAMONOWE : cynamon kardamon i fruktoza
mozna robic z dzemem albo gdy do ciasta nie doda sie fruktozy np z grzybami lub mieskiem

Ciasto rozwalkowujemy: mozna posmarowac je oliwka i na to nakladac nadzienie w niewielkiej ilosci. Zawijac jak rolade. Pokroic na dwu centymetrowe kawalki i ukladac albo w foremkach papierowych lub na blaszce slimakiem do gory.
Po wierzchu posmarowac jajkiem zeby sie ladnie zaruzmienily.
Pieka sie do 10 minut w rozgrzanym piekarniku temp ok 180-200 stopni

MAKARONI Paprykoni
Paczka makaronu durum
trzy papryki w roznym kolorze
pietruszka w naci
tunczyk wsw

Gotujemy makaron i po wystudzeniu mieszamy z pokrojona w drobna kosteczke papryka.Z tunczyka odsaczamy troche sosu i rozcieramy w nim pokrojona pietruszke. Potem wszystko razem mieszamy.Doprawiamy do smaku i kropimy cytrynka

JAJOWO WARZYWNA z majonezem
Dwa gotowane na twardo jajka
3 ogorki kiszone
Kawalek gotowanego selera
Gotowana pietruszka
Natka z pietruszki(duzo)
Pol jablka
Cebulka
Majo kielecki
Standardowo jak w jarzynowej kroimy w kosteczke mieszamy z majo i doprawiamy do smaku

SELEROWA przekladana wg przyszles tesciowej Hlipkowe
Duzy gotowany seler
Por
3 gotowane na twardo jajka
Szczypiorek , natka
Rzodkiewki
Majo

Seler scieramy na tarce i polowe ukladamy na dnie miski .Na to rozsmarowujemy lyzke majonezu. Na Selera kladziemy pokrojonego drobno pora i jajka na porze i znow lyzka majonezu. Na to rzodkiewki ze szczypiorkiem i natka i znow majo.No i na koniec seler i znow majo :) Jak jest miska przezroczysta to ladnie wyglada :)

SALATA ULUBIONA Hlipka
Pol lodowej
Dwie pieczarki
2 pomidory
Pol ogorka
Duzo natki
Zolty tarty ser
Pol cytryny
Lyzka oliwy

Warzywka kroimy w miare drobno i mieszamy.Wyciskamy do srodka cytryne i wlewamy oliwe. Doprawiamy sola i czarnym pieprzem. Mieszamy i na wierzch sypiemy zolty serek

BROKOLI
Gotowane brokuly
Zolty ser
Lyzka smietany
Czosnek

Ugotowane brokuly posypujemy serem i wsadzamy na chwile do piekarnika lub mikro.
Smietane mieszamy z wycisnietym czosnkiem i polewamy wszystko po wyciagnieciu

LOSOS najprostrzy wg mamusi

Lososia ze skora najlepiej przecietego na pol wzdluz grzbietu kladziemy na grubej soli lub na grubych kromkach chleba. pieczemy 20-30 minut w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku. Losos wychodzi bez tluszczu a chleek oddajemy chlebozerca.

RYBKA pieczarkowa
Filety posolone wsadzamy na 10 minut do piekarnika w naczyniu zaroodpornym. Potem wyciagamy posypujemy curry i kroimy duzo pieczarek na wierzch i jedna papryke. Wkladamy spowrotem na jakies 15 minut(moze mniej) zeby pieczarki sie zrobily.Po wyciagnieciu gotowe do spozycia.

NAJPROSTRZA pomidorowa
Sok pomidorowy bez cukru oczywiscie
mleko odtluszczone
makaron d lub ryz b
kostka jedna bulionowa
Gotujem 1/2 soku ze szklanka mleka.Dodajemy bulion. Ja dodaje natke(bo lubie natke :) Gotujemy ryz lub makaron. Jemy z czym chcemy. Mozna dodac swierzej pokrojonej bazylii wtedy smakuje jeszcze lepiej.

RUKOLA MENU zielone
Salata zwykla
Salata czerwoa karbowana
Paczka rukoli
Por
Kielki mieszanka
Ogorek
Szczypiorek
Natka
Wszystkie dostepne ziola swierze
Czosnek

Wszystko kroimy dosc drobno oprocz rukoli.Czosnek rozgniatamy.Wrzucamy do jednej miski mieszamy i doprawiamy sola i pieprzem do smaku ,wlewamy lyzke oliwy lub jak ktos lubi to cytrynke (lub jedno i drugie)

KABACZKI RYBKA
Kabaczki Filety
Czosnek Czosnek
Jogurt lub zakwas(rodzaj maslanki) Jogurt lub zakwas

Kroimy kabaczki w plasterki. Podsmarzamy do zmiekniecia na kropelce oliwy. Wycisniety czosnek i jogurt mieszamy i wylewamy na patelnie.(dlatego tluszczyku powinna byc naprawde kropelka).Gotujemy to wszystko jakies 5 minut.Mi sie zazwyczaj jogurt wazy.Ale to nie przeszkadza

Rybke podsmarzamy zeby juz nie byla surowa i reszta tak jak wyzej.
 
     
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 187 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 83786
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-31, 16:59 


hlipek, nie przeczytalam wszystkich ale ciasteczka pewnie zrobie :)
a jablko w tluszczach na MM odpada
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
     
Gusiek  
Mrągowska Bździągwa



Na MM od: czasu do czasu
BMI: 22,3
Pomogła: 750 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 78642
Skąd: Default City/Mazury
Wysłany: 2005-03-31, 18:01 


hlipek, ja też stawiam na ciasteczka :d Tyle, że na mm bierzemy oczywiście same białka :)
Dzięki za przepisy :ok:
_________________

 
 
     
hlipek  
trudne początki


Na MM od: 22.03.05
Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 23 Mar 2005
Posty: 193
Wysłany: 2005-03-31, 23:22 


a prosze bardzo :D ...bialka w sumie uwzglednialam nie wiem czy mozna ale do ciasteczek przydaloby sie troche tluszczu zeby sie takie fajniutkie zrobily,...ale bez tluszczu tez wychodza tylko trzeba nieco wiecej mleka dodac...wygladaja pozniej jak takie male babeczki i nawet jak nie wyrosna to sa pyszne...mozna z tego ciasta robic bulki z serem w srodku tylko trzeba je piec nieco dluzej
a jak sie wezmie wszystko razy 3 to wychodzi ponad 300 takich malych fajnych ciastkow :)
ja chetnie sie dowiem(bo mam z tym problem)jakie menu robicie sobie na dluzsze podroze.Bo jak pytam na diecie zuzla to mowia zebym se cycka kurzego wziela. :hyhy:
 
     
Dymkowa  
Brązowy Forumoholik
5 kroków do tyłu ...


Na MM od: 29.03.2005
BMI: 29,7
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Mar 2005
Posty: 629
Skąd: Wawa
Wysłany: 2005-04-01, 11:27 


Dostałam ochrzan - słuszny ;-) - że chciałam wątek wege, a teraz się nie udzielam :-) - więc wtrącam swoje 3 grosze.

Na diecie wegetariańskiej jestem od 4 lat. W tym czasie przez ponad półtora roku stosowałam dietę wegańską - i od tej pory jestem jej ogromną przeciwniczką. Inaczej: wierzę, że da się na niej żyć, ale tylko jeśli ktoś dostatecznie uważnie przygotowuje wszystkie posiłki. Ja nie miałam czasu, ani wiedzy - efektem są ogromne problemy z zębami - to tak a propos tego, co napisała Asik:

"nie jadlam miesa lacznie z drobiem i rybami nie lubilam jaj serow twarogu mleka tez w koncu nawet jogo i co najgorsze nie zastapilam tego niczym innym zabralam cenne skladniki z pozywienia i nie dostarczylam ich w innej postaci
teraz bardzo odczul to moj uklad kostno stawowy i niestety faszerowac sie musze chemia wiec lepiej byloby rozsadnie wegowac niz pozniej sie faszerowac paskudztwem jakim "

U mnie dodatkowo doszły stany depresyjne - nie dawałam swojemu organizmowi serotoniny w ogóle.

Obecnie znowu jem nabiał i ryby, i czuję się zdecydowanie lepiej.

To tak tytułem wstępu ;-)

Marta
_________________


Uszczęśliwi mnie każdy ruch w prawą stronę ...
 
 
     
Kiciula  
Platynowy Forumoholik


Na MM od: 3.01.2011 :))
BMI: 100
Aktualnie stosuje DZ: TAK
Pomogła: 86 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 10408
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-04-01, 13:38 


Hlipek, fajne przepisy :D
jutro zrobię brokoli na obiad - miłe i mało pracochłonne - trudno być leniem wege :)

w podróż nieodmiennie zabieram gofry i dżem z fruktozą - i tym załatwiam śniadania
oczywiście mówię o podróży bez samochodu, bo do auta wrzucam wszystko jak leci :)
niestety gofry powoli zamieniają się w gumę, ale mnie to akurat nie przeszkadza
i oczywiście wiozę sałatkę, ale to dobre na pierwszy dzień - a później niestety zdaję się na zakłady zbiorowego żywienia czyli bary sałatkowe albo chińczyki - coś tam zawsze się zje, chociaż nie ma pewności 100% mm :(
wczoraj właśnie zjadłam jakieś zwłoki (prawdopodobnie kurze) po wietnamsku (?) - ale musiałam coś pożreć w 15 min i nic bez mięsa nie było :wstyd: :wstyd: :wstyd:

a wy jak sobie radzicie?????????
 
 
     
Gusiek  
Mrągowska Bździągwa



Na MM od: czasu do czasu
BMI: 22,3
Pomogła: 750 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 05 Sie 2004
Posty: 78642
Skąd: Default City/Mazury
Wysłany: 2005-04-01, 13:45 


w drogę brałam sobie np. sałatkę jajeczno-serową z majonezem albo jajka na twardo a do tego kiszone ogórki, grahamki i sałatkę z pomidorów w pojemniczku, duży kefir z zakrętką ;) I mnóstwo wody mineralnej :)

[ Dodano: 2005-04-01, 13:46 ]
A, można sobie zrobić pizzetki na drogę, są bardzo dobre na zimno następnego dnia :)

[ Dodano: 2005-04-01, 13:47 ]
Dymkowa napisał/a:
Dostałam ochrzan - słuszny ;-) - że chciałam wątek wege, a teraz się nie udzielam

To nie tak :d Myślałam, ze moze nie zauważyłaś albo coś :d
_________________

 
 
     
asik4884  
tak sobie wracam..spotkanie


Na MM od: 22 list
Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 13 Lis 2004
Posty: 466
Skąd: trojmiasto
Wysłany: 2005-04-01, 23:04 


dymkowa
niestety wegowanie bez odpowiedniej wiedzy i starannosci jest goopota a nie jakas idea jedzeniowa
i przed tym bede zawsze przestrzegac choc mysle ze i tak jesli ktos ma zapedy na takie goopoty to musi doswiadczyc na wlsnej skorze ze doprowadza organizm do ruiny :niepewny:
_________________
asik
każdy nowy dzień jest świeży i wolny od błędów
(Lucy Montgomery)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 1,4 sekundy. Zapytań do SQL: 11