Forum Zuzla Strona Główna Forum Zuzla


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Kochani Użytkownicy,

forum jest w nowym miejscu, adres poniżej.

Odświeżyliśmy się trochę, zmieniliśmy silnik forum, uprościliśmy nazwę forum i dopasowaliśmy ją do tematyki ;)
Odrzuciliśmy działy dietowe w których nic się nie działo.

Czy moje konto i posty zostały przeniesione?
Tak, ale trzeba zresetować hasło używając opcji Zalogun -> Nie pamiętam hasła, oraz ustawić nowy awatar.

Nowe forum znajduje się pod adresem: chlorkownia.pl

Miłego pisania!



Poprzedni temat «» Następny temat
Pokój zwątpienia...
Autor Wiadomość
iskra984 


Dołączyła: 28 Sty 2007
Posty: 2794
Skąd: Kraków
Wysłany: 13 Sierpień 2007, 18:12   

oui anik, ale to jest takie dziwne .... :/
 
 
anik 



Dołączyła: 16 Sie 2004
Posty: 64585
Skąd: prosiaczkowo city
Wysłany: 13 Sierpień 2007, 18:13   

iskra984, no kochana ale to na twoje wlasne zyczenie teraz musisz zdrowiec :) przed toba spoooro lat zycia i zrowa musisz byc :)
_________________
jeszcze w zielone gramy
Kuba 20.06.2010
Tymo 13.10.2014
 
 
roxana 


Dołączyła: 27 Lip 2005
Posty: 116
Skąd: centrum Polski
Wysłany: 20 Sierpień 2007, 11:21   

A tkie mam pytanie - czy podjadanie owoców w ciągu dnia może spowodować tycie? Może ktoś ma doświadczenia jak to jest z tymi owocami?
 
 
iskra984 


Dołączyła: 28 Sty 2007
Posty: 2794
Skąd: Kraków
Wysłany: 20 Sierpień 2007, 20:15   

anik, dziękuję za wszelkie ciepłe i serdeczne słowa, których tak bardzo potrzebuję :tuli:

tycie nie jest przyjemne, szczególnie że ta elastyczność ciała spada (choć od białka muszę rzec że to idzie nienajgorzej), ale ogólnie cżłowiek czuje się jakoś "obco"
na razie próbuję odzyskać perspektywę tych wielu lat przede mną - bo trochęją zatraciłam

najgorsze są trudności w zapamiętywaniu...
moze jakaś rada, jak ją poprawić ? czy w ogóle da się odzyskać to wszystko co straciłam?

roxana, u mnie jabłka nigdy nie powodowały tycia; raczej wydaje mi się że szczególnie tak się dzieje gdy po posiłku piję cappuchino instant w którym jest przecież cukier- teraz staram się je zastępować jak najczęściej kawą zbożową z mlekiem, ale nie zawsze wychodzi.

wydaje mi się, że w II fazie zależy to od rodzaju owoców - pewnie że od podjadania bananów czy awokado będzie się tyło, ale np. od malin, jabłek, porzeczki, poziomek i pewnie też niektórych innych - raczej nie
ale to tylko takie moje zdanie
w każdym razie
ZAWSZE
CO ZA DUŻO TO NIEZDROWO ;)
 
 
anik 



Dołączyła: 16 Sie 2004
Posty: 64585
Skąd: prosiaczkowo city
Wysłany: 20 Sierpień 2007, 21:21   

tak jak mowi iskra :d jak zjedz 2kg na raz dzien w dzien to nie ma bata :66: umiar panie umiar i bedzie dobrze :d
_________________
jeszcze w zielone gramy
Kuba 20.06.2010
Tymo 13.10.2014
 
 
roxana 


Dołączyła: 27 Lip 2005
Posty: 116
Skąd: centrum Polski
Wysłany: 21 Sierpień 2007, 06:44   

dzięki dziewczyny, bo zauważyłam, że u mnie nawet jabłka (jedno przed II śniadaniem albo przed obiadem) jedzone codziennie powodują mały ale systematyczny wzrost wagi. Może to przypadek jakiś, nie wiem, będe się jeszcze obserwować.
 
 
Allemorie 
serowy potwór

Dołączyła: 16 Maj 2006
Posty: 1780
Skąd: Białystok
Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 16:16   

nie wiem jak rozplanować posiłki mam takie warianty:
a:
8:00 duze sniadanie weglowe
12:30 kanapki poza domem
17:30 obiado-kolacja
b:
7:30 sniadanie weglowe
11;30 kanapki
17:00 obiad weglowy
20:00 kolacja tłuszczowa
c)
7:30 sn wegl
11;30 II sn
17:00 ob tłuszczowy
21:00 jakies białko (tuna, serek wiejski chudy czy cos takiego)

a i dodam ze wychodze o 10:00 a wracam o 16:30
 
 
Zuzel 



Dołączyła: 11 Lip 2004
Posty: 20595
Skąd: Iława
Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:40   

Allemorie, ja bym wybrała a.
ewentualnie w razie głodu zawsze możesz zjeść jakieś białko wieczorem :)
 
 
Allemorie 
serowy potwór

Dołączyła: 16 Maj 2006
Posty: 1780
Skąd: Białystok
Wysłany: 9 Wrzesień 2007, 17:34   

Zuzel, dzieki za odpowiedz
ale czy moge w w/w wypadku zjesc na tą obiado-kolacje 2 male biale kiełbaski bez syfów + frytki selerowe i jakas sałatka z oliwą czy bedzie za tłusto?
 
 
Allemorie 
serowy potwór

Dołączyła: 16 Maj 2006
Posty: 1780
Skąd: Białystok
Wysłany: 19 Grudzień 2007, 15:46   

omg mój stary post jeszcze na górze (nieaktualny zreszta bo duzo sie zmieniło) a ja nowy juz pisze :hyhy:
1.widziałam nutelle w sklepie i zerknełam na etykietke, a tam napisane ze tylko 7,4 % kakao i 13% orzechów i nie wiem czy to własnie ta ma miec ten niski ig :niepewny:

2. czy czekolada lindt haselnusse
o składzie cukier, orzechy 34% , masło kakaowe, masło, lecytyna sojowa, aromat
zaw. kakao 43% nadaje sie na II faze? 77% składników ma niski ig ale napisane jest, że orzechy są w polewie karmelowej :niepewny:
 
 
Avada 


Dołączyła: 27 Wrz 2007
Posty: 96
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Grudzień 2007, 22:17   

Cześć dziewczynki! :*

Stęskniłam się. :)

I fazę uznaje za zakończoną! :bra: Kilogramowo spadłam może 3-4, ale za to obiętościowo z ud, tyłka ;) i brzucha bardzo widocznie i mi powiedzieli, że mam przestać. :66:

Mam bardzo duzo pytań. Czytałam wątpliwości, menu i troszkę gdzie indziej ale mam teraz w głowie miszung większy niż przed I f.
Przepraszam, że będę powtarzała pytanie, ale nie mam czasu na częste przeglądanie forum. :( Znalazłam prace, na studiach zamot jak nigdy, 2 sekcje sportowe, a fajnie jeszcze sie wyspać czasem.
Więc wybaczcie i proszę odpowiedzcie.

1. czy jedząc I f. śniadanie mogę II f. kolację? Czy tylko jeden posiłek w ciągu dnia może być II f.?
2. jeżeli będę jadła np 2 dni IIf i 1 dzień I f. to mi organizm nie zeświruje?
3. rozumiem, że mogę mączne produkty MM po 12:00.
4. Czy kanapka z żółtym serem na kolację to jakieś odstępstwo duże?
5. Wiem, że mogę nutelle. Ale z węglowymi tak? Np na śniadanie na deskę Lidlowa z kawą? (wyczekiwane przez 3 miesiące)
6. Takie cuda jak jajecznica z pieczywem to raczej nie na początku?
7. Czy zjedzenie trochę ciasta (mieszanina złej mąki i tłuszczu) na święta to wielki grzech jeśli potem zrobię sobie dzień czystej I fazy?
8. Który posiłek najlepiej wrzucić jako II fazowy w ciągu dnia, a który jako I fazowy.
9. Czy owsianka na kolację z mlekiem 2% może być?
10. Jogurty o zawartości tłuszczu więcej niż 1.5 mogę z makaronem MM-owym na obiadek, i to już będzie dobra II faza?

I najważniejsze! Czy to normalne, że mam jakieś dziwne rewolucje żołądkowe?
Śniadanie miałam dzisiaj I fazowe. Drugie śniadanie był chleb z dżemem (niestety nisko słodzony) po 12:00. No i na obiad miałam: serek wiejski tłuszcz 5%, węgli 2%, 2 małe kiełbaski i pomidor. (i to mi chyba zaszkodziło) kolacja I fazowa lekko tłuszczowa.
I nie wiem co jest grane, bo mnie goni i wierci w brzuchu!
Więc się zastanawiam, czy jak jutro sobie zrobię If, potem dzień lekkiej IIf i tak na zmiane to mi sie nie pogorszy. :)
Bo mnie ogólnie I faza bardzo odpowiada jedzeniowo i smakowo tylko już nie chcę chudnąc. Wiec co łączyć i w jakim mniej więcej proporcjach.
IG nigdy nie brałam pod uwagę. Po prostu łączyłam rozsądnie produkty MM I fazowe i nie jadłam słodyczy. ;)

Ale sie rozpisałam. Tyle mi na razie przychodzi do głowy.
Będę wdzięczna za odpowiedź.
:*
_________________
Każdy problem ma rozwiązanie.
Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu.
 
 
iskra984 


Dołączyła: 28 Sty 2007
Posty: 2794
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Grudzień 2007, 22:31   

mogę odpowiedzieć po oskrowemu :zawstydzony:
1 na II fazie ogólnie się je IIfazowo
2 nie, nie zeświruje, z tego co widzę wiele osób
3 widziałam że osoby jedzą po 12 np. makaron mm
4tłuszcze i węgle też nie, w ogóle węgle z pieczywa na kolacje nie
5 nie jadam i nie wiem
6 nie jadam i nie wiem
7 każdy ma prawo żyć ;) (ale może upiecz coś zgodnie z mm - tu jest dużo takich przepisów)
8 wydaje mi się ze im bliżej zachodu tym bliżej I fazy powinno być
9 nie
10) - nie można zapominać oczywiście o warzywach, niemniej jednak tłusty jogurt + węgle z makaronu.... coś mi nie brzmi

przepraszam za to "niekompetentne" odpowiadanie, ale ono pokazuje przy okazji, jak ja wątpię...
na pewno eksperci iskierke poprawią jak co
 
 
sd_silver 



Dołączyła: 19 Sie 2004
Posty: 64358
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20 Grudzień 2007, 09:35   

Allemorie, nutella ma ig 55 wg najnowszych badan
czekolady bym nie jadła

Avada, na II fazie jedmy dokladnie to samo co na pierwszej fazie tylko laczac tłuszcze z weglami
kolacje nalezy trzymac jak na I fazie
wiec raczej kanapki i owsianka odpadaja

o nutelli jak wyzej, wiec obawiam sie, ze nawet na II faze ma za wysokie IG
 
 
Avada 


Dołączyła: 27 Wrz 2007
Posty: 96
Skąd: Kraków
Wysłany: 20 Grudzień 2007, 18:50   

Dzięki bardzo bardzo! :padam:

Życzę wesołych i choinkowych świąt!
Pyszności wiele i jak najmniej wyrzutów sumienia po barszczu czerwonym i kolacjach "u babci". :*
_________________
Każdy problem ma rozwiązanie.
Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu.
 
 
Allemorie 
serowy potwór

Dołączyła: 16 Maj 2006
Posty: 1780
Skąd: Białystok
Wysłany: 20 Grudzień 2007, 20:50   

sd_silver napisał/a:
Allemorie, nutella ma ig 55 wg najnowszych badan

:w00t:
e tam z warzywkami jakos przejdzie :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,371 sekundy. Zapytań do SQL: 10