Forum Zuzla Strona Główna Forum Zuzla


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Kochani Użytkownicy,

forum jest w nowym miejscu, adres poniżej.

Odświeżyliśmy się trochę, zmieniliśmy silnik forum, uprościliśmy nazwę forum i dopasowaliśmy ją do tematyki ;)
Odrzuciliśmy działy dietowe w których nic się nie działo.

Czy moje konto i posty zostały przeniesione?
Tak, ale trzeba zresetować hasło używając opcji Zalogun -> Nie pamiętam hasła, oraz ustawić nowy awatar.

Nowe forum znajduje się pod adresem: chlorkownia.pl

Miłego pisania!



Poprzedni temat «» Następny temat
MM w pracy, w szkole i na drogę :)
Autor Wiadomość
martasi 

doula w gotowości ;)


Dołączyła: 02 Gru 2005
Posty: 19205
Skąd: Siedlce
Wysłany: 18 Maj 2009, 16:26   

gwizdkowa, ja bym mu zrobiła śniadanie to o 3 rano i wtedy ew. węglowe kanapki. A ten o 21:00 to jakąś chudo-białkową kolację. Niestety nie mam doświadczenia w takim jedzeniu i to tylko to co mi się wydaje.
_________________
W bieganiu nie chodzi o czas i dystans. Nie to definiuje zwycięzcę. Zwycięzcą jest każdy, kto podejmuje walkę z własnymi słabościami.
 
 
michiruange 

Dołączyła: 16 Wrz 2009
Posty: 1
Wysłany: 16 Wrzesień 2009, 16:21   

witam
mam takie 1 pytanie jestem na 1 fazie mm
i chodze do szkoly i niewiem co mam wziasc na 2 sniadane
(PS zeby to nie smierdziało :) :P)
dzieki
 
 
Mira 



Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 98980
Skąd: Chorzów
Wysłany: 16 Wrzesień 2009, 17:21   

michiruange, witaj :)
a przeczytałaś 15 stron tego wątku?
jest tu wiele odpowiedzi na Twoje pytanie :)
_________________
 
 
doktorek 
z lekka szalona


Dołączyła: 01 Maj 2009
Posty: 13067
Skąd: daleka polnoc
Wysłany: 26 Listopad 2009, 16:16   

a ja mam pytanie jak ustawic sobie posilki bedac w pracy cala dobe (dyzur) - nieraz jest tak,ze nie mam szans na sen (nieraz sa takie krotkie drzemki) i wtedy nie bardzo wiem jak mam traktowac sniadanie - mam je zwykle po powrocie do domu czyli w ok. 9.00. Nie jest to problem jednostkowy bo mam minimum jeden dyzur na tydzien,nieraz czesciej (nie mowiac juz o tym,ze w pracy moge zapomniec o jakiejkolwiek regularnosci w przestrzeganiu por posilkow).
_________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu. Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... "ALE TO BYŁA JAZDA..."
 
 
monique7 
Dancing Queen


Dołączyła: 14 Kwi 2007
Posty: 9032
Skąd: Szczecin
Wysłany: 7 Luty 2010, 15:04   

wyciągam pożyteczny wątek
ponownie cały przeczytałam
znów szukam inspiracji do jedzenia w pracy :)
_________________
wszyscy chcą naszego dobra
nie dajmy go sobie zabrać
 
 
ita 


Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 3965
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Luty 2010, 23:03   

o własnie, dobry pomysł, bo mi też już się kończą pomysły.
Na razie na pierwsze non stop mastermacher z chudym twarogiem i warzywka
a na drugie, sałatki różne, ale już mi powoli brzydną
mogą być jeszcze muffinki, cebulaki, makaron z twarogiem, kabanosy, sery
no chyba, że ktos ma kuchnie i może sobie cos zrobic na ciepło, wtedy to bajka..
 
 
Domi 


Dołączyła: 31 Mar 2008
Posty: 31288
Skąd: Osówiec
Wysłany: 7 Luty 2010, 23:47   

ita napisał/a:
makaron z twarogiem,


ja brałam do pracy ugotowany makaron w pojemniku , osobno twaróg i jogurt , makaron zalewałam wrzątkiem , kilka minut postał, do tego twaróg z jogurtem, trochę fruktozy i cynamon (może też być bez cynamonu)


:slini:


fajny posiłek bo ciepły i nie potrzeba kuchni do tego ;)
 
 
monique7 
Dancing Queen


Dołączyła: 14 Kwi 2007
Posty: 9032
Skąd: Szczecin
Wysłany: 8 Luty 2010, 09:45   

Domi napisał/a:
ja brałam do pracy ugotowany makaron w pojemniku , osobno twaróg i jogurt , makaron zalewałam wrzątkiem , kilka minut postał, do tego twaróg z jogurtem, trochę fruktozy i cynamon (może też być bez cynamonu)


super pomysł
muszę wypróbować
_________________
wszyscy chcą naszego dobra
nie dajmy go sobie zabrać
 
 
bezdymna 


Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 383
Wysłany: 21 Luty 2010, 10:59   

ja do pracy nosze termos obiadowy.
Zrobil furore, teraz polowa redakcji wcina jedzenie przyniesione w termosie.
Ja pakuje zarelko przed 8, gorace, termos jeszcze zawijam w gazetki, potem do torby plastikowej.
o 14 mam cieply obiad.
jedzenia z mikrofali nie cierpie
 
 
dorka 



Dołączyła: 11 Wrz 2004
Posty: 87935
Skąd: Szczecin
Wysłany: 21 Luty 2010, 14:15   

bezdymna, pokaż jaki masz termos :)
_________________
obce słowa w menu nie poprawiają smaku potraw
Stephen Clarke




 
 
bezdymna 


Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 383
Wysłany: 21 Luty 2010, 14:23   

http://www.e-busola.pl/es...l-o_l_7677.html

to taki dla jednej osoby.
Fajny, ale w gazety i tak jeszcze zawijam
 
 
CzekoladowyMiś 


Dołączyła: 05 Mar 2010
Posty: 102
Wysłany: 8 Marzec 2010, 17:23   

Jak byłam pare dni na diecie mm to brałam do szkoły: pól ogórka zielonego/ pare plasterków papryki/pól pomidora do tego albo jajko na twardo albo malutką miseczkę makaronu brązowego. I nie wiem czy nie zamało. Zjadłam i za chwilę czułam się głodna. Czy takie "obiadki" mogą być jako posiłek tłuszczowy?
_________________
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.

 
 
ita 


Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 3965
Skąd: Poznań
Wysłany: 8 Marzec 2010, 20:51   

CzekoladowyMiś napisał/a:
Jak byłam pare dni na diecie mm to brałam do szkoły: pól ogórka zielonego/ pare plasterków papryki/pól pomidora do tego albo jajko na twardo albo malutką miseczkę makaronu brązowego. I nie wiem czy nie zamało. Zjadłam i za chwilę czułam się głodna. Czy takie "obiadki" mogą być jako posiłek tłuszczowy?

a gdzie niby w nich tłuszcz?
 
 
CzekoladowyMiś 


Dołączyła: 05 Mar 2010
Posty: 102
Wysłany: 8 Marzec 2010, 21:30   

No z tego co czytałam to całe jajko należy do posiłków tłuszczowych... czy nie?!
_________________
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.

 
 
ita 


Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 3965
Skąd: Poznań
Wysłany: 8 Marzec 2010, 21:36   

no tak ja zasugerowałam się tym makaronem. rozumiem, ze albo makaron albo jajko.
Ten obiad z jajkiem to może być tłuszczowy, tylko jak sama zauwazyłas trochę mało tego...
ja czasem tak jadłam ale jaja 2 szt, czasem z majonezem kieleckim, czasem jeszcze jakis ser do tego, albo kabanos. To w koncu obiad a jedno jajko na obiad to co to jest?
natomiast te warzywa i makaron to chyba niekompletny posiłek? brakuje białka, moze jakis twaróg do tego, albo tuńczyk, no i makaronu moze byc nawet 100 gram, (suchego)to wcale nie tak mało, ja daje rade zjesc 80 gr, ale jem z twarogiem, truskawkami, i jeszcze zalewam to jogurtem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,121 sekundy. Zapytań do SQL: 10