Forum Zuzla Strona Główna Forum Zuzla


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Kochani Użytkownicy,

forum jest w nowym miejscu, adres poniżej.

Odświeżyliśmy się trochę, zmieniliśmy silnik forum, uprościliśmy nazwę forum i dopasowaliśmy ją do tematyki ;)
Odrzuciliśmy działy dietowe w których nic się nie działo.

Czy moje konto i posty zostały przeniesione?
Tak, ale trzeba zresetować hasło używając opcji Zalogun -> Nie pamiętam hasła, oraz ustawić nowy awatar.

Nowe forum znajduje się pod adresem: chlorkownia.pl

Miłego pisania!



Poprzedni temat «» Następny temat
DESERY
Autor Wiadomość
Javona 

Zmieniłam akwarium życia ...


Dołączyła: 30 Lip 2004
Posty: 1665
Skąd: Bristol
Wysłany: 2 Sierpień 2004, 11:02   TRUSKAWKI Z JOGURTEM SMIETANKOWYM by Zuzel

Truskawki z jogurtem śmietankowym:

Truskawki kroimy w ćwiartki
Jogurt naturalny bez cukru słodzimy słodzikiem i dodajemy kilka kropli aromatu śmietankowego.
Polewamy truskawki.
 
 
Javona 

Zmieniłam akwarium życia ...


Dołączyła: 30 Lip 2004
Posty: 1665
Skąd: Bristol
Wysłany: 2 Sierpień 2004, 11:05   PIANA OWOCOWA A'LA BITA ŚMIETANA by Iwi

Piana owocowa a'la bita śmietana:

- owoce puszczające sok (maliny lub truskawki, choć przypuszczam, że dobre będą też czernice i borówki),
- jedno białko,
- słodzik.

Bierzemy mniej więcej pół litra owoców i wsypujemy do wysokiego garnka (żeby nie wychlapać przy miksowaniu). Dodajemy 1 białko i słodzik. Ostatnio dałam 12 tabletek (rozpuszczonych w małej łyżeczce wrzątku) i było ok - jak ktoś lubi bardzo słodkie, to może dać więcej (w oryginalnym przepisie daje się ok pół szklanki cukru).
To wszystko miksujemy tak długo aż z syropu urośnie różowa piana (z borówek i czernic pewnie fioletowa). Z takiej proporcji truskawek wyrosło mi ok. 1,5 litra, czyli baaardzo dużo.
Podajemy z truskawką na środku lub jako dekorację deserów - natychmiast po przygotowaniu, bo ma tendencję do wytrącania soku i opadania (z cukrem jest trwalsza).
Piana palce lizać (zwłaszcza z malin), ale oczywiście rzadko i z umiarem.
 
 
Javona 

Zmieniłam akwarium życia ...


Dołączyła: 30 Lip 2004
Posty: 1665
Skąd: Bristol
Wysłany: 2 Sierpień 2004, 11:07   BISZKOPT Z JABŁKAMI by Ziuta

Biszkopt z jabłkami

białka ubite na pianę z fruktozą; tyle łyżek mleka 0,5% ile było jajek, kilka kropli aromatu śmietankowego, trochę proszku do pieczenia, cynamon, mąka pszenna pp ile przyjmie do konsystencji ciasta, jabłko starte na grubej tarce; pachnie pięknie

Smacznego
 
 
Kamila 


Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 55
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Sierpień 2004, 16:23   MUS JABŁKOWY (z książki "Montignac nad Wisłą")

Składniki:
1 kg kwaśnych jabłek, obranych i podzielonych na ćwiartki
200 ml wody
25 g fruktozy lub 3 łyżki zagęszczonego soku jabłkowego
tarta skórka z cytryny z 2 goździkami
laska cynamonu lub szczypta mielonego cynamonu

Sposób przygotawania
- zagotować wodę z jabłkami, fruktozą, skórką z cytryny i goździkami i dokładnie wszystko wymieszać
- gotować przez około 10-15 minut na małym ogniu i następnie odstawić do ostygnięca
- odparować wodę
- jeśli są duże kawałki nie rozprażone to ja rozdrabniam mikserem
- gotowe- teraz do słoiczków!
- w lodówce mogą leżeć na pewno 2 tygodnie (tyle były u mnie- dluzej juz nie wytrzymaly bo je zjadlam)

Jak podawać?
- w fazie I można podawać na tostach z pełnoziarnistego chleba, pyszne jest także z ryżem Basmati- mniaaaam albo z makaronem!
- w fazie II do musu można dodać bitą smietanę

Polecam- naprawde pycha! Ja uwielbiam!

ps. Tu używamy jabłek na mus, ale równie dobrze można przygotować w ten spsób mus z gruszek (z dodatkiem skórki z cytryny i soku z cytryny) lub mus śliwkowy (z cynamonem)
 
 
sylvia 


Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 4152
Skąd: spod Warszawy
Wysłany: 12 Sierpień 2004, 18:22   

deser jajeczny _ szpajza

NA 2 orcje:
2 białka, fruktoza (wg smaku) ok 3 łyżeczek zelatyny, kakao i truskawki (lub inne owoce byle zmiksowane)
białks ubijamy na sztywno,
fruktoze (połowa do smaku) mieszamy z kakaem i niewielka il. gorącej wody ( wyjdzie nam breja ala kakao.. )żelatyne (połowa) rozpuszczamy w kilku łyżkach gorącej wody- gdy zacznie stygnąć mieszamy żelatynę + "kakao" + 1/2 porcji ubitych białek... wykładamy do pucharków (2) i do lodówki...
na to druga porcja analoghicnzie zrobiona tyle że zamiast " kakao" dajemy zmiskowane truskawy (lub jagody) i znowu rozpuszczoną żeltyny i fruktozy (odrobinkę) zamiast fruktozy mozna słodziku..
ja robię jeszcze na to 3 warstwę ( z 3 białka + cytryna + więcej słodizku + żelatyna w proporcji 2 łyzeczki zelatyny na 1 białko) - kolorowe lekkie i pyszne...
ważne by nie wykładac nastepnej warstwy dopóki poprzednia trochę nie zastygnie...

oryginalna szpjaza ma w sobie zółtka utarte z cukrem tu po prostu pomijamy :043:

Sylvia
 
 
sopelek 


Dołączyła: 14 Lip 2004
Posty: 10900
Wysłany: 15 Sierpień 2004, 16:33   

LODY TRUSKAWKOWE by Zuzel

jogurt 400ml 0%
zamrożone truskawki
słodzik

Miksujemy truskawki ze slodzikiem i jogurtem, wychodzą przepyszne :d



BUDYŃ MM by Brown Sugar

pol litra mleka 0%
mozna dodac do niego kilka kropel aromatu dowolnego zapachu
mąka z pp pszenna, ilosc na oko, moze ze dwie łyżki.

Gotowac mieszajac co pare minut, az powstanie kleista masa, brązowa.jak kos lubi, mozna poslodzic fruktoza, ale nie widze potrzeby.
Mozna dodac kakao (max 2 łyżeczki)

SMACZNEGO :d
 
 
nana 
ciężarówka z montim w odstawce:/

Dołączyła: 28 Wrz 2004
Posty: 515
Skąd: warszawa
Wysłany: 6 Listopad 2004, 19:54   

Krem twarogowy

chudy twaróg
mleko 0%
kawa rozpuszczalna bezkof. lub kakao
aromat waniliowy
słodzik

Wszystko długo miksować az do konsystencji gładkiego kremu
_________________
wolę być szczęśliwa niż mieć rację
 
 
sopelek 


Dołączyła: 14 Lip 2004
Posty: 10900
Wysłany: 20 Grudzień 2004, 16:07   

SERNIK MM BY NANA

wymysliłam sobie sernik mm węglowy .Mniam!!!

Pierwszy zrobiłam tak:
30 dk sera chudego zmiksowałam z mlekiem 0% -tak zeby wyszedł taki a la twóróg 3x mielony.
Dodałam pokrojone w drobna kosteczkę 4 morele i 3 figi. (ja dawalam tylko morele)
Ubiłam 3 białka z płaskę łyżka fruktozy.
Wymieszałam, dodałam 1 łyżke maki pszennej razowej, wymieszałam.
Piekłam 30 minut na 180 st, w małej kwadratowej foremce

SMACZNEGO :d
 
 
niedzwiedziczka 
marnotrawna córka MM


Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 732
Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Styczeń 2005, 16:15   

SERNIK NA ZIMNO

1kg (dwa duże opakowania a'500g) chudego sera homogenizowanego,
1 łyżka żelatyny,
zapach śmietankowy (lub inny - ulubiony)
owoce (np. mrożone truskawki),
słodzik, ew. fruktoza

Do żelatyny dodać 2 łyżki zimnej wody, poczekać aż spęcznieje. Dolać trochę gorącej wody, mieszać do rozpuszczenia żelatyny. Miksować ser ze słodzikiem i zapachem, dodać na koniec żelatyny i miksowac jeszcze przez 1 min. Przełożyć do tortownicy (średnica 24cm), ułożyć truskawki na wierzchu i pozostawić w lodówce na ok. 45 min. Pycha!!!
Jak ktoś lubi - można ugotować gęsty kompot truskawkowy, dodać do niego żelatyny i zalać taką galaretką :)
Smacznego :)
 
 
czarnamc 
nigdy nie jest za późno


Dołączyła: 12 Lut 2005
Posty: 986
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 21 Luty 2005, 22:02   

Shake owocowy:
paczka mrożonych owocków
pół litra mleka krowiego
ewentualnie słodzik do smaku

Wystarczy zmiksować.
Próbowałam w wersji z truskawkami i z jagodami - pycha! :P

ps. dzięki za przepis tiramisu, było świetne. reszty przepisów jeszcze nie próbowałam ;)
_________________
"Je­den sie­dzi dziś w cieniu dla­tego, że in­ny daw­no te­mu po­sadził w tym miej­scu drzewo." Warren Buffett
 
 
olik1980 

Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 20565
Wysłany: 2 Marzec 2005, 18:42   

Galaretka herbaciana (gdy nie mamy owoców)

Zaparzyłam kubek herbaty owocowej (nie aromatyzowaną, tylko owocową) i posłodziłam słodzikiem, tak jak normalną herbatę. Rozpuściłam w zimnej wodzie 3 płatki żelatyny i po 5 minutach dodałam do herbaty. Odstawić w zimne miejsce i galaretka gotowa...
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Kwiecień 2005, 08:50   

Tarta razowa z musem rabarbarowym

ciasto:
100 g chudego białego sera
5 łyżek mleka 0,5%
150 g mąki pszennej graham 1850
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki fruktozy

mus:
1/2 kg rabarbaru
1 słodkie jabłko
2 łyzki wody
1 1/2 łyżeczki żelatyny
fruktoza lub słodzik, który mozna gotowac
szczypta cynamonu



Ser rozetrzec z mlekiem, dodać reszte składników i zagnieść ciasto, schłdzić pół godziny w lodówce.
Ciastem wyłozyć foremke do tarty 24 cm średnicy, ciasto nakłóć widelcem. Piec 10-15 min w 180 stopnii, az bedzie rumiane. Ostudzić
Mus:
Rabarbar obrać, pokroić w kostke, włożyc do granka, dodac wode, dusic na małym ogniu, az zacznie sie tworzyć mus, dodać jabłko pookrojone na plastry. Gdy jabłko jest miękkie, dodać fruktozę i cynamon. Żelatyne rozpuścić w odrobinie gorącej wody, wlac do gorącego musu i dobrze wymieszac. Wystudzić, krzepnąca masę wyłożyć na ciasto. Wstawić do lodówki, przed podaniem wyjąć wczesniej aby ciasto osiągneło temperature pokojową.
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20 Maj 2005, 19:12   

Sernik na zimno kakaowo- waniliowy z sosem kawowym
na tortownice 20-24 cm

60 dag białego chudego sera
400 gram jogurtu 0% nat
2 łyzki kakao
fruktoza lub słodzik do smaku
4 łyżeczki żelatyny
olejek waniliowy

sos
2 łyzki fruktozy
1 łyzka wody
pół łyzki kawy rozpusczalnej bezkofeinowej


Kakao rozpuszczamy w odrobinie gorącej wody, dobrze mieszamy aby nie było grudek. Ser miksujemy z jogurtem na gładka masę. Słodzimy do smaku. Dodajemy 2-3 krople olejku. Żelatyne zalewamy 1/2 szklanki wrzatku i dobrze mieszamy. Wlewamy do sera po trochę, cały czas miksując. Odkładamy jedna szklankę masy. Kakaowy ser wkładamy do tortownicy, wstawiamy do lodówki, gdy zastygnie wykładamy biała mase. Wstawiamy do lodówki.
Sos: wszystkie skałdniki mieszamy, gotujemy na malutkim ogniu czesto mieszając az zacznie sie robić syrop. Polewamy sernik po wierzchu. Schładamy.

 
 
karlito 


Dołączyła: 20 Mar 2005
Posty: 3265
Skąd: Oxford :d
Wysłany: 8 Lipiec 2005, 07:28   

gosiowo, mam przepis pirwszy moj przepis :luka: prosze o weryfikacje :hyhy:
Tarta razowa truskawkowa zainspirowana tartą Sd Silver oraz pomyslem Paulinki
ciasto:
100g chudego białego sera
5 łyżek mleka 0.5 %
150 g maki pp
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki fruktozy

Ser rozetrzeć z mlekiem na papke, dodać pozostale składniki i zagnieśc ciasto.wkładamy żeby sie schłodziło na pol godziny do lodówy.Następnie wykładamy na tarte (moze byc zwykla tortownica) piec 10-15 min w temp=180 stopni. ostudzić!!

Mus:
Uwaga! jest to ekstra dodatek jak ktos ma..a mianowicie dżemik mm truskawkowy, mi akurat zostal i było to tym zainspirowane wiec nie wiem czy bedzie aztakie smaczne bez dżemu, chyba kupczy tez moze byc ale wlasny wiadomo lepszy ;)

Jak juz ostudzimy tarte, nakładamy na nia dżem jaką chcemy warstwą ja dalam sporo przyznam ale nadal super smaku!

Na to dajemy taką mase: jogobelka ( moze byc truskawkowa moze byc naturalna), pol kostki sera bialego,fryktoza, troche żelatyny i to wszystko zmiksowane na gładziutko.
w mase powciskac na sam koniec truskawy :P

i do lodowki zamknąc na klucz i nie ruszać na godzine zeby ciasto zwięzło
smacznego, prosze nie jesc naraz wszystkiego ;)
 
 
gosiowo 


Dołączyła: 01 Sie 2004
Posty: 82762
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 12:47   

Ciasto kakaowe z malinami i beza



na ciasto:
400 ml kefiru
2 bialka
2 lyzeczki proszku do pieczenia
4 lyzki kakao
aromat rumowy
szklanka maki 1850
1/2 szklanki fruktozzy

wszystko oprocz bialek miksujemy ze soba
bialka ubijamy na bardzo sztywno i delikatnie mieszamy z masa
ciasto wlewamy do foremki wylozonej papierem do pieczenia
pieczemy w 200 stopniach 20 minut z termoobiegiem
po upieczeniu przestudzamy i scinamy wierzch
i wkladamy z powrotem do foremki z papierem

na wierzch:
pudeleczko malin - 250 g
4 bialka
8-12 lyzek fruktozy

maliny ukladamy na ciescie, duzo i ciasno zostawiajac troche miejsca na brzegach
bialko ubijamy na supersztywna piane, najlepiej schlodzic je uprzednio
pod koniec ubijania dodajemy fruktoze sprawdzajac czy piana jest wystarczajaco slodka
piane wykladamy na maliny, rowniez na brzeg bez malin
wyrownujemy powierzchnie i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 150-180 stopni
ustawiamy termoobieg i przez 10 minut trzymamy podgrzewanie
pozniej wylaczamy grzalke ale ciasto pozostaje w srodku przez kolejne 20-25 minut aby piana sie przesuszyla

najlepsze na nastepny dzien
smacznego :)
_________________
Jestem sobie mały miś, gruby miś ... jestem sobie mały miś, śmieszny miś...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,079 sekundy. Zapytań do SQL: 10