Forum Zuzla
Forum Zuzla Strona Główna
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj [ Osób ]  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalPortal


Poprzedni temat «» Następny temat
Zupy tradycyjne
Autor Wiadomość
Mira  
Moderator ma zawsze rację!



BMI: 22,1
Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 198 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 76164
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2004-09-22, 13:45 Zupy tradycyjne


Żurek

składniki

0,5 litra żurku
wędzone kości, lub skrzydełka lub inne mięsko na wywar
marchewka
pietruszka
kawałek pora
kawałek selera
liść kapusty
kilka gałązek piertuszki
dwie kostki rosołowe
jakies 8-10 pieczarek
kawałek wędzonego boczku
kiełbasa toruńska
kilka plasterków szynki
duża cebula
3 ząbki czosnku
3 duże ziemniaki
pół łyżeczki majeranku
sól
pieprz

sposób przygotowania
Proporcje podałam nieco nieprecyzyjne gdyż zależą od upodobania sobie poszczególnych składników.
Zaczynam od wstawienia na gaz gara wody, do której wrzucam warzywka i mięsko, tak by powstał fajny mięsno-warzywny wywar.
W czasie kiedy wywar się gotuje przystępuję do przygotowania pozostałych dodatków.
Na patelni podsmażam drobno pokrojony boczek, kiełbasę i szynkę. Dobrze zrumienione przekładam do miseczki i na wytopionym z wędlin tłuszczu podsmażam pieczarki pokrojone w dość dużę kawałki oraz cebulę pokrojoną w piórka.
Gdy wywar jest gotowy przecedzam go i wrzucam do niego pokrojone w kostkę ziemniaki oraz kostki rosołowe.
Gdy ziemniaki sa miękkie wrzucam pozostałe składniki, wlewam żur, wrzucam przeciśnięty czosnek, przyprawiam i doprowadzam całość do wrzenia. Potem gotuję jeszcze kilka minut na maleńkim gazie.
I gotowe :-) Można do niego dodać ugotowane na twardo jajka.

gorąco polecam na zbliżające sie chłodne jesienne dni :521:
_________________

CÓRY MOJE WSPANIAŁE :)
 
 
 
gosiowo  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 179 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 81513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-09-29, 11:05 


Grochówka wojskowa by Bahus

1.5 l wywaru z kości i warzyw,
25 dag grochu,
30 dag ziemniaków,
20 dkg kiełbasy,
10 dag boczku wędzonego,
8 dag cebuli,
2 dag mąki,
sól, pieprz, czosnek, liść laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego
1 łyżeczka majeraneku (można więcej)
przyprawa maggi do smaku.

Groch przebrać, opłukać, zalać wywarem, zagotować i pozostawić na 2 godziny. Potem ugotować. Ziemniaki umyć, obrać, opłukać, pokrajać w kostkę, dodać do grochu pod koniec gotowania wraz z liściem laurowym i zielem angielskim. Cebulę obrać, opłukać i drobno posiekać. Boczek pokrajać w kostkę, częściowo stopić, dodać cebulę, podsmażyć, wymieszać z mąką, lekko zrumienić, połączyć z zupą, kiełbasą pokrajaną w półplasterki oraz przyprawami, chwilę pogotować i doprawić do smaku.

Dałem najlepszą jaką mialem
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
 
Bahus  


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 290
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-10-02, 21:21 


Zupa z leśnych grzybów

1/2 kg leśnych grzybów,
4 łyżki masła
2 cebule
2 l rosołu z kostki
1 szklanka śmietany
1 łyżka mąki
sól, pieprz, majeranek

Grzyby oczyścić, umyć, pokroić w plasterki. Cebule posiekać. Masło roztopić w rondlu, wrzucićcebulę i grzyby, oprószyć do smaku solą i pieprzem. Smażyć 5 minut. Wlać rosół. Gotować pod przykryciem 20 minut. Śmietanę wymieszać z mąką, wlać do zupy, zamieszać, gotować 10 minut. Przyprawić pieprzem i majerankiem.
_________________
Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharza.
Galeria 'Się porobiło'

 
 
 
Basia  


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2004
Posty: 492
Skąd: Wieden
Wysłany: 2004-10-05, 21:05 


moze to i tradycyjna ;)
Terenia nie obraz sie

Zurek a’la goralski

Ziemniaki pokroic w kostke i zagotowac w malej ilosci wody z kostka rosolowa lub wegeta i majerankiem. Kielbase ( ja biore najzwyklejsza jaka tu maja) pokroic w kostke i podsmazyc osobno ( bez tluszczu na teflonie lub innym tego rodzaju "gadzie"). Jak sie ladnie podpiecze, dodac ja do ziemniakow.
Pol litry kwasnego mleka wymieszac z lyzka maki (np razowej) i polaczyc z poprzednimi skladnikami ciagle mieszajac. Przyprawic do smaku (sol, pieprz) i wcinac z (hmmm) chlebem.

Ilosci na oko; na okolo kilogram ziemniakow, daje trzy kielbaski (ok. 400 gram).
_________________
Madry jest nie ten, ktory sie martwi z powodu niedostatku, lecz ten, ktory cieszy sie z tego, co ma.
Demokryt
 
 
alusmi  
Platynowy Forumoholik


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 28942
Skąd: podwawa
Wysłany: 2004-10-31, 21:37 


Kwas buraczany do barszczu wigilijnego
Buraki (tyle, zeby duzy gar zapelnic)
Przyprawy: listek laurowy, ze dwie cebule przekrojone na cwiartki, kilka zabkow czosnku, sol
Kromka lub dwie razowca
Buraki obrac, pokroic w plastry, wlozyc do gara razem z przyprawami. Zalac letnia przegotowana woda, ma przykryc calosc.
Na wierzchu polozyc razowca, przykryc sciereczka i postawic pod kaloryferem na ok. tydzien. Szesc dni powinno w zupelnosci wystarczyc.
Po kilku dniach na chlebie pojawi sie grzyb, czy plesn czy cos i trzeba ten chleb razem z tym co jest do niego przyczepione delikatnie wyjac z gara w calosci.
Reszte przecedzic przez durszlak, a potem przez gaze, ma byc klarowne, aromatyczne i pyszne
Zlac do butelek i ze trzy miechy mozna trzymac zamkniete w szafce
A do barszczu to tak pol na pol z wywarem i oczywiscie swieze buraki
_________________
You take the blue pill, the story ends, you wake up in your bed and believe whatever you want to believe.
You take the red pill, you stay in Wonderland and I’ll show you how deep the rabbit hole goes
 
     
Nigra  
MODERATOR
czupiradło warszawskie


Pomogła: 113 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 55606
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-10-10, 09:08 


Barszcz grzybowy

guza garsc grzybow
1 l rosolu, wywaru z warzyw-co kto preferuje

opcjonalnie:
makaron + smietana
uszka

zupa w stylu swiatecznym bardziej

grzyby wkladam do garnka z woda i maja sie moczyc cala noc
wyjmuje, myje kroje na paski
gotuje w wodzie w ktorej sie moczyly -jest jej ok 0,5 litra
jak juz sa miekkie ale nie rozciapane
wkladam do lekko gotujacego sie rosolu i dolewam
przedzedzonej wody w ktorej sie gotowaly
doprawiam do smaku

mozna podawac z makaronem i smietana
albo w wersji czystej z uszkami
_________________
:nigra: PSIKOTY
Rozbawiony kociak, podskakujący zabawnie niczym mały tygrys,
jest nieskończenie bardziej interesujący niż połowa ludzi,
z którymi muszę przebywać na tym świecie...
 
     
Nigra  
MODERATOR
czupiradło warszawskie


Pomogła: 113 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 55606
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-07, 19:02 


Pomidorowa
niby nic a jednak...

moja ulubiona zupa, niby zwykla pomidorowa a :oczami:

1/2 litra wywaru warzywnego
2x400 gram - czyli dwie puszki pokrojonych pomidorow bez skorki
1,5-2 lyzeczki brazowego cukru
1/4 szklanki slodkiej smietanki
garsc swiezej bazyli

Do gotujacego sie wywaru (juz po wyjeciu smieci warzywnych)
wlewam zawartosc puszek, po zagotowaniu wsypuje cukier,
wlewam smietane i wrzucam bazylie.
Zupe jem albo sama, niemal od razu z garnka albo z makaronem
jak kto lubi :)
Naprawde polecam...taka jest :oczami:
_________________
:nigra: PSIKOTY
Rozbawiony kociak, podskakujący zabawnie niczym mały tygrys,
jest nieskończenie bardziej interesujący niż połowa ludzi,
z którymi muszę przebywać na tym świecie...
 
     
Bahus  


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 290
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-04-11, 00:09 Zupa meksykańska z mielonym mięsem


Zupa meksykańska z mielonym mięsem

1 cebula,
1 strąk czerwonej papryki,
2 łyżki oliwy z oliwek,
250 g mielonej wołowiny,
425 g obranych pomidorów,
1 puszka czerwonej fasoli,
sól,
świeżo zmielony pieprz, trochę chill w proszku,
ostra czerwona papryka w proszku
1/2 l mocnego wywaru z mięsa lub kości.

Obrać cebulę, pokroić w kostkę. Umyć paprykę, usunąć pestki, pokroić także w kostkę. Na patelni rozgrzać olej i przysmażyć na nim cebulę z papryką. Dodać mięso, mieszając smażyć do momentu, gdy zbrązowieje. Pomidory odsączyć na sicie. Wykroić szypułki, następnie tak przygotowane pomidory wrzucić do usmażonego mięsa. Do mięsa dodać również fasolę, przyprawić solą, pieprzem, papryką i chili (lub mieszanką ziół). Zalać wywarem i gotować około 30 min. pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu. Podawać z kromką białego chleba! Kto dba o zachowanie stylu, powinien zupę przegryzać meksykańskimi ciasteczkami z kukurydzy.
_________________
Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharza.
Galeria 'Się porobiło'

 
 
     
Bahus  


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 290
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-04-11, 00:11 Zupa z czarnej fasoli po meksykańsku


Zupa z czarnej fasoli po meksykańsku

500 g suchej czarnej fasoli
4 plastry boczku
1 cebula
1 łyżeczka oregano
1,2 l przegotowanej wody
4 tortille usmażone poprzedniego dnia (Tortillas )
6 łyżek gęstej śmietany
6 plasterków cytryny
sól
olej do smażenia

Opłukaną fasolę zalać przegotowaną wodą i moczyć przez 8 godzin. Odcedzić, zalać świeżą wodą i gotować bez przykrycia przez 10 minut. Następnie przykryć i gotować na małym ogniu bez soli przez 50-60 minut. Miękką fasolę odcedzić i zmiksować z 600 ml przegotowanej wody. Boczek pokroić na kawałki. Cebulę obrać i drobno posiekać. Do dużego garnka włożyć boczek i smażyć przez kilka minut. Gdy tłuszcz się wytopi boczek wyjąć, włożyć cebulę i smażyć przez 2-3 minuty. Dodać zmiksowaną fasolę, oregano i sól. Wlać 600 ml wrzącej wody, przykryć i gotować na małym ogniu przez 10 minut. Jeżeli zupa jest zbyt gęsta dolać trochę wody. Tortille pokroić na paski. Na patelni rozgrzać olej, wrzucać po kilka pasków tortilli i smażyć, aż będą brązowozłote. Wyjąć z oleju łyżką cedzakową i ułożyć na papierowych serwetkach. Świeżo usmażone tortille należy najpierw suszyć w rozgrzanym piekarniku przez 1 godzinę w temperaturze 120°C. Gotową zupę przelać do miseczek. Do każdej porcji włożyć 1 łyżkę śmietany, plasterek cytryny, kawałki smażonego boczku i kilka pasków tortilli.
_________________
Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharza.
Galeria 'Się porobiło'

 
 
     
Bahus  


Aktualnie stosuje DZ: NIE
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 290
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-04-11, 00:12 Zupa wielkanocna


Zupa wielkanocna

150 g ryżu
sól
3 podwójne piersi z kurczaka
2 cebule
2 łyżki oleju
pieprz
2 l bulionu drobiowego
1 pęczek koperku
2 cytryny
1 łyżka masła

Ryż ugotować w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu dokładnie osączyć. Filety z kurczaka opłukać pod bieżącą zimną wodą, dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w niedużą kostkę. Cebule obrać i posiekać. Olej rozgrzać w wysokim garnku. Porcjami wkładać mięso i przesmażać na ostrym ogniu. Gdy mięso się zrumieni. Zmniejszyć ogień, dodać posiekaną cebulę i zeszklić. Mięso z cebulą doprawić solą i pieprzem, następnie wlać bulion. Całość gotować na wolnym ogniu ok. 15 min. Koperek opłukać, osuszyć i posiekać. Do zupy dodać ryż. Z jednej cytryny wycisnąć sok. i także dodać do zupy. Całość doprawić do smaku solą i pieprzem. Drugą cytrynę dokładnie umyć, sparzyć, osuszyć i pokroić w plastry. Na patelni roztopić masło, krótko poddusić plastry cytryny, dodać do zupy i wymieszać. Zupę wlać do wazy, posypać posiekanym koperkiem.
_________________
Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharza.
Galeria 'Się porobiło'

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wykorzystywanie treści zamieszczonych na forum bez zgody właściciela zabronione.
Copyright © 2005 - Dieta Zuzla. All rights reserved.
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 10