Forum Zuzla Strona Główna Forum Zuzla


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Kochani Użytkownicy,

forum jest w nowym miejscu, adres poniżej.

Odświeżyliśmy się trochę, zmieniliśmy silnik forum, uprościliśmy nazwę forum i dopasowaliśmy ją do tematyki ;)
Odrzuciliśmy działy dietowe w których nic się nie działo.

Czy moje konto i posty zostały przeniesione?
Tak, ale trzeba zresetować hasło używając opcji Zalogun -> Nie pamiętam hasła, oraz ustawić nowy awatar.

Nowe forum znajduje się pod adresem: chlorkownia.pl

Miłego pisania!



Poprzedni temat «» Następny temat
Pasty (do smarowania wszelakiego), sosy, dipy
Autor Wiadomość
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
  Wysłany: 18 Lipiec 2005, 21:50   Pasty (do smarowania wszelakiego), sosy, dipy

Proponuje przepisy na kazde spotkanie, pracochlonne lub zupelnie minimalistyczne, kiedy nie chcesz gotowac kaczki w pmaranczach a jednak olsnic i zachwycic
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 21:54   

na pierwszy ogień taniejący o tej porze roku bakłażan i pare historii, coby sie nie nudzic pichcac...

Baba Ganush czyli pasta z bakłażana

2 nieduże upieczone bakłażany bez skórki i nasion
2 łyżki oliwy
sok z 1/2 cytryny
2 utarte ząbki czosnku
1/4 szklanki jasnej pasty tahini
sól

Bakłażany po prostu włożyć do piekarnika rozgrzanego do temp. 180 st. Cierpliwie czekać z 45 min. aż skorka im lekko poczernieje i staną się miękkie. Wyjąć, obrac, przekroić na pół. Polać sokiem z cytryny. Odcisnąć, posiekać. Ucierać, (blender też dobry), dodając stopniowo oliwę i pastę tahini (z nasion sezamu, dostępna w sklepach ze zdrową żywnością). Doprawić czosnkiem i solą, ewentualnie dodać więcej soku z cytryny.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 21:56   

no i jeszcze jedna pasta z bakłażana

Bakłażanowy krem z orzechami

1-2 upieczone bakłażany bez skórki i gorzkich nasion
3 łyżki oliwy
sok z 1/2 cytryny
2-3 łyżki pokruszonych włoskich orzechów
1 utarty ząbek czosnku
1/3 zielonej papryki pokrojonej w kostkę
1 drobno posiekana papryczka jalapeno
sól, pieprz

Bakłażana potraktować jak powyżej. Ucierając, stopniowo dodawać oliwę. Wymieszać z pozostałymi składnikami, doprawić. Podawać na przekąskę z grzankami, bułką lub pitą.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:00   

a teraz do poczytania w czasie siekania

W pierwotnym przepisie podstawowa pastę robi się tak: "bakłażan w całości został upieczony nad ogniem, skórka sczerniała i dała się lekko obrać, miąższ był miękki. Po odciśnięciu i poszatkowaniu bakłażan został wrzucony do garnka i za pomocą butelki po coca-coli dokładnie roztarty. Kucharka doprawiła go solą, sokiem z limonki, czosnkiem, łyżką koncentratu pomidorowego, masłem orzechowym i przyprawą szamar, (trochę przypominała kumin), następnie dusiła kilka minut na oleju, mieszając i dolewając wody. Jadlo sie go na zimno zbierajac z miski pitą.

W Libanie do bazy dodaje się sezamową pastę tahini i czosnek, ewentualnie natkę pietruszki, chilli lub kumin, i tak powstaje jedna z mezze (przekąsek) zwana baba ganush lub mutabel.

W perskiej sałatce borani pastę tahini zastępuje jogurt, całość jest posypana włoskimi orzechami. Borani może być też zrobiona z usmażonych plastrów bakłażana, ale w pierwszej wersji jest mniej tłusta. Podaje się ją do pieczonych kebabów i kofty lub z chlebem na przekąskę.

W Maroku bakłażanowy krem doprawia się na ostro harissą (pastą z papryki) i posypuje natką kolendry.

Wariacją na ten temat jest przygotowywana na gorąco sałatka zalouk, w której posiekany bakłażan ląduje na patelni z posiekanym pomidorem bez skóry, sypką papryką słodką i ostrą, kuminem, zieloną kolendrą i sokiem z cytryny. Dusi się razem, aż zgęstnieje. Podaje się w temperaturze pokojowej.

Podobnie powstaje pakistańska bartha, z tym że ma więcej przypraw. Na oleju podsmaża się najpierw cebulę, czosnek, imbir i chilli, dodaje sproszkowane: kolendrę, kurkumę oraz kumin, i dopiero łączy z posiekanym pomidorem, upieczonym bakłażanem i cytryną.

Danie znane w Turcji jako "przysmak sułtana" to jagnięcina uduszona z cebulą i czosnkiem w pomidorach podawana z sosem z upieczonego bakłażana. Zmiksowany miąższ gotuje się z sosem beszamelowym i zagęszcza ostrym, żółtym serem".
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:01   

a teraz cos łatwego czyli sos biały do wymieszania

Dip z kolendrą

szklanka gęstego jogurtu
utarty ząbek czosnku
mała czerwona cebula pokrojona w kostkę
otarta skórka z cytryny
łyżka posiekanych listków mięty
łyżka posiekanej kolendry
kruszone chilli, sól

WYMIESZAJ.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:04   

ulubiona pasta Joannaitr

Humus
Ugotowana ciecierzyca,
3 ząbki czosnku,
6 łyżek oliwy,
łyżka pasty sezamowej tahini
3 łyżki soku z cytryny,
sól,
słodka papryka w proszku

Ciecierzycę należy dzien wczesniej namoczyc, niektorzy robia z puszki, ale..., potem gotujemy z godzine az bedzie miekka. Ciecierzycę zmiksować, dodać czosnek, sok z cytryny, tahini, oliwę. Doprawić solą i słodka papryką
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:05   

a teraz moja ulubiona pasta z Pieknego Jasia

Fawa

fasola Piekny Jaś ugotowana,
oliwa,
sok z cytryny,
czosnek,
natka z pietruszki,
orzechy wloskie

Jasia namoczyc dzien wczesniej, na drugi dzien ugotowac, bedzie z 40 minut. Składniki zmiksować Z WYJĄTKIEM ORZECHÓW i NATKI, doprawić solą i pieprzem, dodać natkę, przed podaniem posypać orzechami
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:08   

a teraz cos z Indii...

Dahl
(pasta z czerwonej soczewicy)

czerwona soczewica w ilosci zależnej od gości, ja robie z 2 szklanek
oliwa

po łyżeczce:
garam masala
kurkuma
mielony kminek
kolendra

Czerwona soczewicę gotujemy, gotuje sie szybko, jakies 20 min., odcedzamy. Na oliwie podsmażamy: garam masala, mielony kminek, kurkumę, kolendrę i dodajemy ugotowana soczewicę. Miksujemy. Można podawać z ciapatą lub zawijać w tortillę/naleśnik lub z ryżem ugotowanym z 2 goździkami.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:11   

a teraz cos dla lubiących naprawde słone i pikantne

Tapenada


20 dag czarnych oliwek bez pestek
10 dag kaparów, 5 dag filetów anchois
5-6 ząbków czosnku
1 kieliszek koniaku
1/2 łyżeczki do kawy ziół (w równych proporcjach: mielonych goździków, pieprzu, gałki muszkatołowej, cynamonu i imbiru)
1/2 szklanki oliwy
ewentualnie 1 łyżeczka musztardy i sok z cytryny

Oliwki, anchois, czosnek i kapary miksujemy w blenderze (troche to trwa). Kiedy masa jest jednolita, dodajemy przyprawy i koniak. Następnie, mieszając łyżką, stopniowo dolewamy oliwę. Możemy dodać do smaku sok z cytryny i łyżeczkę musztardy. Tapenada może być smarowidłem do chleba, przystawką, nadzieniem w pasztecikach, sosem do makaronu i klusek, dodatkiem lub przyprawą do mięsa oraz ryb. Wyśmienita jest także zmieszana z tuńczykiem. Niepowtarzalna na grzankach...
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lipiec 2005, 22:18   

no i cos bardziej normalnego, a teraz pomidory jak sloneczka...

Sos do tagliatelle pomidorowo-orzechowy

1 kg pomidorow
1 duża cebula drobno pokrojona
1 utarta marchewka
1 łodyga selera drobno posiekana
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka czerwonego octu
¼ szklanki białego wina
oliwa
sól, pieprz
parmezan
¾ kubka posiekanych orzechów włoskich
Cebule, selera usmażyć, dodać marchewkę i pomidory, pietruszkę, dusić 25 min. Orzechy uprażyć na oleju. Orzechami i parmezanem posypać na końcu makaron z sosem.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 08:22   

no robaczki, do dziela, proste, a cieszy...

Mus z pieczonych warzyw


pół kilograma ziemniaków w mundurkach,
dwie cebule,
cztery czerwone papryki,
jednego bakłażana,
dwa pomidory
sześć ząbków czosnku

Wszystkie ingrediencje smarujemy oliwą i pieczemy w temperaturze 200 stopni. Po godzinie ziemniaki powinny być gotowe, pozostałe warzywa - nieco wcześniej. Należy przewracać je z boku na bok i co pewien czas sprawdzać, czy już dobre. Kiedy warzywa przestygną, obieramy je ze skóry i łupin, po czym miksujemy na gładkie purée (blender). Dodajemy łyżkę octu z czerwonego wina, kilka łyżek oliwy z pierwszego tłoczenia, sól i pieprz. Odstawiamy do lodówki na noc lub na co najmniej cztery godziny. Podawać na zimno do chrupkiego pieczywa.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 08:47   

czas na cukinie, jest teraz tania jak barsz, a gotowa w minute...

Sos z cukinii

2 cukinie nieduże
cebula czerwona
6 łyżek dziwiczej oliwy
2 ząbki czosnku
dwie szcypty kruszonej czerwonej ostrej papryki
serek mascarpone

Cukinię należy pociąć na małe, niezbyt grube kawałki, dzieląc ją najpierw na czworo wzdłuż, następnie zaś tnąc w ćwierćtalarki. W patelni o grubym dnie podgrzewamy na małym ogniu sześć łyżek dziewiczej oliwy, wkładamy do niej przepołowione obrane ząbki czosnku i szczyptę płatków suszonej ostrej papryki. Po paru minutach dodajemy posiekaną w kostkę czerwoną cebulę, a kiedy się zeszkli - cukinię. Starannie wszystko mieszamy i gotujemy na małym ogniu około kwadransa. Cukinia powinna być miękka, lale z odrobiną surowości chrupiacej. Na koniec dodajemyxdo cukinii trzy łyżki mascarpone, ewentualnie pięć łyżek kremówki, ale to mascarpone jest kluczem do tego dania. Podawać z makaronem "kolanka".
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 08:57   

sos, przepis znalazlam w Przekroju, zniewalający, dla doświadczonych cierpliwych kucharzy...

Sos romesco

trzy suszone papryczki chili oraz jedna świeża
2 pomidory
6 zabkow czosnku
24 migdały
24 orzechy laskowe
łyzka posiekanej natki pietruszki
oliwa dziewicza
diwe kromki chleba jasnego
łyżka octu czerwonego winnego

Suszone należy namoczyć w ciepłej wodzie, a po godzinie usunąć z nich pestki i drobno posiekać. Następnie lekko podsmażamy suszone papryczki oraz posiekaną świeżą w dziewiczej oliwie. Dwa pomidory kroimy poprzecznie, wyciskamy z nich pestki i ucieramy miąższ na tarce. To znakomity sposób na otrzymanie papki pomidorowej - nie dostaje się do niej skórka i nie tracimy czasu na parzenie i obieranie pomidorów. W moździerzu lub robocie kuchennym robimy miazgę z sześciu posiekanych ząbków czosnku i podsmażonych papryczek. Teraz trzeba dodać 24 migdały, wyłuskane z łupinek i upieczone w temperaturze 200 stopni na kolor lekko brązowy, oraz 24 orzechy laskowe, tak samo potraktowane. Dodajemy również łyżkę posiekanej natki pietruszki i dwie kromki chleba usmażone w oliwie na złoty kolor po obu stronach. Skrupulatnie tłuczemy, a na koniec dodajemy papkę pomidorową, łyżeczkę octu z czerwonego wina, parę łyżek dziewiczej oliwy oraz sól do smaku. Podawać: do cebuli lub porów z rusztu, do pieczonych ziemniaków, do ryb z rusztu, ryb z wody, ryb smażonych, dodać do zupy rybnej przyrządzanej bez pomidorów, do jajecznicy, do naleśników z warzywami lub mielonym mięsem, do wszelkich owoców morza. I do czego tylko fantazja nam podpowie. Można tez potraktowac sos jako marynate np. piersi indyczej lub kurzej.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 09:38   

i znowu podróz do Indii, tym razem kilka przepisów na czatneje (chutney) indyjskie sosy

Czatni śliwkowy

1 kg śliwek, najlepiej węgierek
2 duże kwaśne jabłek
2 średnie cebule
25 dag rodzynek
szklanka białego octu winnego
po 1 łyżeczce: goździekóe, cynamonu, imbiru, curry
cukier 4 łyżki
sól
chili w proszku (jak kto lubi ostre)

Sliwki wydrylowane pokrój w ćwiartki. Jabłka i cebulę obierz i drobno posiekaj. Wszystkie posiekane ingrediencje z rodzynkami włóż do miski. Zagotuj ocet winny łyżkiz z cukrem, przyprawami i solą. Dodaj posiekane owoce i cebulę. Gotuj na maleńkim ogniu, często mieszając aż do uzyskania gestej masy. Amatorzy ostrych potraw mogą dodac kruszone chili.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
pee 


Dołączyła: 11 Sie 2004
Posty: 337
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 09:41   

a teraz kwaśno-pikantny chatni, który bardzo lubie wieczorową porą do podplomyka indyjskiego nan...

Czatni cebulowy

pomidory lub puszka pomidorów w kostkę,
cukier,
3 cebule,
kruszona papryka czili lub 2 strączki czuszki,
ząbek czosnku,
niecała szklanka octu winnego,
pół szkl. oliwy,
pół laski cynamonu,
6 goździków,
2 łyżki gorczycy,
sól,
natka,
łyżeczka sproszkowanego imbiru.

Cebulę drobno pokrojoną i pomidory włożyć do garnka, wlać ocet, dodać cynamon, sól i mieszając zagotować. Dodać chili, czosnek, imbir, goździki, natkę z pietruszki i gotować 8 min. Na rozgrzanej patelni i oliwie smażyć gorczycę i połączyć z pulpą w garnku. Zagotować.
_________________
Powroty są najprzyjemniejsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,044 sekundy. Zapytań do SQL: 10