Forum Zuzla Strona Główna Forum Zuzla


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Kochani Użytkownicy,

forum jest w nowym miejscu, adres poniżej.

Odświeżyliśmy się trochę, zmieniliśmy silnik forum, uprościliśmy nazwę forum i dopasowaliśmy ją do tematyki ;)
Odrzuciliśmy działy dietowe w których nic się nie działo.

Czy moje konto i posty zostały przeniesione?
Tak, ale trzeba zresetować hasło używając opcji Zalogun -> Nie pamiętam hasła, oraz ustawić nowy awatar.

Nowe forum znajduje się pod adresem: chlorkownia.pl

Miłego pisania!



Poprzedni temat «» Następny temat
OWOCOWE
Autor Wiadomość
Zuzel 



Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 20595
Skąd: Iława
Wysłany: 5 Sierpień 2004, 10:19   OWOCOWE

PRZETWORY KONFITUROWE Z TRUSKAWEK by Górochmura:

Potrzebne - truskawki, nadają się takie co zostały z dnia poprzedniego, kilka suszonych śliwek, jedno jabłko albo i nie.

Truskawki umyć, pokroić w kawałeczki i wywalić zielone listki.
śliwki też pokroić.
Gotować wszystko w małym garnuszku, mieszając, bo się przywrze i przypali. Może być na dużym gazie, żeby odparowała woda, bo truskawki mają jej dużo. Gdy truskawki zmiękną podziabać je widelcem, żeby się zrobiła masa truskawkowa. Dodać starte na tarce jabłko. Gotować jak długo nam się będzie chciało.
Ja zawsze jeszcze zbieram trochę soku który mi nie odparuje, taki syrop jakby i dodaję sobie później do herbaty.
A naszą marmoladko-konfiturę przełożyć do wyparzonego słoika i wsadzić do lodówki.
nadaje się do chlebka, wyżerania łyżką, do herbaty i naleśników, które jak widzę powyżej uwzględniła Zuzel
 
 
Paula 


Dołączyła: 10 Sie 2004
Posty: 328
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 10 Sierpień 2004, 21:10   

POWIDELKA Z SUSZONYCH SLIWEK <MNIAM>

2 opakowania suszonych sliwek (to jest ok 400g i niecale 5 zl) wlozylam je do garnka zalalam wrzatkiem i przez 5 minut gotowalam mieszajac na malym ogniu. Zostawilam pod przykryciem az napuchna. pozniej mozna je troche rozdrobnic i poklasc do sloiczkow 2 sloiczki spokojnie wychodza sa pyszne a jeszcze lepsze na cieplo
_________________
Pozdroofka
 
 
Zuzel 



Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 20595
Skąd: Iława
Wysłany: 11 Sierpień 2004, 18:15   

DŻEMIK BY PEE

pol kilo wisni
pol kilo jagod (po krakowsku borówek)
pol kilo czerwonych pozeczek
3 lyzki zupne fruktozy. Nie daje do tego rodzaju dzemu zadnych zelujacych historii, bo porzeczki maja mnostwo pektyny i ladnie zeluja reszte. Gotuje na malenkim ogniu 2 godz. mam supergarnek tefala, wiec nie musze co chwila mieszac, czekam az odparuja, wiec nie przykrywac. Przekladam wrzacy do sloika i jak Jawona 15 min. gotuje sloiki w garze.
 
 
kasikk 


Dołączyła: 08 Sie 2004
Posty: 5
  Wysłany: 11 Sierpień 2004, 20:02   powidełka

powidełka można robić z samych sliwek - bez cukru
trzeba wziąć tylko dojrzałe śliweczki
są super!! w zeszłym roku robiłam :)
_________________
----------------
"...and it harm none, do what ya will..."
 
 
jo_lina 
czary mary :66:


Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 17006
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Wrzesień 2004, 21:09   Powidła śliwkowe

POWIDŁA ŚLIWKOWE

4 kg śliwek węgierek dobrze dojrzałych i miękkich

Śliwki opłukać i obrać z pestek, wrzucić do garnka, podlać wodą (tak około 1 szklanki). Zagotować i zmniejszyć płomień, gotować kilka godzin co jakiś czas mieszając i odszumowując. Odstawić do następnego dnia i znów gotować na maleńkim płomieniu i już częściej mieszając, uważając aby się nie przypaliły. Nie doprowadzać już do wrzenia, tylko cały czas ogrzewać. Na następny dzień jeszcze ogrzewać, próba gęstości – powidła są dobre, jeśli mają kolor ciemny, nie bordowy i po położeniu na talerzyku nie rozpływają się (zimne). Ja właściwie, jak tylko mogę to kilka razy dziennie włączam, żeby się podgrzewały, ponieważ szybko się przypalają. Do słoiczków nakładamy gorące, zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Z tej porcji wychodzi około 7 słoiczków, zależy jakie powidełka chcemy, gęste czy rzadsze.
_________________
Są ludzie, którzy nie zauważają małego szczęścia, ponieważ daremnie czekają na duże. Pearl Buck
 
 
Basia 


Dołączyła: 15 Sie 2004
Posty: 492
Skąd: Wieden
Wysłany: 15 Wrzesień 2004, 06:55   

Powidła śliwkowe - aromat

Powidła śliwkowe mają fajny zapach i aromat, gdy gotuje się je z laską cynamonu i paroma goździkami :p
Polecam taką metodę wszystkim zwolennikom zapachów korzennych !
_________________
Madry jest nie ten, ktory sie martwi z powodu niedostatku, lecz ten, ktory cieszy sie z tego, co ma.
Demokryt
 
 
Ninoczka 


Dołączyła: 24 Wrz 2004
Posty: 27
Skąd: Poznań
Wysłany: 27 Wrzesień 2004, 10:02   

a dżemik z brzoskwiń z fruktozą da się zrobić?

Wymyśliłam - obrane brzoskwinie w kawałkach podusić, podsypać fruktozą i gorące wsadzić do małych słoiczków, odwrócić do góry dnem.

Jak długo takie słoiczki można przechowywać w lodówce? I czy taki dżem będzie MM?
 
 
Nigra 



Dołączyła: 20 Sie 2004
Posty: 82322
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Wrzesień 2004, 13:57   

Ja zrobilam zurawine:

1 kilogram zurawiny wrzucam do gara (bez kropli wody) i gotuje, potem do smaku fruktoza w ilosciach przemyslowych bo zurawina to straszna wykrcaczka paszczowa. Potem wkladam do wyparzonych sloikow i stawiam do gory dnem. i koniec.
W wersji wypasionej na kilogram zurawiny daje jeden pojemnik malin. Miod malina, mowie wam :d

czas wykonania: nie wiecej niz 1,5 godziny

[ Dodano: 2004-10-04, 12:12 ]
Zostalo mi troche sliwek, wrzucilam dio garnka z odrobina wody, wykorzystalam podpowiedz Basi i dosypalam troche gozdzikow. Gotuja sie....ale poniewaz jest ich malusio to pewnie szybko znikna :)
_________________
Nigra w kuchni
Jestem jak wino, leżakuję...
7 życzeń 7 kotów 7 dni tygodnia
 
 
snoo 

Etatowy leń... ;)

Dołączyła: 31 Paź 2004
Posty: 9766
Skąd: Poznań
Wysłany: 25 Luty 2005, 18:58   dżem morelowo-cytrusowy

DŻEM MORELOWO-CYTRUSOWY:

Potrzebujemy:
ok.6 sztuk mrozonych moreli
1 cytryne (wyszorowana i wyparzona)
1 pomarancze (j.w.)
lyzke fruktozy (mozna bez)

Morele rozmrazamy, wyjmujemy pesyki.
Wkładamy do rondelka z odrobina wody i stawiamy na malym gazie. Maja sie dusic (odkryte) ok.40 min, az woda odparuje i zaczna gestniec.
Dosypujemy fruktoze, wciskamy ok. 3 lyzki soku z pomaranczy i cytryny i ok.pol lyzeczki startej skorki z cytryny i pomaranczy (jak kto lubi, ale nie za duzo, bo gorzknieje :/ )
Podgotowujemy jeszcze troche (uwaga-latwo sie przypala! ), wlewamy gorace do sloiczkow (z tej porcji wyszly mi 2 male sloiczki od dzemu-w sam raz dla jednej osoby :) ) i odwaracamy je do gory dnem.
Otwarte mozna przechowywac w lodowce do miesiaca.
jest pyszny i wychodzi duzo taniej niz kupny, a robi sie go naprawde szybko.
Nastepnym razem dodam do srodka troche imbiru :P

Jest to wersja zmieniona, pierwotna to same morele, ale wychodzi ciut za mdle jak dla mnie.

Smacznego!
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17 Czerwiec 2005, 21:20   

Dżem truskawkowo-rabarbarowy
ok. 3 słoiczki 400 ml

1 kg truskawek
1 kg rabarbaru
fruktoza


Truskawki i rabarbar obrac i umyć. Truskawki zmiażdzyc tak aby puściły sok, do drugiego garnka wsypac pokrojony w kostkę rabarbar, podlać woda tak aby było jej na ok. 1 cm głebokości.
Smazyć truskaki i rabarbar na bardzo małym ogniu, czesto mieszając, około 1 godziny. Połączyć i ostudzić. Na drugi dzień dżem zagotować, dodac fruktoze do smaku (dawałam około 1 szklanki,mozna więcej), chwile posmazyc. Zrobic próbe na talerzyku czy jest już gęste. Wystudzić. Przełozyc do słoiczków. Pasteryzować około 20 min.
 
 
Jutta77 

Dołączyła: 26 Kwi 2005
Posty: 1412
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 10:13   

Dzem agrestowy

Dojrzały agrest podzielić na dwie połowy, jedną rozgnieść. Wrzucić wszystko do garnka bez wody i gotować żeby woda odparowała, pod koniec dodać fruktozy tyle żeby dżem był słodki. przełożyć gorący do wyparzonych słoików. Jeżeli ma być na zimę to trzeba go pasteryzować ok 20 minut w temp. bliskiej wrzenia. Dżem nie będzie taki gęsty jak ze sklepu - chyba że użyje się jeszcze trochę żelatyny. Ale ja wole bez.

Sok wiśniowy:

Wiśnie bez pestek (lub z pestkami jeśli ktoś lubi lekko cierpki) zalać gorącą wodą (na 1 kg ok 0.6 l wody) podgrzewać potrząsając garnkiem lub lekko mieszając. Uzyskany sok przecedzić przez ściereczkę lub gazę, dosłodzić fruktozą i przelać do butelek (rewelacyjne np po Kubusiu). Pasteryzować 20 minut.

Zrobiłam 6 litrów i 3 dżemy :D
_________________
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 11:34   

Dżem wiśniowy
ok. 3 słoiczki 250 ml

2 kg wiśni
350 g fruktozy żelującej*


Wiśnie wypestkować, gotować na wolnym ogniu aż wisnie beda ugotowane, około 20-30 min. Dodac fruktoze, gotowac 5 min. Lekko ostudzić, przełozyc do słoiczków, pasteryzowac 20 min.

Galaretka porzeczkowo- malinowa
ok. 4 słoiczki 250 ml
2 kg czerwonej porzeczki
1/2 kg malin
1 szklanka fruktozy*
1 szklanka fruktozy żelujacej


W sokowirówce wycisnąc sok z porzeczek. Zagotować i zebrac piane, dodac obie fruktozy, pogotowac 5 min, dodac maliny, znów zagotowac i gotowac 5 min (az maliny beda ugotowane). Lekko wystudzic, przełozyc do słoiczków, pasteryzowac 20 min.

*Fruktozy mozna dac mniej, do smaku, w zalezności od kwaśnosci owoców.
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19 Lipiec 2005, 11:37   

Dżem z czarnej porzeczki
ok. 5 słoiczków 250 ml


2 kg czarnej porzeczki
1,5 szklanki fruktozy
0,5 szklanki fruktozy zelującej- opcjonalnie


Porzeczki gotujemy na małym ogniu zbierajac piane az otrzymamy w miare jednolity mus, około 30 min. Dodajemy fruktoze, smazymy 5 min. Studzimy, przekładamy do słoików, pasteryzujemy 20 min.
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Czerwiec 2006, 07:59   

Czekodzem truskawkowy

1,5 kg truskawek
około 1/2 szlanki fruktozy zelujacej
2 łyżeczki kakao


Truskawki smazymy okolo 30 min, az owoce beda ugotowane.
Kakao rozrabiamy w malej ilosci wody, dodajemy do dzemu, chwile smazymy. Dodajemy fruktoze (mozna dac wiecej lub mniej, w zaleznosci od słodkosci owoców), smazymy 5 min.
Wystudzony dzem przekładamy do słoików. Pasteryzujemy 20 min.
Ostatnio zmieniony przez sd_silver 26 Czerwiec 2006, 08:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Czerwiec 2006, 08:02   

Galaretka truskawkowa z cytryna
około 5-6 słoiczków

2 kg truskawek
1 cytryna
1 szklanka fruktozy żelujacej


Truskawki gotujemy, az puszcza dużo soku i owoce nie beda już surowe.
Cytryne sparzamy wrzatkiem, szorujemy, scieramy skórke i wyciskamy sok.
Do dzemu dodajemy sok i skóre z cytryny, smazymy 5 min.
Dodajemy fruktoze (mozna dac wiecej lub mniej, w zaleznosci od słodkosci owoców). Smazymy 5 min.
Studzimy, pasteryzujemy 20 min.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,057 sekundy. Zapytań do SQL: 10