Forum Zuzla Strona Główna Forum Zuzla


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Kochani Użytkownicy,

forum jest w nowym miejscu, adres poniżej.

Odświeżyliśmy się trochę, zmieniliśmy silnik forum, uprościliśmy nazwę forum i dopasowaliśmy ją do tematyki ;)
Odrzuciliśmy działy dietowe w których nic się nie działo.

Czy moje konto i posty zostały przeniesione?
Tak, ale trzeba zresetować hasło używając opcji Zalogun -> Nie pamiętam hasła, oraz ustawić nowy awatar.

Nowe forum znajduje się pod adresem: chlorkownia.pl

Miłego pisania!



Poprzedni temat «» Następny temat
Święta....święta...

moe święta będą
100% II fazy
20%
 20%  [ 5 ]
II faza z dodatkami
48%
 48%  [ 12 ]
żadnej diety w święta!!
32%
 32%  [ 8 ]
Głosowań: 25
Wszystkich Głosów: 25

Autor Wiadomość
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 22 Listopad 2005, 19:20   

Maugola, ja nie mam zamiaru zalowac sobie swikły i chrzanu :) zagryze warzywem, bedzie ok :) z ciast zrob rolade Basi, rodzicow posmakuje, zobaczysz i muffiny z nutella :oczami: ps. czemu piszesz
Maugola napisał/a:
do posiłków węglowych

przeciez w 2 fazie nie dzielimy posilkow na ww i tł :)
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
Maugola 
I faza - staram się


Dołączyła: 23 Maj 2005
Posty: 449
Wysłany: 23 Listopad 2005, 10:08   

thinness napisał/a:
ja nie mam zamiaru zalowac sobie swikły i chrzanu

:D
rolady Basi jeszcze nie robiłam (chyba :zdziwko: ), zaraz poszukam co to za cudo :)

thinness napisał/a:
przeciez w 2 fazie nie dzielimy posilkow na ww i tł

ale ja chcę być z grubsza I fazowa w święta, bo i tak będę jeść ciasta II fazowe i inne dobroci
 
 
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 23 Listopad 2005, 17:16   

Cytat:
rolady Basi jeszcze nie robiłam

:zdziwko: to taka 1 fazowa z bita smietana :oczami: :oczami: :oczami:
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
kaladia 


Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 17092
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Listopad 2005, 13:28   

Ale macie fajnie :) . Ja w Święta zawsze odstępuje od MM. Rodzice, teściowie nawet nie wiedzą, co to takiego MM. Ale co tam, jakoś przeżyję. :P Trochę sobie poużywam i wrócę do domu z dwoma kilogramami w biodrach :rotfl: Po Świętach jak zwykle pierwsza faza.
 
 
słonik 
II faza


Dołączyła: 18 Cze 2005
Posty: 2379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Listopad 2005, 14:49   

A ja jeszcze nie wiem, jak będę u mnie wyglądać święta :)
Narazie nie mam na to czasu :mur: , aby wymyślać menu, pewnie przed samą wigilią będą konsulatcje rodzinne :hyhy:

Ale myślę, że czystej II fazy nie będzie, bo mi nie dadzą :/ , ale postaram się, żeby było MM gdzie się tylko da :niepewny:

A zresztą, przecież Boże Narodzenie jest raz w roku ;)
_________________
:) " Miłość jest najpiękniejszą realizacją tych możliwości, które tkwią w człowieku ... " :)
 
 
Marchewunia 
kuranarozdrożu


Dołączyła: 16 Sty 2005
Posty: 34578
Wysłany: 25 Listopad 2005, 16:12   

słonik, Ty chudzielcu :D może przybliż swój profil :D
_________________
marchewkowy biznes :d

www.karotnaturalnie.pl
 
 
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 25 Listopad 2005, 22:25   

Cytat:
słonik, Ty chudzielcu może przybliż swój profil

:hurra: :hurra: :hurra: :hurra:
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
kashmeerka 
może chociaż do 55?


Dołączyła: 31 Gru 2004
Posty: 5433
Skąd: podwawa
Wysłany: 16 Grudzień 2005, 11:12   

witam...
ja jeszcze ciągle w pierwszej fazie (chyba dożywotnio...;) ) ale nie będę tam swoich grzesznych poglądów wstawiać, tu jakoś będą chyba bardziej na miejscu:
otóż: biłam się z myślami, czy starać się dietować w święta i poległam....ponieważ: w Wigilię nie oprę się pierogom z kapustą i grzybami. A że jestem pierogowe beztalencie, będę jadła sklepowe. Barszczykowi mogłabym się oprzeć, ale czemu?skoro to tradycja...śledzie na wiele sposobów są co prawda mm, ale ja nie jestem w stanie śledzi bez chleba zjeść :kwasny: kapusta z grzybami i olejem lnianym (pyyychota) jest za to zupełnie mm :) i ryba po grecku również. Na szczęście u mnie na Wigilię słodyczy nie ma, więc przynajmniej tu będę bezgrzeszna :)
w pierwszy dzień świąt idziemy do moich rodziców i to już będzie orgia.....mama robi absolutnie genialne gołąbki wigilijne, które spożywam od kilku lat w pierwszy dzień (bo Wigilię spędzamy w gronie 2+2 - ja, mąż i dzieci, zaś sama robienia gołąbków się nie podejmuję). gołąbki mają nadzienie z kaszy gryczanej(moja namiętność) i grzybów i polane są olejem rzepakowym. No nie jestem w stanie przejść obok tego obojętnie....
potem będzie pewnie wędlina i sałatki (ale mama jest nie mm - puszowe będą groszki i kukurydze), być może jakiś obiad(ziemniaków odmówię, więc w miarę mm). Po obiedzie ciasta - tu też polegnę, bo mama jest mistrzynią....Podsumowując grzech pierwszego dnia: gołąbki na śniadanie, średnio mm-owe sałatki do wędlinowych przystawek przedobiednich, w miarę mm-owy obiad, i deser :zawstydzony: . Godzin będę się starała przestrzegać, kolacji raczej nie wcisnę ;)
w drugi dzień raczej będziemy u siebie, więc zupełny luzik :) : śniadanie - wędliny z sałatką, obiad - bigos, na kolację zrobię może sałatkę tuńczykową :) no...chyba że mamusia obdaruje mnie gołąbkami i ciastem na wynos.......
za to między świętami a sylwestrem bedę ostro pierwszofazować, mam nadzieję, że tragicznie mi wymiary nie wzrosną :)
 
 
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 16 Grudzień 2005, 18:56   

kashmeerka, hmmm, szkoda, ze nie chce ci sie samej robic np pierogow, czy gołąbkow, bo to byłoby pieknie 2 fazowe, słodyczy niestetyu nie da sie podrobic, ale mysle, ze skoro
kashmeerka napisał/a:
między świętami a sylwestrem bedę ostro pierwszofazować

to nic złego sie nie stanie ;)
poza tym co znaczy
kashmeerka napisał/a:
ja jeszcze ciągle w pierwszej fazie (chyba dożywotnio... )
nie ma dozywotnio :przestraszony: czekamy tu na Ciebie :!:




ps, mam fajny przepis na chleb z suszonymi owocami-gruszkami :hurra: moze zrobie na swieta :hurra: :hurra:
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
kashmeerka 
może chociaż do 55?


Dołączyła: 31 Gru 2004
Posty: 5433
Skąd: podwawa
Wysłany: 16 Grudzień 2005, 20:44   

thinn - nie to że nie chce - próbowałam i z jednym i z drugim, bo uwielbiam......
tu chodzi chyba o moje zerowe zdolności manualne: pierogi mi się rozklejają a gołąbki rozwijają....ech....no i tyle roboty z nimi ;) ja wolę dania szybkie łatwe i przyjemne ;)
a co do gołąbków: one nie mogą być mm ze względu na zakazaną kaszę gryczaną....a bez kaszy gryczanej to już nie to samo.....

co do mojego pobytu na pierwszej fazie: ja mam do zrzucenia tylko kilka najtrudniejszych, ostatnich kilogramów (4-5). Wiem, że wtedy trzeba ściśle pierwszofazować, a ja co chwila mam jakieś odstępstwa - może i niewielkie, ale jednak.....i stoję sobie w miejscu po straceniu 4 kilogramów prawie rok temu....pytanie brzmi również: czy te 54 to nie jest moja granica zdrowotna? fajnie byłoby powrócić do 49, które miałam przez pierwszych 20 lat życia, ale teraz mam o 10 lat więcej, organizm się zmienia.....sama nie wiem....;)
 
 
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 18 Grudzień 2005, 10:54   

słuchajcie, dobra dusza Paulinka przyniosła nam przepisy do zmiany na mm :hurra:

trufelki ze śliwkami
crunch
fudge
ciasteczka owsiankowe bez pieczenia
brownies
szarlotka
digestivy

ja własnie zjadłam crunch :oczami: bossssssskie, moze jeszcze dzis zrobie trufelki, to bedzie bardzo sciateczne, bo ten crunch to mało ma ze swietami wspolnego chyba, poza chyba tym, ze trzeba go piec "od święta" bo chyba bedzie uzależniał :rotfl:


tak wiec koffane moje, przerabiamy :dance: :dance:

[ Dodano: 2005-12-18, 11:40 ]
http://forum.montignac.co...p=417285#417285


:hurra: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra:

[ Dodano: 2005-12-20, 16:35 ]


:hurra: :hurra:
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
słonik 
II faza


Dołączyła: 18 Cze 2005
Posty: 2379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Grudzień 2005, 12:39   



a teraz prezentacja :d
(to tylko część świątecznych cudów u mnie w domku :P )

MM jest oczywiście rolada kawowo-orzechowa, keks świąteczny z morelami i orzechami oraz pierniczki drożdżowe :D wszystko pyyycha :oczami:

sernik, makowiec i :hyhy: amoniaczek nie są MM, ale też boooskie :oczami: :wstyd:

pomijam, że to wszystko wtrąbiłam dziś na śniadanie i popiłam mlekiem

[ Dodano: 2005-12-24, 12:44 ]
:przestraszony:

trzy razy mi się wysłało :zdegustowany:

proszę moderatorki o usunięcie postów zbędnych ;)
_________________
:) " Miłość jest najpiękniejszą realizacją tych możliwości, które tkwią w człowieku ... " :)
 
 
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 24 Grudzień 2005, 12:55   

słonik, ale to niezdrowe było :zdegustowany:

[ Dodano: 2005-12-24, 13:38 ]
A JA POWIEM TYLE
http://forum.montignac.co...p=424110#424110
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
słonik 
II faza


Dołączyła: 18 Cze 2005
Posty: 2379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 17:38   

cześć :)

jak się trzymacie po Świętach?
ja już się wpisałam do wątku pt. "Ile przytyłyście..." :rotfl:

a tak w ogóle to wcale nie jest śmieszne :dobani:
po Wigilii nie spałam całą noc, bo - może nie tyle z przejedzenia, co z jedzenia nieMM - było mi tak niedobrze, że... :zakrecony:

to świadczy tylko o jednym: mój organizm nie potrafi już jeść nieMM :hyhy: może dziwnie to brzmi, ale to prawda :) nie mogę patrzeć juz na ciastka :znudzony:

[ Dodano: 2005-12-27, 17:40 ]
ooo thinn, fajnego masz misia :66:









moje zdjęcie to przypadek :zawstydzony:
zapomniałam, że Ty masz podobne :wstyd:
_________________
:) " Miłość jest najpiękniejszą realizacją tych możliwości, które tkwią w człowieku ... " :)
 
 
thinness 

Wounds aren't healing


Dołączyła: 05 Wrz 2004
Posty: 12344
Skąd: Wawacity
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 23:14   

słonik, po 1) pokaz wieksze zdjecie :)
po2) ja byłam mm :D
_________________
I'm not sure
What I'm looking for anymore
I just know
That I'm harder to console
I don’t see who I'm trying to be
Instead of me
But the key
Is a question of control
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,076 sekundy. Zapytań do SQL: 12